Koniec roku to naturalny moment na zatrzymanie się i spojrzenie wstecz – ale też na myślenie o tym, co przed nami. Noworoczne postanowienia pojawiają się w głowach wielu z nas, choć statystyki pokazują, iż ich realizacja bywa wyzwaniem. Jak więc planować, by nie stracić motywacji już po kilku tygodniach?
Przede wszystkim warto pamiętać, iż zmiana nie musi zaczynać się 1 stycznia. Każdy moment jest dobry. Nowy rok ma jednak wymiar symboliczny – pomaga zamknąć to, co było, i z większą uważnością otworzyć się na nowe. Dla wielu osób to realne wsparcie motywacji i dyscypliny.
Planując postanowienia, dobrze jest zadać sobie kilka ważnych pytań:
Czy to naprawdę mój cel – czy raczej oczekiwanie innych?
Czy jest on możliwy do osiągnięcia małymi krokami?
Czy nie nakładam na siebie zbyt dużej presji?
Pomocne może być:
wizualizowanie celu i wyobrażanie sobie momentu jego osiągnięcia;
dzielenie dużych planów na mniejsze etapy;
szukanie wsparcia – w bliskiej osobie lub mentorze;
regularne wracanie do planów i spokojne sprawdzanie postępów;
dbanie o zdrowie psychiczne i realistyczne oczekiwania wobec siebie.
Badania pokazują, iż choćby jeżeli nie uda się zrealizować postanowień za pierwszym razem, wiele osób podejmuje próby ponownie. To ważna lekcja: wytrwałość i życzliwość wobec siebie są często cenniejsze niż perfekcyjny plan i realizacja.
Na progu nowego roku warto więc nie tylko planować, ale też… nie komplikować. Czasem mniej znaczy więcej.
#nowyrok #noworocznepostanowienia #planowanie #zmiana #zdrowiepsychiczne #uważność #rozwojosobisty #PORANEK
#Nowy #rok #nowe #postanowienia #jak #robić #były #realne..
Źródło: Stowarzyszenie Poranek








![Majka Jeżowska: "Jeszcze nie podsumowałam starego roku" [WYWIADY]](https://i.iplsc.com/-/000J6VJN1XNII420-C461.jpg)



