Dietetyczka kliniczna wskazuje trzy produkty z Biedronki, które tylko udają zdrowe

zdrowienapoziomie.pl 5 godzin temu

Oliwia Glenc, dietetyczka kliniczna publikująca na Instagramie jako fitlivka.dietetyk, wskazała trzy produkty z asortymentu Biedronki, które jej zdaniem sprzedają się dzięki etykiecie, a nie dzięki składowi. Na jej liście znalazły się smakowy kefir jogurtowy Activii, Granola Fitness marki Nestlé oraz warzywa liściaste pakowane w folię i plastikowe pojemniki.

— Jako dietetyk kliniczny codziennie sprawdzam etykiety – i szczerze? Marketing potrafi być mistrzem w ukrywaniu prawdy pod hasłami »fitness«, »dobre dla jelit« czy »organiczne« — mówi Oliwia Glenc w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych.

Kefir smakowy zamiast wsparcia dla jelit

Fermentowane napoje mleczne uchodzą za sprzymierzeńca mikrobioty, ale wersje z owocowym wsadem dietetyczka traktuje jako płynne desery. Cukier dodany na etapie produkcji przekreśla prozdrowotne adekwatności takiego wyrobu — i dokładnie to zarzuca smakowemu kefirowi jogurtowemu marki Activia.

Druga pozycja to Granola Fitness firmy Nestlé. Produkt zawiera 39 procent owsa, ale obok tego sporo cukru i kilka błonnika pokarmowego. Efekt jest odwrotny od obiecywanego na opakowaniu: sytość nie utrzymuje się długo, a taki start dnia sprzyja podjadaniu między posiłkami.

Zielenina w folii i ryzyko pleśni

Trzecia rekomendacja dotyczy nie składu, ale opakowania. Glenc odradza kupowanie warzyw liściastych sprzedawanych w szczelnych foliach i plastikowych pojemnikach. Wewnątrz gromadzi się para wodna, wilgoć przyspiesza psucie się produktu i zwiększa ryzyko rozwoju pleśni.

Na co patrzeć na etykiecie

Dietetyczka radzi czytać etykiety przed włożeniem produktu do koszyka i sprawdzać, ile gramów danego makroskładnika przypada na 100 gramów wyrobu. jeżeli cukier stoi na szczycie listy składników, lepiej odłożyć opakowanie z powrotem na półkę. Cukier bywa też ukryty pod innymi nazwami, choćby jako syrop glukozowo-fruktozowy.

Ostrożność zaleca również przy słodzikach. Ich nadmiar w jadłospisie potrafi wywołać dolegliwości gastryczne, zwłaszcza u osób z wrażliwym układem pokarmowym.

Idź do oryginalnego materiału