Rak jelita grubego u kobiet po trzydziestce. Gastroenterolog wskazuje dwie przyczyny wzrostu zachorowań

zdrowienapoziomie.pl 4 godzin temu

Trzy na cztery przypadki raka jelita grubego u młodych kobiet wykrywa się dopiero w stadium zaawansowanym — twierdzi dr Saurabh Sethi, gastroenterolog i hepatolog z Kalifornii, który 7 czerwca opublikował nagranie poświęcone rosnącej liczbie zachorowań w tej grupie wiekowej. Lekarz wymienia dwie główne przyczyny: współczesny styl życia oraz lekceważenie pierwszych sygnałów ostrzegawczych.

Nowotwór jelita grubego potrafi rozwijać się bezobjawowo przez lata. Pierwsze dolegliwości są nieswoiste i łatwo przypisać je czemu innemu — bólom miesiączkowym albo zespołowi jelita drażliwego. Skurcze, wzdęcia i zmiana rytmu wypróżnień u kobiet po trzydziestce bywają, zdaniem Sethiego, bagatelizowane przez kilka lat z rzędu. Odsetek zachorowań wśród młodych dorosłych rośnie od 2013 r. o blisko 3 proc. rocznie.

Przetworzona żywność i mikrobiom

Chipsy, słodzone napoje, gotowe przekąski wypierają z jadłospisu domowe posiłki. Gastroenterolog wiąże to bezpośrednio ze stanem jelit.

Diety wysoko przetworzone niszczą różnorodność mikrobiomu i napędzają przewlekły stan zapalny jelita grubego, który stwarza warunki do rozwoju raka — ostrzega dr Saurabh Sethi.

Drugim problemem jest błonnik, a adekwatnie jego brak. Amerykanki jedzą go średnio 15 g dziennie przy zaleceniu 25 g. Taki niedobór rozchwiewa równowagę korzystnych bakterii jelitowych i może podnosić ryzyko nowotworu.

Do tego dochodzi stres — praca, dom, presja otoczenia — który utrzymuje wysoki poziom kortyzolu.

Utrzymujący się podwyższony poziom kortyzolu napędza stan zapalny jelit, zaburza mikrobiom i przyspiesza uszkodzenia komórek w wyściółce jelita grubego — mówi lekarz.

Badania przesiewowe omijają trzydziestolatki

Amerykańskie wytyczne przewidują start badań przesiewowych po 45. roku życia, w Polsce po 50. Kobiety przed trzydziestką i po trzydziestce pozostają więc poza rutynową diagnostyką, mimo iż choroba sięga po nie coraz częściej.

U kobiet po trzydziestce diagnozuje się zaawansowanego raka jelita grubego, ponieważ nikt nie powiedział im, by zwracały uwagę na wczesne objawy i nikt nie zlecił odpowiednich badań. Co piąty przypadek raka jelita grubego diagnozuje się w tej chwili przed 55. rokiem życia — przyznaje gastroenterolog.

Objawy, które łatwo przeoczyć

Sethi wymienia konkretne sygnały: niewyjaśnione zmęczenie, niedobór żelaza bez uchwytnej przyczyny oraz uporczywą zmianę rytmu wypróżnień.

Sygnały ostrzegawcze są, ale nikt o nich nie mówi. To sygnały, których młodsze kobiety nie dostrzegają. To już nie jest rzadkość. Widzę to coraz częściej w moim gabinecie… i nie powinno się to zdarzać w tym wieku — podsumowuje lekarz.
Idź do oryginalnego materiału