
Prof. dr hab. n. med. Irina Kowalska, prezes Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego i kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych i Chorób Metabolicznych Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, podsumowuje rok 2025 w diabetologii
Ubiegły rok przyniósł kolejne zmiany w dostępie do nowoczesnych terapii i technologii diabetologicznych. Które decyzje lub rozwiązania realnie poprawiły sytuację pacjentów z cukrzycą?
W roku 2025 odnotowaliśmy postęp w dostępie do nowoczesnych terapii cukrzycy. Zmieniono kryteria refundacyjne dla flozyn – inhibitory SGLT2 mogą być w tej chwili refundowane u osób z cukrzycą typu 2 leczonych jednym lekiem przeciwhiperglikemicznym, z wartością HbA1c ≥ 7 proc. oraz bardzo wysokim ryzykiem sercowo-naczyniowym. To istotne złagodzenie kryteriów refundacyjnych pozwoliło poszerzyć grupę pacjentów z cukrzycą typu 2 leczonych flozynami. Ma to ogromne znaczenie, ponieważ flozyny, oprócz obniżania stężenia glukozy we krwi, wykazują również działanie kardio- i nefroprotekcyjne, co jest szczególnie ważne u osób z cukrzycą.
Jeśli chodzi o nowoczesne technologie, jako Polskie Towarzystwo Diabetologiczne wspólnie z konsultantem krajowym złożyliśmy do Ministerstwa Zdrowia Kartę Świadczenia Opieki Zdrowotnej dotyczącą refundacji osobistych pomp insulinowych po 26. roku życia. To bardzo istotny i wciąż nierozwiązany problem w terapii cukrzycy typu 1. Czekamy z dużą nadzieją na pozytywne decyzje ministerstwa. Podobne karty złożyliśmy dla sensorów do systemów ciągłego monitorowania stężenia glukozy (CGM), proponując rozszerzenie refundacji na osoby z cukrzycą stosujące 1 lub 2 wstrzyknięcia insuliny na dobę, a także na pacjentów z cukrzycą i orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności z powodu chorób narządu wzroku. Chcemy również wyrównania wskazań refundacyjnych dla różnych systemów ciągłego monitorowania glukozy w czasie rzeczywistym. Również w tej sprawie czekamy na decyzje ministerstwa.
Ważnym krokiem było poszerzenie pilotażu dotyczącego leczenia zespołu stopy cukrzycowej w tzw. modelu szamotulskim. Rozporządzeniem Ministra Zdrowia ze stycznia 2025 roku do programu zostało włączonych kilka kolejnych ośrodków – czekamy na podsumowanie wyników rozszerzonego pilotażu z nadzieją, iż zdobyte doświadczenia pozwolą wprowadzić ten wielodyscyplinarny model leczenia zespołu stopy cukrzycowej do koszyka świadczeń gwarantowanych i udostępnić go we wszystkich ośrodkach diabetologicznych w Polsce. To bardzo ważne, bo problem leczenia zespołu stopy cukrzycowej jest nierozwiązany od lat.
Jakie wydarzenia naukowe lub wyniki badań w ostatnich kilkunastu miesiącach najmocniej wpłynęły na sposób myślenia o leczeniu cukrzycy?
W kalendarzu polskiej diabetologii najważniejszym wydarzeniem jest coroczny Zjazd Naukowy. W 2025 roku gościliśmy w przepięknym Krakowie i mogę stwierdzić, iż XXVI Zjazd Naukowy Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego był bardzo udany. Duża grupa diabetologów z Polski uczestniczyła również w 61. Naukowym Zjeździe Europejskiego Towarzystwa Badań nad Cukrzycą (EASD) w Wiedniu. Coroczne Zjazdy EASD są wydarzeniami, które obfitują w nowości diabetologiczne.
Rok 2025 przyniósł dalszy rozwój nowych cząsteczek w terapii cukrzycy typu 2. Mówimy już nie o pojedynczych czy podwójnych agonistach receptorów inkretynowych, ale o multiagonistach. realizowane są prace nad doustnymi formami podania nowych cząsteczek, co daje dużą nadzieję na dalszy postęp w terapii cukrzycy typu 2. Zwracamy uwagę na prewencję i leczenie na wczesnych etapach tej choroby, a więc także na terapię osób z otyłością i stanem przedcukrzycowym. Pogłębia się również nasza wiedza dotycząca mechanizmów działania nowoczesnych leków.
Istotny postęp obserwujemy także w obszarze cukrzycy typu 1. Oczywiście wiele doniesień dotyczy nowoczesnych technologii stosowanych w terapii tej choroby, jednak coraz większy nacisk kładzie się również na możliwość zapobiegania jej rozwojowi. Aktualny kierunek badań koncentruje się na wczesnej diagnostyce cukrzycy typu 1, w jej stadiach przedklinicznych, żeby jak najwcześniej wdrożyć odpowiednie postępowanie behawioralne. Interwencja w okresie przedklinicznym (stadium 1 i 2) polegająca na zmianie stylu życia (zmiana nawyków żywieniowych, znaczenie aktywności fizycznej) istotnie wydłuża okres przedkliniczny cukrzycy autoimmunologicznej. Dodatkowo wczesna diagnostyka w stadium przedklinicznym cukrzycy typu 1 pozwala także na zastosowanie terapii biologicznych, które opóźniają ujawnienie się pełnoobjawowej cukrzycy typu 1 o 2–3 lata.
Z jakimi problemami pacjenci z cukrzycą najczęściej zgłaszali się do gabinetów w ubiegłym roku?
Problemy osób z cukrzycą, z jakimi zgłaszają się do poradni, są zawsze podobne – dominuje obawa przed złą kontrolą metaboliczną cukrzycy, ale staramy się zwracać uwagę na konieczność leczenia holistycznego. Bardzo nam zależy, żeby tak leczyć cukrzycę, aby nie dopuścić do rozwoju jej przewlekłych powikłań, które generują istotne koszty leczenia. Niestety, do ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (AOS) wciąż trafiają osoby z cukrzycą leczone niezgodnie z obowiązującymi rekomendacjami. Dotyczy to zarówno cukrzycy typu 1, jak i typu 2 – dwóch najczęściej występujących typów cukrzycy. Aż trudno uwierzyć, iż zdarza się, iż osoby z cukrzycą typu 1 nie korzystają z nowoczesnych technologii; mam na myśli nie tylko osobiste pompy insulinowe, ale przede wszystkim systemy ciągłego monitorowania stężenia glukozy we krwi. Uważam również, iż nie w pełni wykorzystany jest dostęp do nowoczesnych leków w terapii cukrzycy typu 2. W dalszym ciągu wiele osób z cukrzycą typu 2 leczonych jest dużymi dawkami insuliny, w skomplikowanych schematach terapeutycznych, mimo iż dysponujemy nowoczesnymi lekami, które pozwalają na istotną redukcję dawek insuliny, uproszczenie schematu ich podawania, a czasami choćby na odstawienie insuliny.
Tegoroczny zjazd PTD odbywa się w momencie bardzo dynamicznych zmian w diabetologii – zarówno terapeutycznych, jak i organizacyjnych. Jakie wyzwania uważa dziś pani za najważniejsze dla polskiej diabetologii?
Zwróciłabym uwagę na dwa aspekty – wyzwania związane z terapią cukrzycy i wyzwania systemowe dotyczące organizacji opieki diabetologicznej. O wyzwaniach w terapii wspomniałam częściowo w odpowiedzi na wcześniejsze pytania, natomiast w mojej opinii potrzebne są także zmiany systemowe przede wszystkim dotyczące wyceny świadczeń ambulatoryjnych i szpitalnych w diabetologii. Jest to bardzo pilne, ponieważ istnieją w Polsce regiony, gdzie dostęp do AOS jest bardzo ograniczony.
Rok 2025 to rok wspólnej pracy z Ministerstwem Zdrowia w ramach projektu Odwróconej Piramidy Świadczeń dotyczący reorganizacji AOS w diabetologii dzieci i dorosłych. Wypracowane zostały nowe typy porad diabetologicznych w AOS, urealnione ich koszty, również w zakresie ambulatoryjnego leczenia zespołu stopy cukrzycowej. Złożyliśmy szereg Kart Świadczenia Opieki Zdrowotnej celem wprowadzenia do koszyka świadczeń gwarantowanych nowych badań laboratoryjnych, badań genetycznych oraz procedur, które zgodnie z aktualną wiedzą są niezbędne do prawidłowej diagnostyki cukrzycy, monitorowania jej powikłań oraz ich leczenia. Nie zapomnieliśmy o Kartach Świadczenia Opieki Zdrowotnej, które dotyczą edukacji terapeutycznej w cukrzycy, porady dietetycznej i psychologicznej. Pracowaliśmy również nad zmianą systemową w zakresie świadczeń szpitalnych w diabetologii – projekty nowych świadczeń są już gotowe. W ich przygotowanie zaangażowało się całe środowisko diabetologiczne. Proponowane zmiany były szeroko konsultowane, za co wszystkim bardzo serdecznie dziękuję. Teraz czekamy na ich wdrożenie.
Jak więc w trzech słowach podsumowałaby pani rok 2025 w polskiej diabetologii?
To był rok wytężonej pracy nad zmianami systemowymi w polskiej diabetologii.
Rozmawiała: Ewa Podsiadły-Natorska











