Witamina D i wapń nie chronią przed złamaniami? Duża analiza BMJ podważa rutynową suplementację

mgr.farm 8 godzin temu

69 badań i ponad 150 tys. uczestników

Zespół badaczy przeprowadził systematyczny przegląd i metaanalizę randomizowanych badań klinicznych oceniających wpływ suplementacji wapniem, witaminą D lub ich połączeniem na ryzyko złamań i upadków u dorosłych. Analiza objęła 69 badań z udziałem 153 902 uczestników. Większość badanych stanowiły osoby mieszkające samodzielnie, a nie pacjenci z wysokim ryzykiem osteoporozy lub chorujący już na tę chorobę. Badacze oceniali m.in. ryzyko jakiegokolwiek złamania, złamania biodra, złamań kręgów i upadków.

Witamina D „nie działa”

Najbardziej jednoznaczne wyniki dotyczyły monoterapii witaminą D. Analiza 36 badań z udziałem ponad 92 tys. osób nie wykazała praktycznie żadnego wpływu suplementacji na ryzyko złamań. Współczynnik ryzyka (RR) wyniósł 1,00, co oznacza brak różnicy względem placebo. Nie stwierdzono również istotnego wpływu na liczbę upadków. Pewność wyników autorzy badania ocenili jako umiarkowaną lub wysoką.

A co z wapniem?

W przypadku suplementacji samym wapniem odnotowano niewielką tendencję do redukcji złamań, jednak wynik nie osiągnął istotności statystycznej. Autorzy podkreślają, iż efekt, jeżeli występuje, jest klinicznie marginalny.

Co ważne, wcześniejsze analizy wskazywały również na możliwe działania niepożądane suplementacji wapnia, w tym zwiększone ryzyko kamicy nerkowej czy działań sercowo-naczyniowych.

Połączenie wapnia i witaminy D – statystycznie istotne, ale klinicznie mało znaczące

Najciekawsze wyniki dotyczyły terapii skojarzonej. Połączenie wapnia i witaminy D wiązało się z niewielkim spadkiem ryzyka złamań ogółem (RR 0,91). Efekt był statystycznie istotny, jednak autorzy zwracają uwagę, iż bezwzględna redukcja ryzyka wyniosła jedynie około 1%.

Badacze wcześniej ustalili, iż za klinicznie istotną uznają redukcję na poziomie co najmniej 2%. Oznacza to, iż choć wynik spełnił kryteria statystyczne, jego realne znaczenie dla pacjentów może być bardzo ograniczone.

Nie dotyczy wszystkich pacjentów

Autorzy podkreślają, iż wyniki nie powinny być automatycznie odnoszone do pacjentów z rozpoznaną osteoporozą, osób po przebytych złamaniach osteoporotycznych, mieszkańców domów opieki i pacjentów z istotnym niedoborem witaminy D.

W niektórych wcześniejszych badaniach obserwowano bowiem potencjalne korzyści właśnie u osób najbardziej narażonych na złamania, szczególnie starszych kobiet przebywających w placówkach opiekuńczych.

To ważne rozróżnienie także z perspektywy pracy farmaceuty. Wyniki BMJ nie oznaczają, iż suplementacja witaminy D „nie działa” w ogóle, ale raczej, iż jej rutynowe stosowanie u populacji ogólnej nie przekłada się na wyraźną redukcję złamań.

Czy zmienią się rekomendacje?

Autorzy publikacji sugerują, iż obecne zalecenia dotyczące powszechnej suplementacji mogą wymagać ponownej oceny. Ich zdaniem większy nacisk powinien zostać położony na działania o udowodnionej skuteczności w prewencji upadków i złamań, jakimi są:

  • ćwiczenia oporowe i trening równowagi,
  • profilaktyka upadków,
  • ocena ryzyka osteoporozy,
  • odpowiednia podaż białka i aktywność fizyczna.

W komentarzach ekspertów zwracano uwagę, iż przez lata suplementacja była traktowana niemal automatycznie jako element profilaktyki osteoporozy, mimo iż rzeczywista skuteczność pozostawała niejednoznaczna.

Konsultacja z pacjentem – o czym warto pamiętać?

Autorzy badania podkreślają, iż nowa publikacja może wpłynąć na sposób prowadzenia konsultacji z pacjentami.

Wyniki nie wspierają rutynowej suplementacji wapnia i witaminy D w celu zapobiegania złamaniom i upadkom – napisali autorzy badania. – Suplementacja powinna wynikać z indywidualnych potrzeb pacjenta, a nie być stosowana automatycznie.

Wyniki badania sugerują, iż suplementacja „na wszelki wypadek” nie zawsze przynosi oczekiwane efekty, dlatego najważniejsze staje się identyfikowanie pacjentów rzeczywiście zagrożonych niedoborem witaminy D lub osteoporozą. Autorzy zwracają również uwagę na konieczność odróżniania profilaktyki populacyjnej od leczenia osób z grup wysokiego ryzyka. Jednocześnie wielu pacjentów może przeceniać skuteczność suplementów w ochronie przed złamaniami, co zwiększa znaczenie edukacji prowadzonej przez farmaceutów.

©MGR.FARM

Idź do oryginalnego materiału