Weszli do mieszkania przez okno. Uratowali mężczyźnie życie

lwowecki.info 3 godzin temu
Zdjęcie: życie


Po otrzymaniu zgłoszenia, o tym, iż mieszkaniec powiatu lwóweckiego nie otwiera drzwi, na miejsce natychmiast zadysponowano służby. Ten telefon uratował mężczyźnie życie.

Cukrzyca należy do najczęściej występujących chorób przewlekłych na świecie i stanowi jedno z największych wyzwań współczesnej medycyny. Jest schorzeniem metabolicznym, którego istotą jest nieprawidłowy poziom glukozy we krwi wynikający z zaburzonego wydzielania lub działania insuliny. Nieleczona lub niewłaściwie kontrolowana prowadzi do stopniowego uszkadzania naczyń krwionośnych oraz wielu narządów, w tym serca, nerek, oczu i układu nerwowego.

Regularne przyjmowanie przepisanych leków jest jednym z podstawowych elementów terapii cukrzycy.

Postęp choroby, bądź samowolne odstawienie leków, pomijanie dawek lub niestosowanie się do zaleceń lekarza może w krótkim czasie doprowadzić do niebezpiecznego wzrostu poziomu cukru we krwi. W skrajnych przypadkach organizm przestaje prawidłowo funkcjonować – dochodzi do silnego odwodnienia, zaburzeń świadomości, problemów z oddychaniem, a chory może stracić przytomność i wymagać natychmiastowej pomocy medycznej. Taki stan stanowi bezpośrednie zagrożenie życia.

Trudno wskazać dokładnie ilu mieszkańców gminy Lwówek Śląski walczy z cukrzycą. Niemniej, co jakiś czas służby śpieszą z pomocą cukrzykom. Do jednego z takich zdarzeń doszło w piątek, 31 lipca.

Dyżurny Powiatowego Stanowiska Kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Lwówku Śląskim odebrał zgłoszenie od mężczyzny, który poinformował, iż jego brat, pomimo, iż powinien być w domu, to nie otwiera drzwi. Zgłaszający obawiał się o jego zdrowie.

Na miejsce natychmiast skierowano zastępy strażaków z JRG PSP w Lwówku Śląskim, zespół ratownictwa medycznego oraz patrol lwóweckiej policji.

Jak wspomina młodszy aspirant Olga Łukaszewicz oficer prasowa lwóweckiej policji, po dotarciu do jednego z sołectw gminy Lwówek Śląski strażacy wraca z policjantami weszli do mieszkania. Tam zastali 65-latka, który był przytomny, ale kontakt z nim był utrudniony. Mieszkaniec powiatu lwóweckiego został natychmiast przekazany pod opiekę ratownikom medycznym i trafił do szpitala.

Szybka reakcja brata oraz służb z dużym prawdopodobieństwem uratowała mężczyźnie życie.

Idź do oryginalnego materiału