Seniorzy szyją koce, osoby z niepełnosprawnościami pracujące w Zakładzie Aktywności Zawodowej ugotują zupę, a wolontariusze z „Serca Torunia” pomogą dostarczyć je do osób w kryzysie bezdomności.
W kamienicy na Bydgoskim Przedmieściu, w której działa toruński Zakład Aktywności Zawodowej, pracownicy Toruńskiego Centrum Usług Społecznych wraz z seniorami, którzy korzystają z miejskich dziennych domów pobytu i mieszkańcami Torunia, zorganizowali akcję szycia kocy dla osób w kryzysie bezdomności. – Nasza inicjatywa ma na celu nie tylko zapewnienie pomocy, ale także wzmacnianie więzi społecznych i integrację mieszkańców. Dzięki tej akcji możemy połączyć siły i wesprzeć osoby, które zmagają się z trudnościami – mówi Patrycja Skrzynecka, dyrektor Toruńskiego Centrum Usług Społecznych.
To oddolna inicjatywa TCUS, do której przyłączyły się również osoby z niepełnosprawnościami zatrudnione w Zakładzie Aktywności Zawodowej, który działa od połowy grudnia ub. r. w Toruniu.
– Zakład Aktywności Zawodowej w Toruniu zatrudnia osoby z niepełnosprawnościami, które również pragnęły przyłączyć się do akcji i pomóc osobom w kryzysie bezdomności. Z uwagi na niskie temperatury przygotują dla nich ciepłe posiłki, które z kocami, które są dzisiaj szyte zostaną rozdane w najbliższych dniach w Toruniu – mówi Kinga Wiśniewska z ZAZ-u.
W najbliższy piątek i sobotę, pracownicy miejskich instytucji oraz wolontariusze z „Serca Torunia” dostarczą koce i posiłki bezpośrednio do osób, które są w kryzysie bezdomności. – Mamy tutaj niesamowitych ludzi, którzy szyją koce, które będziemy od jutra rozwozić do osób w kryzysie bezdomności, po miejscach niemieszkalnych, po dworcach. Będą świetne koce, będzie ciepła zupa. Street workerzy „Serca Torunia”, seniorzy, pracownicy ZAZ-u, TCUS-u działają wspólnie, żeby pomóc osobom w kryzysie bezdomności, które przebywają w przestrzeni miejskiej – mówi Michał Piszczek z „Serca Torunia”.
Akcję wspierają Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie, Straż Miejska oraz Gmina Miasta Toruń.








