Nić i szczoteczki międzyzębowe a ryzyko udaru: badanie z udziałem 100 tys. osób, mikrobiom jamy ustnej a rak jelita – naukowcy szukają związku, wąska szczęka i anatomia nosa: badanie na szczurach wskazuje na możliwy mechanizm, po wecie „lex szarlatan” NIL wskazuje, jak skuteczniej walczyć z pseudomedycyną, stomatologia pola walki – dentysta o znaczeniu leczenia w warunkach bojowych, czy liczba własnych zębów może być markerem rokowania w raku trzustki, czy szczoteczka elektryczna to najlepszy wybór dla wszystkich pacjenta – zachęcamy do zapoznania się z najciekawszymi wiadomościami z branży stomatologicznej z ostatnich dni!
Czy codzienne oczyszczanie przestrzeni międzyzębowych może mieć znaczenie nie tylko dla zdrowia dziąseł, ale również dla mózgu? Nowe badanie sugeruje, iż osoby dbające o higienę jamy ustnej w sposób kompleksowy mogą być mniej narażone na udar niedokrwienny. Naukowcy podkreślają jednak, iż wynik pokazuje związek, a nie zależność przyczynowo-skutkową.
Co wspólnego mogą mieć bakterie obecne w jamie ustnej z nowotworami rozwijającymi się w innych częściach przewodu pokarmowego? Jak się okazuje, związek ten może być bliższy, niż dotąd sądzono. Naukowcy opracowali tzw. indeks mouth-to-feces (MF), który pozwala oceniać, w jakim stopniu mikroorganizmy obecne w jamie ustnej są wykrywane również w jelitach. Uzyskane wyniki sugerują, iż charakterystyczne profile mikroorganizmów mogą w przyszłości pomóc w nieinwazyjnym wykrywaniu raka żołądka i jelita grubego.
Zwężenie szczęki kojarzone jest przede wszystkim z niedoborem miejsca w łuku zębowym, co skutkuje problemami z ustawieniem zębów i wadami zgryzu. Nowe badanie naukowców z USA i Meksyku sugeruje jednak, iż konsekwencje niedostatecznego rozwoju szczęki w wymiarze poprzecznym mogą wykraczać poza jamę ustną. Autorzy wykazali, iż mechaniczne zwężenie szczęki u rosnących zwierząt prowadziło do zmian w obrębie dna jamy nosowej i przegrody nosa. Wyniki mogą być istotne dla lepszego zrozumienia zależności między rozwojem szczęki a anatomią górnych dróg oddechowych także u ludzi.
Zawetowanie tzw. lex szarlatan przez prezydenta Karola Nawrockiego nie oznacza końca prac nad przepisami wymierzonymi w pseudomedycynę. Naczelna Rada Lekarska pozytywnie ocenia kierunek prezydenckiej inicjatywy, ale wskazuje, iż projekt wymaga istotnych zmian. Samorząd lekarski postuluje m.in. szerszą odpowiedzialność karną za nakłanianie do rezygnacji z leczenia oraz objęcie przepisami działań prowadzonych za pośrednictwem Internetu.
W warunkach współczesnego konfliktu zbrojnego pomoc stomatologiczna może mieć bezpośredni wpływ na sprawność i gotowość żołnierzy. Amerykański dentysta wojsk specjalnych ppłk Jesse Thietten podczas szkolenia dla personelu medycznego Sił Powietrznych USA zwracał uwagę, iż problemy stomatologiczne mogą należeć do najczęstszych przyczyn ewakuacji medycznych podczas długotrwałych działań bojowych.
Stan uzębienia może wskazywać na znacznie więcej niż tylko zdrowie jamy ustnej. W badaniu naukowców z Japonii wykazano, iż u pacjentów poddanych operacji z powodu raka trzustki liczba zachowanych zębów była związana z długością przeżycia. Różnica między badanymi grupami wynosiła niemal dwa lata. Czy uzębienie może więc dostarczać informacji o ogólnej kondycji organizmu?
Szczoteczki elektryczne coraz częściej pojawiają się w rekomendacjach dotyczących codziennej higieny jamy ustnej. Badania pokazują, iż mogą one lepiej redukować płytkę nazębną niż szczoteczki manualne – nie oznacza to jednak, iż każdemu pacjentowi należy automatycznie polecić model elektryczny. najważniejsze pozostają indywidualne potrzeby, możliwości manualne, stan tkanek przyzębia, sposób szczotkowania i to, czy pacjent rzeczywiście będzie chciał z niego korzystać.
Rzetelna ocena stanu przyzębia jest podstawą do podjęcia adekwatnych decyzji terapeutycznych i zaplanowania odpowiedniego zabiegu higienizacji. Granica między odwracalnym stanem zapalnym a rozwiniętym zapaleniem przyzębia bywa trudna do uchwycenia wyłącznie na podstawie obserwacji wizualnej. Niezastąpionym narzędziem diagnostycznym, które dostarcza obiektywnych pomiarów i pozwala na wdrożenie adekwatnej terapii, pozostaje sonda periodontologiczna. Mówi lek. dent. Daniel Gola, specjalista periodontologii, zajmujący się kompleksowym leczeniem chorób przyzębia z zastosowaniem najnowszych materiałów oraz technik regeneracyjnych.








