Przewlekła choroba nerek wpływa na zdrowie jamy ustnej już we wczesnych stadiach

dentonet.pl 4 dni temu

Pacjenci z przewlekłą chorobą nerek (PChN) jeszcze przed osiągnięciem schyłkowego stadium choroby częściej zmagają się z nagromadzeniem płytki nazębnej i kamienia, zapaleniem dziąseł oraz zaburzeniami wydzielania śliny. Wyniki najnowszego przeglądu systematycznego i metaanalizy wskazują, iż zmiany w jamie ustnej pojawiają się już w początkowych stadiach PChN, co podkreśla znaczenie wczesnej opieki stomatologicznej.

Przewlekła choroba nerek należy do najpoważniejszych wyzwań współczesnej medycyny. Szacuje się, iż dotyczy ponad 800 mln osób na świecie, a jej konsekwencje wykraczają daleko poza układ moczowy. Coraz więcej badań wskazuje, iż pogarszająca się funkcja nerek wpływa również na stan tkanek jamy ustnej.

Dotychczas najwięcej uwagi poświęcano pacjentom z krańcową niewydolnością nerek – międzynarodowy zespół naukowców m.in. z Niemiec, Hiszpanii i USA postanowił sprawdzić, czy niekorzystne zmiany pojawiają się już we wcześniejszych stadiach choroby. Analiza objęła 24 badania kliniczne z udziałem pacjentów z przewlekłą chorobą nerek w stadiach od 1 do 4 i osób zdrowych. Wyniki badania opublikowano w artykule „Oral Health in Early and Advanced Stages (1-4) of Chronic Kidney Disease: A Systematic Review and Meta-Analysis” na łamach „International Dental Journal”.

Już w początkowych stadiach PChN pogarsza się higiena jamy ustnej

Naukowcy przeanalizowali wyniki 24 badań obejmujących ocenę najważniejszych wskaźników zdrowia jamy ustnej, takich jak ilość płytki nazębnej, obecność kamienia, stan przyzębia, parametry śliny czy doświadczenie próchnicy. Metaanaliza wykazała, iż osoby z przewlekłą chorobą nerek w stadiach 1-4 istotnie częściej niż zdrowi uczestnicy miały zwiększoną ilość płytki bakteryjnej oraz kamienia nazębnego. Wyższe wartości uzyskano zarówno dla wskaźnika płytki (PI), jak i uproszczonego wskaźnika higieny jamy ustnej (OHI-S).

Autorzy podkreślili, iż przyczyn takiego stanu może być kilka. Wraz z postępem choroby pogarsza się ogólny stan zdrowia pacjentów, a zmieniony skład śliny oraz zaburzenia jej wydzielania utrudniają naturalne oczyszczanie powierzchni zębów. Dodatkowo zwiększone stężenie mocznika i fosforanów może sprzyjać odkładaniu się kamienia nazębnego.

Wyniki pokazują, iż pogorszenie higieny jamy ustnej nie jest wyłącznie problemem pacjentów z krańcową niewydolnością nerek. Już we wczesnych i zaawansowanych stadiach 1-4 obserwowano większe nagromadzenie płytki bakteryjnej i kamienia nazębnego niż u osób zdrowych – napisano w artykule.

Zdaniem autorów oznacza to, iż działania profilaktyczne powinny rozpoczynać się znacznie wcześniej, zanim dojdzie do nieodwracalnych zmian w obrębie przyzębia.

Zapalenie dziąseł pojawia się wcześniej niż trwałe uszkodzenia przyzębia

Metaanaliza wykazała również wyraźny wzrost wskaźników świadczących o stanie zapalnym dziąseł. Pacjenci z przewlekłą chorobą nerek częściej mieli dodatni wynik badania krwawienia podczas zgłębnikowania (BOP), a także wyższe wartości wskaźnika dziąsłowego (GI), co wskazuje na częstsze występowanie zapalenia dziąseł.

Jednocześnie analiza nie wykazała istotnych różnic dotyczących głębokości kieszonek przyzębnych ani utraty przyczepu łącznotkankowego. Zdaniem autorów może to oznaczać, iż w stadiach 1-4 choroby proces zapalny jest już obecny, ale nie prowadzi jeszcze do zaawansowanej destrukcji tkanek przyzębia.

To ważna obserwacja z punktu widzenia praktyki klinicznej. Wczesne stadia przewlekłej choroby nerek wiążą się przede wszystkim z nasileniem stanu zapalnego dziąseł, natomiast nie zawsze dochodzi jeszcze do trwałych uszkodzeń aparatu zawieszeniowego zęba. Otwiera to okno terapeutyczne, w którym odpowiednia profilaktyka i leczenie periodontologiczne mogą ograniczyć rozwój ciężkich zmian w przyszłości – dodano.

Zaburzenia wydzielania śliny mogą zwiększać ryzyko problemów stomatologicznych

Istotne różnice dotyczyły również parametrów śliny. Pacjenci z przewlekłą chorobą nerek mieli wyższe pH śliny, ale jednocześnie zarówno stymulowany, jak i spoczynkowy przepływ śliny był u nich znacząco niższy niż w grupie kontrolnej.

Autorzy zwrócili uwagę, iż zmniejszone wydzielanie śliny może sprzyjać odkładaniu płytki bakteryjnej, utrudniać samooczyszczanie jamy ustnej oraz pogarszać komfort życia pacjentów. Z kolei bardziej zasadowe pH śliny, związane prawdopodobnie z rozkładem mocznika do amoniaku, może częściowo tłumaczyć brak wyraźnych różnic w zakresie wskaźnika DMFT, który ocenia liczbę zębów z próchnicą, usuniętych i wypełnionych. W analizie nie stwierdzono bowiem istotnego wzrostu doświadczenia próchnicy u chorych z PChN.

Zmiany w składzie i ilości śliny należą do najwcześniejszych objawów obserwowanych u pacjentów z przewlekłą chorobą nerek. Choć bardziej zasadowe środowisko może częściowo ograniczać rozwój próchnicy, jednoczesne zmniejszenie wydzielania śliny sprzyja pogorszeniu higieny jamy ustnej oraz utrzymywaniu się przewlekłego stanu zapalnego. Dlatego ocena funkcji ślinianek powinna stanowić element kompleksowej opieki nad tą grupą pacjentów – podkreślono.

Pacjenci z PChN powinni wcześniej trafiać do dentysty

Zdaniem autorów, wyniki przeglądu wskazują na potrzebę ścisłej współpracy nefrologów i lekarzy dentystów. Wczesne rozpoznanie zmian w jamie ustnej może pomóc zapobiec rozwojowi ciężkich chorób przyzębia, utracie zębów i pogorszeniu jakości życia pacjentów. Naukowcy podkreślili, iż osoby z przewlekłą chorobą nerek powinny być kierowane na badanie stomatologiczne już na początku rozwoju choroby, a częstotliwość wizyt kontrolnych powinna być ustalana indywidualnie.

Nasza analiza pokazuje silny związek między przewlekłą chorobą nerek w stadiach 1-4 a nasileniem stanu zapalnego jamy ustnej, zwiększonym odkładaniem płytki nazębnej oraz zmniejszonym wydzielaniem śliny. Szybkie skierowanie pacjenta do lekarza dentysty i indywidualne planowanie wizyt kontrolnych mogą odegrać kluczową rolę w zapobieganiu dalszemu pogarszaniu stanu zdrowia jamy ustnej – podsumowano.

Źródło: https://www.sciencedirect.com

Warto podkreślać rolę lekarzy dentystów w profilaktyce oraz diagnostyce chorób ogólnych, które mogą manifestować się w jamie ustnej. Zalicza się do nich m.in. cukrzyca, choroby autoimmunologiczne, schorzenia wątroby czy nowotwory, które rozwijają się na błonach śluzowych. – Jama ustna jest zwierciadłem organizmu, tego, co dzieje się w środku. Niestety, wielu pacjentów nie potrafi lub nie chce w to uwierzyć, choćby podczas realnych rozmów z lekarzami dentystami – mówi prof. dr hab. n. med. Marzena Dominiak, prezydent Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego, prorektor ds. umiędzynarodowienia uczelni Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.

Idź do oryginalnego materiału