Próba samobójcza pod Rzeszowem. Interweniowały służby

rzeszow24.info 2 godzin temu
Zdjęcie: Próba samobójcza pod Rzeszowem | foto OSP Rudna Mała


Wczoraj wieczorem, krótko po godzinie 19:00, w jednej z podkarpackich miejscowości rozległ się dźwięk syreny alarmowej miejscowej jednostki OSP. Zgłoszenie, które wpłynęło do dyspozytora dotyczyło mężczyzny znajdującego się poza barierkami nad przejazdem kolejowym. Według relacji świadków, trzymała go tam osoba postronna, próbując nie dopuścić do tragedii, gdyż mężczyzna chciał popełnić samobójstwo.

Akcja ratownicza

Na miejsce natychmiast skierowano zastępy straży pożarnej. Po dotarciu potwierdzono treść zgłoszenia. Strażacy zabezpieczyli teren działań i zaasekurowali zarówno mężczyznę, jak i osobę, która desperacko go podtrzymywała. Kierujący Działaniami Ratowniczymi podjął decyzję o zadysponowaniu dodatkowej drabiny z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 w Rzeszowie, aby w bezpieczny sposób przeprowadzić ewakuację.

Dzięki sprawnej i skoordynowanej akcji, mężczyznę udało się bezpiecznie uratować i przetransportować do karetki pogotowia. Tam pozostawał już pod nadzorem Policji i ratowników medycznych. Cała interwencja zakończyła się po godzinie, a zastępy straży pożarnej wróciły do koszar.

https://rzeszow24.info/wiadomosci/wypadek-z-udzialem-motocyklu-na-ul-lwowskiej-w-rzeszowie-jedna-osoba-w-szpitalu/KkcGhQFxa0OBacuLhO8d

To nie jedyna taka sytuacja

Takie zdarzenia są nie tylko dramatyczne, ale też przypominają, jak wielu ludzi walczy w samotności z problemami, które wydają się nie do udźwignięcia. Czasem jedna decyzja lub kryzysowy moment może popchnąć człowieka w stronę tragedii. Tym razem udało się zapobiec najgorszemu, ale nie zawsze finał jest tak szczęśliwy.

Specjaliści podkreślają, iż w chwilach kryzysu warto szukać pomocy – u bliskich, wśród znajomych, czy w instytucjach i organizacjach niosących wsparcie psychologiczne. Rozmowa i otwarte mówienie o swoich problemach może uratować życie. Każdy z nas może też być tą osobą, która poda pomocną dłoń lub zadzwoni po odpowiednie służby, gdy zauważy kogoś w potrzebie.

Wczorajsza akcja pokazała, jak ogromne znaczenie ma solidarność i szybka reakcja – zarówno świadków zdarzenia, jak i służb ratunkowych. To dzięki nim jeden człowiek otrzymał drugą szansę.

Idź do oryginalnego materiału