Hydrolaty to połączenie tradycji i nowoczesności w codziennej rutynie pielęgnacyjnej. Rynek beauty już dawno docenił ich multifunkcjonalność – nie tylko normalizują, koją i nawilżają skórę, ale mogą także zastąpić tonik oraz być bazą domowej maski. Co warto wiedzieć o zastosowaniu hydrolatów i jak wybrać ten adekwatny?
Hydrolaty to nie nowość, znane są już od lat. Były stosowane już przez nasze prababki. Potocznie nazywane są „wodami kwiatowymi” lub „wodami roślinnymi”.
Czym są hydrolaty i jak je stosować?
Hydrolaty to kosmetyki, które powstają podczas produkcji olejków eterycznych poprzez destylację roślin parą wodną.
Hydrolaty zawierają olejki oraz rozpuszczalne w wodzie, cenne dla skóry roślinne składniki aktywne. To produkty, które działają łagodnie i skutecznie, a zawartość olejków wynosi w nich zwykle od 1 do 2 procent. Działanie hydrolatu może być więc bardzo różnorodne i zależy od adekwatności olejku, jaki zawiera – mówi Magdalena Słomnicka, kosmetolog, ekspert marki Sielanka.
Hydrolat nagietkowy skutecznie odświeża i koi, więc będzie idealny dla skóry wrażliwej. Hydrolat wierzbowy reguluje i oczyszcza, dlatego świetnie sprawdzi się w przypadku cery tłustej lub mieszanej. A np. Hydrolat zawierający połączenie arnika-kasztan doskonale odpowie dobrze na potrzeby skóry naczynkowej, ponieważ skutecznie koi i normalizuje.
Eksperci podkreślają multifunkcjonalność hydrolatów. Nie tylko mamy do wyboru mnóstwo składników aktywnych, co ułatwia znalezienie kosmetyku najlepiej odpowiadającego na potrzeby naszej skóry, ale także możemy (i powinniśmy) dobrać sposób stosowania, który zapewni nam komfort w codziennej rutynie.
Hydrolaty idealnie sprawdzają się w odświeżaniu, przemywaniu i tonizacji skóry twarzy – pomagają w utrzymaniu odpowiedniego, lekko kwaśnego pH skóry. A podczas ciepłych wiosennych i letnich dni koją i służą jako orzeźwiające mgiełki do twarzy o delikatnym, naturalnym zapachu.
Czym się kierować przy wyborze hydrolatu?
Jak podkreślają eksperci, chcąc dokonać adekwatnego wyboru, należy oprzeć się na dwóch zasadach. Pierwszą jest obserwacja cery.
Dobierzmy kosmetyk odpowiedni dla naszych potrzeb. Nagietek nawilża, winogrono zawiera cenne kwasy AHA, dzięki czemu wygładza i rozświetla skórę, z kolei wierzba uspokaja cerę. Skóra precyzyjnie „daje nam znać”, który ekstrakt naturalny może być w danym momencie najważniejszym dla nas – radzą specjaliści.
Zasada nr 2 brzmi: wybierzmy sposób użycia, który przyniesie nam uczucie komfortu i wpisze się w nasze kosmetyczne przyzwyczajenia. jeżeli lubisz orzeźwiające mgiełki, miej ulubiony hydrolat w podręcznej kosmetyczce. jeżeli kochasz długie, wieczorne rytuały pielęgnacyjne, wykorzystaj hydrolat do tonizacji. Możesz także stworzyć na jego bazie własną, naturalną maskę do twarzy.

Newsletter
Chcesz być na bieżąco? Zapisz się!








