kilometrów wymaszerowałem wczoraj:) z czego tylko pięć zarejestrowanych na stravie he,he... W zeszłym roku przez kilka dni biegałem po Ustroniu i okolicach;) Teraz jednodniowy wypad w celu odebrania MLP ze szpitala. Fajnie, iż udało się zostawić ponownie ślad nad Wisłą hi,hi...
Dzisiaj tylko piąteczka, bo po chodzonej dyszce kolanko dziwnie się zachowuje:( Spróbowałem je zabiegać he,he... Ale muszę chyba chwilowo zrobić przerwę na odnowę biologiczną;)
Obleciałem "Bałtyk" i chociaż mnie kusiło jeszcze trochę hi,hi... to pokornie odpuściłem;) Najważniejsze, iż dyskomfort jest, ale spokojnie idzie biegać:) Jednak nie ma co przeginać.
Świetnie było! Mimo, iż krótko;)



Cytat dnia:




„Trudności często przygotowują zwykłych ludzi na niezwykłe przeznaczenie.”
- Clive Staples Lewis
Przysłowia:
- „Jasny dzień Pankracego przyczynia wina dobrego”
- „Gdy słoneczko przed Serwacym (13.05) ciepło już dogrzewa,
- po Serwacym szron pokryje i kwiaty i drzewa”
- „Pankracy, Serwacy i Bonifacy - źli na ogrody chłopacy”
- "Pankracy, Serwacy, Bonifacy, każdy swoim zimnem raczy"
- „Gdy w maju dobry Serwacy(13.05) dobry w czerwcu Bonifacy (5.06)”
- „Jak się rozsierdzi Serwacy, to wszystko zmrozi i przeinaczy”









