Dentysta z Braniewa z 45 zarzutami. Śledczy zakwestionowali około 800 świadczeń

dentonet.pl 1 dzień temu
Zdjęcie: Dentysta z Braniewa z 45 zarzutami. Śledczy zakwestionowali około 800 świadczeń


Ponad 1400 procedur stomatologicznych dotyczących 270 pacjentów sprawdzili śledczy w jednym z gabinetów dentystycznych w Braniewie. Około 800 z nich zakwestionowano. Według prokuratury lekarz miał wykazywać w rozliczeniach z Narodowym Funduszem Zdrowia świadczenia, których nie wykonał, albo wpisywać inne procedury niż te, które rzeczywiście zostały przeprowadzone. Stomatolog usłyszał 45 zarzutów, a wartość świadczeń objętych sprawą wynosi 92 tys. zł.

Sprawa dotyczy świadczeń udzielanych między 1 stycznia a 30 września 2025 r. Gabinet miał w tym czasie umowę z Warmińsko-Mazurskim Oddziałem Wojewódzkim Narodowego Funduszu Zdrowia. Wykonywane świadczenia były raportowane do NFZ, a następnie rozliczane ze środków publicznych. Według śledczych dane w elektronicznym systemie wprowadzał upoważniony pracownik gabinetu, który miał działać na polecenie lekarza.

Ponad 1400 świadczeń pod lupą

Postępowanie prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Elblągu wcześniej prowadziła Prokuratura Rejonowa w Braniewie. W toku śledztwa sprawdzono ponad 1400 świadczeń stomatologicznych dotyczących 270 pacjentów. Około 800 z nich zostało zakwestionowanych.

Śledczy porównywali dane wykazywane w dokumentacji z informacjami dotyczącymi rzeczywiście udzielonych świadczeń. Według prokuratury w części przypadków w raportach znalazły się procedury, których nie wykonano. W pozostałych przypadkach wykazywano procedury inne niż te, które faktycznie przeprowadzono.

Nie chodziło więc wyłącznie o błędne wpisanie pojedynczej informacji. Według ustaleń śledczych rozbieżności dotyczyły znacznej liczby świadczeń objętych analizą. Wykazanie w dokumentacji niewykonanych procedur miało skutkować rozliczeniem ich przez NFZ i wypłatą refundacji.

45 zarzutów związanych z rozliczeniami z NFZ

Postanowienie o przedstawieniu zarzutów wydano 10 lipca 2026 r. Lekarz usłyszał je 20 sierpnia i tego samego dnia został przesłuchany jako podejrzany. Łącznie przedstawiono mu 45 zarzutów. 21 zarzutów dotyczy poświadczenia nieprawdy w raportach statystyczno-medycznych przekazywanych Narodowemu Funduszowi Zdrowia. Pozostałe 24 dotyczą – według prokuratury – poświadczenia nieprawdy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz doprowadzenia Funduszu do niekorzystnego rozporządzenia mieniem poprzez uzyskanie refundacji.

Łączna wartość świadczeń, które prokuratura uznaje za nienależnie rozliczone, wynosi 92 tys. zł. Za zarzucane czyny grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Śledztwo przez cały czas trwa

Prokuratura prowadzi dalsze czynności, dlatego na tym etapie nie można mówić o prawomocnym stwierdzeniu winy lekarza. Przedstawione zarzuty są stanowiskiem śledczych dotyczącym zgromadzonego do tej pory materiału.

Sprawa pokazuje również, iż rozliczenia świadczeń finansowanych ze środków publicznych mogą być weryfikowane nie tylko na podstawie samych danych przekazanych przez świadczeniodawcę. W tym przypadku śledczy porównywali informacje znajdujące się w raportach z danymi dotyczącymi faktycznie udzielonych świadczeń. Postępowanie ma ustalić, w jakim zakresie stwierdzone rozbieżności wynikały z rzeczywistych nieprawidłowości i jakie były ich konsekwencje finansowe dla NFZ.

Źródła: https://www.portel.pl/

https://dziennikelblaski.pl/

https://www.portalbraniewo.pl/

Idź do oryginalnego materiału