Zrębki z drewna jesionowego nasączone deltametryną, wysypane wzdłuż ścieżek spacerowych, zmniejszyły liczbę kleszczy choćby o 99 procent — wynika z dwuletniego eksperymentu przeprowadzonego na terenach Ottawa Greenbelt, pasa zieleni otaczającego stolicę Kanady. Zwykłe zrębki, bez dodatku substancji owadobójczej, ograniczyły obecność pajęczaków o około 48 procent.
Badanie opublikowano w czasopiśmie „Ticks and Tick-borne Diseases”. Za projekt odpowiadał zespół z University of Ottawa, Bruyère Health Research Institute, Université de Montréal oraz Dalhousie University. Główną autorką publikacji jest Katarina Ost, a pracami kierowała prof. Manisha A. Kulkarni. Naukowcy porównywali wpływ zwykłego materiału i zrębków nasączonych deltametryną na liczbę kleszczy w pobliżu tras, którymi poruszają się ludzie.
Dlaczego sucha warstwa działa

Skuteczność metody badacze wiążą przede wszystkim z fizycznymi adekwatnościami zrębków. Tworzą one suchą strefę oddzielającą roślinność od ścieżek, a kleszcze najlepiej radzą sobie w wilgotnym środowisku. Dzięki temu mają utrudniony dostęp do miejsc, którymi przemieszczają się spacerowicze. Wykorzystany materiał był biodegradowalny i pochodził z jesionów — takie zrębki można pozyskiwać lokalnie podczas prac pielęgnacyjnych w parkach i na terenach zielonych.
Skala zachorowań w Polsce
Kleszcze są nosicielami bakterii, wirusów i pierwotniaków wywołujących poważne choroby. W Polsce najczęściej przenoszą boreliozę i kleszczowe zapalenie mózgu, odpowiadają też za przypadki babeszjozy, anaplazmozy, tularemii, bartonelozy i gorączki Q. Część tych schorzeń początkowo przypomina przeziębienie lub grypę, dlatego bywa trudna do rozpoznania.
Najczęściej diagnozowana pozostaje borelioza, której charakterystycznym objawem jest rumień wędrujący wokół miejsca ukąszenia, często z dolegliwościami przypominającymi grypę. Według danych opartych na statystykach Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego liczba przypadków boreliozy w Polsce w 2025 roku mogła przekroczyć 45 tysięcy. Wysoką zachorowalność od lat notuje się m.in. w województwach mazowieckim, lubelskim, podkarpackim i warmińsko-mazurskim.
Kleszcze przenoszą również kleszczowe zapalenie mózgu, chorobę wirusową atakującą ośrodkowy układ nerwowy. Schorzenie często przebiega dwuetapowo — najpierw daje objawy przypominające grypę, a następnie może prowadzić do zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych lub mózgu.









