Zmarła Maria „Myszka” Kowalska. Sanitariuszka Powstania Warszawskiego miała 100 lat

zdrowienapoziomie.pl 3 godzin temu

W wieku 100 lat zmarła Maria Kowalska ps. „Myszka”, sanitariuszka Powstania Warszawskiego i więźniarka niemieckiego obozu koncentracyjnego Stutthof. O jej śmierci poinformowała fundacja Nie Zapomnij o Nas we wpisie na Facebooku.

Podczas okupacji Kowalska służyła w Wojskowej Służbie Kobiet oraz w V Obwodzie Warszawskiego Okręgu Armii Krajowej, w oddziale „Bakcyl”. Pracowała w Szpitalu Sióstr Elżbietanek przy ulicy Goszczyńskiego oraz w szpitalu polowym przy ulicy Misyjnej.

„W ogóle się nie bałam”

Fundacja przypomniała w pożegnalnym wpisie wspomnienia weteranki z sierpnia i września 1944 roku.

Ja się w ogóle nie bałam. Naprawdę nie wiem dlaczego. Czy to była naiwność? Nie wiem… Były naloty, przechodziło się pod ostrzałem. Przede mną koleżankę trafiło, kolejną też. A ja przez całe powstanie miałam jedynie zadraśnięcie.

Po upadku powstania Niemcy wywieźli ją wraz z 40 innymi kobietami do obozu Stutthof na północy Polski. Najgorzej wspominała stamtąd apele, które trwały godzinami.

Najgorsze były apele. To już był listopad, więc było zimno. Godzinami trzeba było stać. Liczyli, ciągle się coś nie zgadzało. Bili, kopali… Niektóre dziewczyny zostały zatrudnione w szpitaliku. Jedna z koleżanek urodziła. Ale swoje dziecko widziała tylko zaraz po narodzinach. Niestety zmarło. Uśmiercali po prostu…

Ucieczka podczas marszu śmierci

Wolność odzyskała w 1945 roku, w trakcie tzw. marszu śmierci — pieszej ewakuacji więźniów prowadzonej w środku mroźnej zimy. Wielu jej uczestników nie przeżyło tej drogi, dla „Myszki” stała się ona okazją do ucieczki.

Zasługi Kowalskiej i innych powstanek upamiętnia pomnik „Kobietom Powstania Warszawskiego”, który stanął w stolicy kilka lat temu. W sobotę, podczas obchodów 82. rocznicy wybuchu powstania, wieniec pod monumentem złożyła Marta Nawrocka.

Idź do oryginalnego materiału