W Olsztynie skradziono pistolet błyskowy, kamerę fotofiniszu, wiatromierz ultradźwiękowy i czarny głośnik. Sezon dla młodych biegaczy zagrożony

bieganie.pl 1 miesiąc temu
Zdjęcie: W Olsztynie skradziono pistolet błyskowy, kamerę fotofiniszu, wiatromierz ultradźwiękowy i czarny głośnik. Sezon dla młodych biegaczy zagrożony


U progu sezonu lekkoatletycznego doszło do skandalicznej kradzieży, która może storpedować organizację zawodów na Warmii i Mazurach. Tamtejszy okręgowy związek lekkiej atletyki został okradziony ze specjalistycznego sprzętu do pomiaru czasu o wartości przeszło 80 tysięcy złotych, co uniemożliwia przeprowadzenie wielu zawodów w Olsztynie. Najbardziej poszkodowane mogą być setki dzieci trenujące lekką atletykę w całym regionie. Dzięki internetowej zbiórce ich praca może nie pójść na marne.

Skandaliczna kradzież

Zwracamy się do Was z prośbą o pomoc w sytuacji, która nigdy nie powinna mieć miejsca. Tuż przed startem sezonu lekkoatletycznego, Warmińsko-Mazurski Związek Lekkiej Atletyki padł ofiarą bezczelnej kradzieży – piszą organizatorzy zbiórki na zakup skradzionego sprzętu.

Kradzieży dokonano w nocy z poniedziałku na wtorek z zabezpieczonego garażu w Olsztynie. Jeszcze kilkanaście godzin wcześniej sprzęt służył normalnie podczas zawodów, a kolejne, zaplanowane przy jego użyciu miały odbyć się już za kilka dni.

Straty liczone w dziesiątkach tysięcy złotych

Łupem złodziei padły: kamera z zieloną obudową, pistolet błyskowy, czarny głośnik, wiatromierz ultradźwiękowy ze statywem oraz laptop do obsługi tego sprzętu. Złodzieje zabrali choćby szare kable na bębnie. Łączna wartość skradzionego wyposażenia to ponad 80 tysięcy złotych.

Tego typu sprzęt służy wyłącznie do profesjonalnego pomiaru czasu w konkurencjach biegowych na zawodach lekkoatletycznych. Sprawcy połakomili się na drogocenną aparaturę, której nie da się łatwo spieniężyć ani użyć w innym celu. Zwykle kupuje się ją bezpośrednio od producenta lub z pewnych źródeł.

Trwają działania służb

– Na miejscu pracowała grupa operacyjno-procesowa. Zawiadomienie zostało przyjęte, a świadkowie przesłuchani. Sporządzono również dokumentację procesową. w tej chwili realizowane są czynności, mające na celu ustalenie sprawców przestępstwa oraz odzyskanie skradzionego mienia – przekazała dla Radia Olsztyn Komisarz Anna Balińska – oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie.

Nie ma sprzętu – nie ma zawodów

Jak podkreślają działacze okręgowego związku, skutki kradzieży są bardzo dotkliwe. Bez tego rodzaju sprzętu pomiarowego nie można przeprowadzić profesjonalnych zawodów zgodnie z wymogami PZLA. Wyniki bez fotofiniszu nie mogą zostać uznane za oficjalne i znaleźć się w tabelach, a więc stanowić podstawę do kwalifikacji np. na mistrzostwa Polski.

Dramat młodych sportowców

Poza stratami finansowymi i organizacyjnymi środowisko lekkoatletyczne jest oburzone faktem kradzieży, która uderzy szczególnie młodych adeptów lekkiej atletyki z centrum regionu. Tacy zawodnicy trenowali przez całą zimę, a teraz mogą zostać pozbawieni możliwości realizacji swoich planów i marzeń. O ich rozwoju i przyszłości decydują często małe lokalne zawody, do których szykują się wiele miesięcy.

Brak skradzionej aparatury wymusi pewnie zmiany w kalendarzu. Brak możliwości przeprowadzenia zawodów trafi częściowo w seniorów, ale stratę najbardziej odczują najmłodsi, którzy jeszcze nie kwalifikują się na duże mityngi i dopiero walczą o kwalifikację duże zawody czy o pierwsze rekordy.

Przywróćmy „czas” na stadiony Warmii i Mazur!

W odpowiedzi na sytuację środowisko lekkoatletyczne uruchomiło zbiórkę środków na zakup utraconego sprzętu. O losy swoich pociech martwią się zwłaszcza rodzice młodych zawodników, wpłacając środki na ten cel.

Okręgowy związek wciąż mają nadzieję na to, iż sprawcy zuchwałej kradzieży oddadzą zrabowany sprzęt. W takiej sytuacji środki zebrane w ramach zbiórki mają zostać przeznaczone w całości na sprzęt i organizację zawodów dla młodzieży z terenu Warmii i Mazur.

O sprawie informują media i PZLA

O sprawie informowały RMF FM, TVP Olsztyn i Radio Olsztyn. Zrzutkę udostępnił też w mediach społecznościowych Polski Związek Lekkiej Atletyki, choć pod postem pojawiło się wiele krytykujących komentarzy.

Dotychczas udało się zebrać ponad 12 tysięcy złotych, jednak do całej kwoty to wciąż daleko. Zbiórkę można wesprzeć na stronie: .

Idź do oryginalnego materiału