Ukryta kamera w wynajętym mieszkaniu lub hotelu — cztery sposoby, jak ją znaleźć

zdrowienapoziomie.pl 6 godzin temu

Airbnb od 30 kwietnia 2024 r. zakazuje instalowania kamer we wnętrzach wynajmowanych lokali. Zakaz obejmuje urządzenia widoczne, a monitoring na zewnątrz budynku platforma przez cały czas dopuszcza. Regulamin nie eliminuje jednak przypadków, w których właściciel montuje sprzęt wbrew zasadom, a dzisiejsze kamery szpiegowskie są na tyle małe, iż dają się ukryć w zwykłych przedmiotach z wyposażenia pokoju.

Skanowanie sieci i przegląd wyposażenia

Część kamer przesyła obraz przez Wi-Fi, więc pierwszym krokiem może być sprawdzenie, co jeszcze korzysta z tej samej sieci. Aplikacja Fing — Network Scanner, dostępna na Androida i iOS, wyszukuje podłączone urządzenia i pokazuje ich listę, w tym potencjalne kamery IP. Serwis chip.de zwraca uwagę, iż ostrzeganie o wykrytych kamerach IP działa w wersji płatnej albo w trakcie darmowego okresu próbnego. Metoda ma ograniczenie: kamery zapisujące nagrania lokalnie lub działające przewodowo nie pojawią się w skanie.

Drugi sposób nie wymaga żadnego sprzętu. Obiektywy trafiają do czujników dymu, ładowarek, długopisów, zegarów, lamp, luster i ramek na zdjęcia. Po wejściu do pokoju opłaca się obejrzeć przede wszystkim sypialnię i łazienkę, szukając gniazdek i urządzeń umieszczonych w nietypowych miejscach.

Smartfon i wykrywacz fal radiowych

Wiele kamer szpiegowskich pracuje na diodach podczerwieni. Ludzkie oko ich nie zobaczy, ale aparat w telefonie tak. Wystarczy przyciemnić pomieszczenie i skierować obiektyw na podejrzane punkty — widoczne światełko jest sygnałem do dokładniejszego sprawdzenia. Pomaga też lampa błyskowa, bo soczewki mocno odbijają światło.

Czwarta opcja to wykrywacze fal radiowych (RF), które reagują na aktywne kamery. Najtańsze modele kosztują około 40 euro. Przed skanowaniem trzeba odłączyć od prądu inne urządzenia radiowe w pokoju. Gdy wykrywacz wychwyci sygnał, emituje dźwięk albo zapala wskaźnik świetlny.

Co robić po znalezieniu kamery

Znalezione urządzenie najlepiej najpierw sfotografować, a potem zawiadomić obsługę hotelu albo platformę rezerwacyjną. Zgłoszenie policji sprawia, iż sprawa zostaje odnotowana oficjalnie.

Ryzyko podglądania nie kończy się na wynajmowanych pokojach. Kamerę w laptopie może przejąć haker, dlatego specjaliści zalecają zasłanianie obiektywu — służą do tego naklejki sprzedawane właśnie w tym celu.

Idź do oryginalnego materiału