Dawid Kacprzyk znów za kierownicą Porsche. Miał przekroczyć prędkość w drodze do Pruszkowa

zdrowienapoziomie.pl 3 godzin temu

Dawid Kacprzyk, lekarz łączony z aferą wokół warszawskiego Szpitala Południowego, we wtorek 11 sierpnia został sfotografowany za kierownicą Porsche Panamery w Warszawie. To pierwsze publiczne namierzenie 28-latka od dwóch miesięcy, czyli od momentu, gdy sprawa trafiła do mediów.

Fotoreporterzy „Faktu” zauważyli go, gdy podjechał pod jeden z warszawskich budynków. Według gazety zabrał stamtąd nieznanego mężczyznę z walizką, a następnie ruszył w stronę Pruszkowa. Na trasie miał przekroczyć dopuszczalną prędkość o co najmniej 20 km/h w terenie zabudowanym — za takie wykroczenie grozi mandat od 200 zł i trzy punkty karne.

Prokuratura nie wiedziała, gdzie przebywa lekarz

W czerwcu minister sprawiedliwości Waldemar Żurek przyznawał, iż śledczy nie mają informacji o miejscu pobytu Kacprzyka, zastrzegał jednak, iż jego zdaniem lekarz się nie ukrywa. Od wybuchu afery Kacprzyk ani razu nie wystąpił publicznie. Jedyny przekaz, jaki trafił do redakcji, to pisemne oświadczenie przesłane przez jego obrońcę.

Były radny Ursusa wciąż nie został przesłuchany.

1,6 mln zł w rok i dyżury w kilku miejscach naraz

Sprawa ruszyła w połowie czerwca, gdy ujawniono, iż lekarz w trakcie specjalizacji zarobił w 2025 r. 1,6 mln zł, pracując równolegle w kilku placówkach. Z ustaleń wynika, iż nie mógł fizycznie odbyć wszystkich dyżurów wpisanych do grafików. Po nagłośnieniu sprawy Kacprzyk zwrócił ponad pół miliona złotych.

Porsche Panamera warte ponad 500 tys. zł stało się najbardziej rozpoznawalnym symbolem całej afery.

Audyt: stanowisko spoza regulaminu i kilkudziesięciogodzinne dyżury

Kacprzyk pełnił w Szpitalu Południowym funkcję koordynatora Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Rafał Trzaskowski poinformował w sierpniu, iż regulamin placówki w ogóle nie przewidywał takiego stanowiska.

Audyt wykazał też dyżury ciągnące się po kilkadziesiąt godzin bez przerwy oraz rozliczanie czasu pracy lekarzy bez elektronicznego systemu rejestracji wejść i wyjść.

Idź do oryginalnego materiału