UK: Czy higienistki zyskają prawo do samodzielnego przepisywania leków?

dentonet.pl 1 dzień temu
Zdjęcie: UK: Czy higienistki zyskają prawo do samodzielnego przepisywania leków?


Higienistki i terapeuci stomatologiczni w Wielkiej Brytanii mogą w przyszłości zyskać nowe uprawnienia związane z przepisywaniem leków. Brytyjskie Ministerstwo Zdrowia i Opieki Społecznej (Department of Health and Social Care, DHSC) rozpoczęło rozmowy na temat możliwości wprowadzenia niezależnego przepisywania leków przez przedstawicieli obu zawodów. Na razie nie oznacza to jednak zmiany prawa.

Do dyskusji doszło po tym, jak British Association of Cosmetic Dental Professionals (BACDP) poinformowało, iż zostało zaproszone do przedstawienia argumentów za rozszerzeniem uprawnień. Organizacja postuluje, aby higienistki i terapeuci stomatologiczni mogli uzyskać możliwość niezależnego przepisywania leków w zakresie odpowiadającym ich kompetencjom zawodowym.

Czy nastąpi kolejna zmiana uprawnień?

Należy wspomnieć, iż od czerwca 2024 r. odpowiednio przeszkolone higienistki i terapeuci stomatologiczni w Wielkiej Brytanii mogą samodzielnie dostarczać i podawać określone leki bez konieczności uzyskiwania dla konkretnego pacjenta tzw. patient specific direction od dentysty. Zmiana ta dotyczy zarówno praktyk Narodowej Służby Zdrowia, jak i prywatnych. NHS England wyraźnie zaznacza, iż było to jednak tylko rozszerzenie możliwości dostarczania i podawania określonych leków, a nie prawo do samodzielnego przepisywania.

Wśród leków objętych tymi rozwiązaniami znalazły się m.in. określone preparaty stosowane w profilaktyce próchnicy, znieczuleniu miejscowym i leczeniu niektórych schorzeń jamy ustnej. Zakres jest określony przepisami, a możliwość korzystania z tych uprawnień wiąże się z odpowiednim przygotowaniem i działaniem w granicach własnych kompetencji.

Higienistka nie musiałaby za każdym razem prosić dentysty o zgodę

Przedmiotem obecnych rozmów jest kolejny etap tej zmiany. Zwolennicy niezależnego przepisywania argumentują, iż higienistki i terapeuci już dziś diagnozują, planują leczenie i prowadzą pacjentów w ramach swoich kompetencji, ale w przypadku części leków przez cały czas muszą zwrócić się do dentysty o zatwierdzenie zastosowania odpowiedniego leku.

Jak wskazuje cytowana przez serwis Dentistry.co.uk higienistka Alicja Zajac, obecne przepisy ograniczają możliwość samodzielnego podejmowania decyzji dotyczących leczenia. Z kolei terapeuta stomatologiczny Robbie Stewart podkreśla, iż kolejnym krokiem powinno być stworzenie ścieżki prowadzącej do niezależnego przepisywania – z odpowiednimi kwalifikacjami i zasadami nadzoru. Są to opinie zwolenników proponowanej zmiany, a nie obowiązujące regulacje.

Nie chodzi o nieograniczone przepisywanie leków

Ewentualne samodzielne przepisywanie leków przez przedstawicieli obu zawodów nie oznaczałoby jednak, iż higienistka mogłaby przepisywać dowolny lek. W brytyjskim systemie niezależne przepisywanie jest związane z odpowiednimi kwalifikacjami, odpowiedzialnością zawodową oraz działaniem w granicach ustalonych kompetencji.

W Wielkiej Brytanii niezależnie przepisywać leki mogą już przedstawiciele kilku innych zawodów medycznych, między innymi pielęgniarki, farmaceuci, fizjoterapeuci, podolodzy, ratownicy medyczni oraz optometryści – pod warunkiem uzyskania odpowiednich kwalifikacji. W przypadku higienistek i terapeutów dyskusja dotyczy więc stworzenia podobnej, uregulowanej ścieżki, a nie rozszerzenia obecnej listy leków.

Co nowe uprawnienia oznaczałyby dla pacjentów?

Zwolennicy większej autonomii wskazują przede wszystkim na możliwość ograniczenia sytuacji, w których pacjent musi czekać na dodatkową konsultację tylko po to, aby uzyskać lek potrzebny w ramach prowadzonego już leczenia. W dokumentach dotyczących wcześniejszego rozszerzenia kompetencji brytyjski rząd wskazywał na możliwość poprawy efektywności pracy i ograniczenia opóźnień w dostępie do leczenia.

Czy podobne rozwiązanie zostanie wprowadzone w przypadku niezależnego przepisywania? Tego na razie nie wiadomo. Ministerstwo Zdrowia i Opieki Społecznej dopiero rozpoczęło rozmowy dotyczące rozszerzenia uprawnień, a propozycja wymaga dalszej oceny, w tym określenia zakresu leków, wymagań dotyczących kwalifikacji oraz zasad odpowiedzialności i nadzoru. Dla brytyjskich higienistek stomatologicznych byłaby to jednak istotna zmiana: od możliwości samodzielnego dostarczania i podawania wybranych leków do potencjalnie większej niezależności w prowadzeniu leczenia.

Źródło: https://dentistry.co.uk/

Idź do oryginalnego materiału