Ufała mu cała Polska. "Obraz Frania w majtkach i spoconego psychologa nabrał innego znaczenia"
Zdjęcie: Andrzej Samson
"Znany psycholog Andrzej S. zatrzymany" – czytała poranną prasę. Gigantyczna klucha stanęła jej w gardle. Dalsze informacje całkowicie ją rozwaliły. Nie mogła powstrzymać łez. Jezu, przecież Franio był pacjentem Andrzeja Samsona. Czy to możliwe, iż on...? Od razu ucięła tę myśl i zaczęła retrospekcję.















