O diecie śródziemnomorskiej słyszymy od lat: oliwa, warzywa, ryby, orzechy, mniej czerwonego mięsa. Zwykle oceniamy ją na podstawie ankiet, w których ludzie opisują, co jedzą. Naukowcy z Hiszpanii i USA poszli dalej i sprawdzili, czy ślad takiego jedzenia widać we krwi. Opisujemy, co znaleźli, i dorzucamy drugie, niemieckie badanie, które może ucieszyć osoby nieprzepadające za rybami.
67 cząsteczek we krwi
Badacze wykorzystali „podpis” złożony z 67 metabolitów, czyli drobnych cząsteczek krążących we krwi. Opracowano go w 2020 roku. W większości są to tłuszcze. Część z nich ściśle wiązała się z jedzeniem oliwy, inne to długołańcuchowe kwasy tłuszczowe z orzechów i ryb. Wyniki opublikowano w czasopiśmie The American Journal of Clinical Nutrition, a w badaniu brali udział naukowcy z Uniwersytetu Nawarry i Harvard T.H. Chan School of Public Health.
Kogo zbadano
- W Hiszpanii 1880 starszych osób z badania PREDIMED. Nie miały chorób serca, ale były w grupie wysokiego ryzyka. Obserwowano je przez około 13 lat.
- W USA 12 704 uczestników trzech długoletnich badań pracowników ochrony zdrowia, obserwowanych średnio przez 25 lat.
Łącznie to 14 584 osoby.
Co wyszło
W hiszpańskiej grupie osoby z najwyższą jedną trzecią wyników podpisu miały o 23 proc. niższe ryzyko zgonu niż te z najniższą. Uwzględniono przy tym wiek, palenie, masę ciała i istniejące choroby. W grupie amerykańskiej porównano najwyższą i najniższą piątą część wyników, a różnica w ryzyku zgonu również wyniosła 23 proc.
W Hiszpanii związek utrzymał się choćby wtedy, gdy wzięto pod uwagę to, jak uczestnicy sami oceniali swoją dietę. Epidemiolożka Estefanía Toledo z Uniwersytetu Nawarry wyjaśnia, iż ankiety zależą od tego, co ludzie pamiętają i zgłaszają, więc łatwo o błędy. Krew pokazuje to bardziej obiektywnie.
Czego to badanie nie mówi
To badanie obserwacyjne. Nie dowodzi, iż podniesienie wyniku tego wzoru przedłuży życie. Zmiany wyniku w ciągu pierwszego roku nie wiązały się z ryzykiem zgonu, choć nie wiadomo, czy rok to wystarczająco długo. Uczestnicy z USA byli w większości biali i dość zdrowi. Toledo podkreśla też, iż wynik pokazuje różnice między grupami, a nie przewiduje, ile lat zostało konkretnej osobie.
Nie tylko dieta śródziemnomorska
Drugie badanie, z Niemieckiego Centrum Chorób Neurodegeneracyjnych (DZNE), opublikowane 20 października 2026 roku w Nature Communications, objęło około 7500 osób. Badacze sprawdzili dziesięć zdrowych sposobów odżywiania, w tym dietę śródziemnomorską, nordycką, roślinną, DASH, która ma obniżać ciśnienie, oraz MIND, wspierającą mózg. Biologiczne starzenie mierzyli tak zwanymi zegarami epigenetycznymi w DNA.
Lepsze trzymanie się każdej z dziesięciu diet wiązało się z wolniejszym starzeniem biologicznym. Różnice były niewielkie w liczbach bezwzględnych. Prof. Monique Breteler z DZNE mówi, iż efekty nie są ogromne, ale są mierzalne i mają znaczenie dla profilaktyki. Główna autorka, Juliana Tavares, podsumowuje, iż nie ma jednej zdrowej diety, tylko cały wachlarz sposobów odżywiania, które działają korzystnie.
Co z tego dla naszej kuchni
- Oliwa zamiast części innych tłuszczów, garść orzechów i ryba w jadłospisie to proste kroki w stronę diety śródziemnomorskiej.
- Jeśli nie lubisz ryb, możesz wybrać inną zdrową dietę, na przykład DASH albo roślinną.
- Liczy się konsekwencja, a nie idealne trzymanie się jednego jadłospisu.
Jeśli chorujesz przewlekle i chcesz zmienić dietę, skonsultuj się z lekarzem lub dietetykiem.
Ilustracja: wygenerowana przez AI









