RFN: apel o więcej miejsc na stomatologii na publicznych uczelniach

dentonet.pl 4 dni temu

W Niemczech trwa dyskusja o liczbie i sposobie finansowania miejsc na studiach stomatologicznych. Jedenaście organizacji i towarzystw stomatologicznych oraz medycznych apeluje do władz państw związkowych o zwiększenie liczby miejsc na publicznych uczelniach i zapewnienie im stabilnego finansowania. Ich zdaniem rozwój uczelni niepublicznych może uzupełniać system, ale nie powinien zastępować inwestycji państwa w istniejące już ośrodki.

Wspólne stanowisko opublikowane we wrześniu 2026 r. dotyczy sytuacji na kierunku lekarsko-dentystycznym w Niemczech. Pod dokumentem podpisały się między innymi największe niemiecki organizacje lekarzy dentystów: BZÄK i DGZMK.

Organizacje zwracają uwagę na utrzymujące się w kraju wysokie zainteresowaniem studiami stomatologicznymi przy ograniczonych od lat możliwościach kształcenia. Problem dotyczy nie tylko dostępu do studiów. Autorzy stanowiska łączą go także z regionalnymi różnicami w dostępie do opieki stomatologicznej, szczególnie w regionach o słabszej infrastrukturze i mniejszej liczbie lekarzy dentystów.

Mniej miejsc na publicznych uczelniach

Jednym z powodów wystąpienia organizacji jest presja finansowa na publiczne szkolnictwo wyższe. W przypadku berlińskiej Charité w roku akademickim 2025/2026 zmniejszono liczbę miejsc na stomatologii z 81 do 60, czyli o około 26%.

Sygnatariusze krytycznie oceniają sytuację, w której ogranicza się możliwości kształcenia w istniejących uczelniach publicznych, a jednocześnie rozwijane są miejsca poza sektorem państwowym. Ich zdaniem publiczne uczelnie dysponują już rozbudowaną infrastrukturą dydaktyczną i kliniczną oraz kadrą akademicką, dzięki czemu mogą zwiększać liczbę miejsc bez konieczności tworzenia całego zaplecza od podstaw.

Prywatne uczelnie mogą uzupełniać system

Nie oznacza to jednak postulatu ograniczenia kształcenia w sektorze niepublicznym. Organizacje przyznają, iż dodatkowe miejsca na uczelniach niepublicznych mogą przynosić konkretne korzyści. Mogą zwiększać całkowitą liczbę dostępnych miejsc, zatrzymywać w Niemczech osoby, które w przeciwnym razie mogłyby podjąć studia za granicą, a także wspierać działania odpowiadające na regionalne potrzeby kadrowe.

Warunek jest jednak zasadniczy: nowe miejsca powinny być rzeczywiście dodatkowymi miejscami, a nie sposobem na zastąpienie inwestycji w istniejące uczelnie publiczne. Tak sformułowano jeden z pięciu głównych postulatów zawartych we wspólnym stanowisku.

Sygnatariusze domagają się również, aby wobec uczelni publicznych i niepublicznych stosowano porównywalne wymagania dotyczące między innymi stabilności finansowania, kadry, kwalifikacji nauczycieli akademickich, możliwości prowadzenia badań oraz jakości kształcenia.

Nie tylko liczba miejsc, ale także jakość kształcenia

Autorzy stanowiska podkreślają specyfikę studiów stomatologicznych. Kształcenie obejmuje bowiem nie tylko zajęcia teoretyczne i laboratoryjne, ale również wieloletnie szkolenie kliniczne z udziałem pacjentów. Z tego powodu szczególne znaczenie ma dostęp studentów do odpowiedniej liczby stanowisk klinicznych oraz możliwość pracy pod nadzorem wykwalifikowanych nauczycieli.

AWMF – organizacja zrzeszająca ponad 180 niemieckich towarzystw naukowych z różnych dziedzin medycyny zwraca uwagę, iż w przypadku uczelni niepublicznych należy szczególnie dokładnie oceniać zaplecze kadrowe i strukturalne, w tym dostępność nadzorowanych miejsc do leczenia pacjentów przez studentów.

Organizacje chcą także, aby państwowa akredytacja uwzględniała długoterminową stabilność naukową i organizacyjną uczelni. Ich zdaniem sama zdolność do uruchomienia kierunku nie powinna być wystarczającym kryterium oceny jego jakości.

Należy planować liczbę miejsc

Jednym z postulatów jest stworzenie skoordynowanego na poziomie całych Niemiec planowania liczby miejsc na stomatologii. Ma ono uwzględniać zarówno potrzeby systemu ochrony zdrowia, jak i możliwości dydaktyczne uczelni.

Sygnatariusze stanowiska wskazują przy tym na odpowiedzialność poszczególnych landów za publiczne kształcenie stomatologów. W ich ocenie zapewnienie odpowiednich możliwości studiowania jest zadaniem państwa, a utrzymanie wysokiej jakości kształcenia powinno opierać się na połączeniu dydaktyki, badań naukowych i leczenia pacjentów.

Debata nie dotyczy więc wyłącznie tego, ilu nowych studentów powinno rozpocząć studia stomatologiczne. Równie istotne jest pytanie, gdzie mają powstawać nowe miejsca, kto powinien je finansować i jakie warunki musi spełniać uczelnia, aby zapewnić przyszłym dentystom odpowiednie przygotowanie kliniczne i naukowe

Źródło: https://zm-online.de/

Idź do oryginalnego materiału