Resort nauki: nowy wykaz czasopism punktowanych – po wakacjach

dentonet.pl 2 dni temu
Zdjęcie: Resort nauki: nowy wykaz czasopism punktowanych – po wakacjach


Do końca lutego ma zostać opublikowane rozporządzenie opisujące zasady tworzenia listy punktowanych czasopism naukowych. Sam wykaz ma się ukazać po wakacjach.

Wiceminister nauki Karolina Zioło-Pużuk poinformowała, iż w resorcie kończą się prace nad nowym rozporządzeniem dotyczącym zasad tworzenia wykazu czasopism punktowanych. Jak zapewniła, resort nauki stawia w nim na demokratyzację, transparentność, mechanizmy przeciwdziałające nieetycznym praktykom i docenienie publikacji w języku polskim.

Wykaz czasopism punktowanych to oficjalna lista publikowana przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, która przypisuje określoną liczbę punktów za publikację artykułu w danym czasopiśmie naukowym. Ocenie podlega około 35 tys. tytułów – co sprawia, iż wycena punktowa nie jest łatwym zadaniem. Nowy wykaz ma posłużyć w procesie ewaluacji jakości działalności badawczej uczelni i instytutów w latach 2026-2030. Ewaluacja ma znaczenie przy kategoryzacji jednostek, co wpływa na wysokość dotacji budżetowych oraz uprawnienia do nadawania stopni naukowych.

Rozporządzenie – do końca lutego, nowy wykaz – po wakacjach

Wiceminister Zioło-Pużuk zapowiedziała, iż rozporządzenie zostanie opublikowane do końca lutego, a nowy wykaz czasopism – chciałaby, aby został udostępniony po wakacjach. Zapewniła jednocześnie, iż „bierze pełną odpowiedzialność za efekt prac nad nowym zestawieniem”. Zapewniła, iż zmiany w wykazie nie będą miały charakteru rewolucyjnego.

Prof. Rafał Stanisławski z Komisji Ewaluacji Nauki (KEN) wyjaśnił dziennikarzom, iż wykaz będzie złożony z dwóch części. Do pierwszej – obligatoryjnej – z automatu wejdą czasopisma z baz Scopus i Web of Science oraz te z programu wsparcia dla polskich czasopism naukowych. W ten sposób ponad 90% wykazu zostanie ukształtowane wyłącznie w oparciu o obiektywną ocenę bibliometryczną.

Drugą część wykazu utworzą czasopisma, które mogą zostać dołączone na wniosek ekspertów. Prof. Stanisławski zapowiedział nowość – nad punktacją czasopism głosować będą członkowie komitetów naukowych Polskiej Akademii Nauk (PAN) w poszczególnych dziedzinach wiedzy. – To ciała demokratyczne, wyłonione w wyborach, co daje im legitymację do reprezentowania środowiska – powiedział Stanisławski.

W naukach humanistycznych, społecznych i teologicznych rola ekspertów będzie większa. Dowolne czasopismo z tych dziedzin może zostać skierowane do oceny eksperckiej, która może zakończyć się przyznaniem choćby 200 punktów. W naukach ścisłych i technicznych ocena ekspercka dotyczyć będzie głównie czasopism branżowych bez wskaźników bibliometrycznych i będzie ograniczona do maksymalnie 70 punktów.

Po ocenie ekspertów KEN będzie mogła obniżyć punktację (maksymalnie o dwa progi) lub całkowicie wyłączyć czasopismo z wykazu w przypadku naruszania standardów etycznych, a potem wykaz zostanie opublikowany przez ministra.

Zmiany w ocenie wydawnictw publikujących monografie

Jeśli chodzi o ocenę wydawnictw publikujących monografie największą zmianą jest wprowadzenie nowej pośredniej kategorii – za 140 punktów, bo dotychczas istniała luka między 80 a 200 punktami, co krytykowano w środowisku akademickim. Teraz również wydawnictwa polskie będą miały szanse na maksymalną ocenę, a do definicji monografii włączone zostaną podręczniki.

W przypadku wystąpień na konferencjach informatycznych wykaz przez cały czas opierać się będzie na rankingu CORE, ale istotnie obniżona zostanie punktacja (najlepsze konferencje będą teraz wyceniane na 100 punktów, a nie 200 jak dotychczas).

Wiceminister Zioło-Pużuk pytana o to, czy minister będzie mógł „ręcznie sterować” punktacją czasopism, powiedziała, iż wprawdzie ta możliwość formalnie nie zniknie, jednak jej stosowanie byłoby nielogiczne. – Byłoby pozbawione sensu, gdybyśmy proponowali długi, wieloosobowy proces (tworzenia wykazu – przyp. PAP), tylko po to, żeby potem minister mógł – jak było do tej pory – samodzielnie ustalać sobie listę czasopism zależnie od tego, kto się u niego w gabinecie pojawi – oceniła.

Źródło: https://naukawpolsce.pl

Idź do oryginalnego materiału