W niedzielę, 10 maja odbyła się kolejna edycja charytatywnego biegu Wings for Life World Run. W wydarzeniu w Poznaniu wzięło udział około 8 tysięcy uczestników, a na całym świecie pobiegło ponad 300 tysięcy osób. Pieniądze z opłat startowych zostaną przeznaczone na badania nad leczeniem przerwanego rdzenia kręgowego.
Tegoroczna edycja ponownie przyciągnęła do stolicy Wielkopolski tysiące biegaczy. Wings for Life World Run organizowany jest równocześnie w wielu miejscach na świecie, a cały dochód z wpisowego trafia na badania dotyczące leczenia urazów rdzenia kręgowego. W tym roku dzięki uczestnikom udało się zebrać ponad 9 mln euro.
W poznańskiej odsłonie wydarzenia padły bardzo dobre wyniki sportowe. Dariusz Nożyński przebiegł 67,95 km, co dało mu drugie miejsce w światowej klasyfikacji. W rywalizacji kobiet najlepsza okazała się Monika Brzozowska z wynikiem 52,06 km.
Poznań od 2014 roku pozostaje jedynym miastem w Polsce organizującym stacjonarną wersję biegu. Pierwsza edycja przyciągnęła 1156 uczestników, a w kolejnych latach liczba startujących systematycznie rosła. W 2019 roku w wydarzeniu wzięło udział 7400 osób. Po przerwie spowodowanej pandemią frekwencja ponownie zbliżyła się do 8 tysięcy uczestników i utrzymuje się na tym poziomie do dziś. Miejsca na liście startowej wyczerpują się w bardzo krótkim czasie.
Bieg rozpoczął się na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich. Charakterystycznym elementem wydarzenia jest samochód pościgowy, który rusza za zawodnikami po 30 minutach od startu. Uczestnicy kończą rywalizację w momencie wyprzedzenia przez pojazd, a następnie wracają na teren targów komunikacją zbiorową.









