"Polski superfood". Jej owocami zajadamy się od wieków. W Stanach zakazali na prawie 100 lat

kobieta.gazeta.pl 9 godzin temu
Króluje w polskich ogrodach i na działkach, choć wciąż jej nie doceniamy tak, jak należy. Teraz czarna porzeczka została okrzyknięta Smakiem Roku 2026. Ma wyjątkowy smak i imponujące adekwatności zdrowotne, ale w Stanach przez dekady była zakazana. Powód może zaskoczyć.
McCormick, międzynarodowa firma spożywcza, która znana jest przede wszystkim z produkcji przypraw i sosów, w grudniu 2025 roku ogłosiła Smak Roku 2026. Tytuł otrzymała doskonale znana w Polsce czarna porzeczka. Cierpkie i kwaśne owoce są składnikiem przetworów, przede wszystkim dżemów i soków, deserów, likierów i słodyczy. - Wyrazisty, wyrafinowany smak, który łączy w sobie słodycz z wytrawnością i wzbogaca doznania smakowe każdego dania - podkreślił Tabata Gomez, dyrektor ds. marketingu w McCormick i dodał, iż "wzbogaca doznania smakowe każdego dania". O zaletach smakowych, ale przede wszystkim zdrowotnych, czarnej porzeczki Polakom przypominać nie trzeba. Tymczasem owoc przez lata był w Stanach na czarnej liście.


REKLAMA


Zobacz wideo "Kraj wielkich możliwości". Mark Brzeziński i Olga Leonowicz w "Z bliska"


Dlaczego w USA czarna porzeczka była zakazana? Wszystko przez grzyba
Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych (USDA) na początku XX wieku (niektóre źródła podają rok 1911, ale nie jest to oficjalnie potwierdzone) wydał oficjalny zakaz uprawy czarnej porzeczki. Powodem nie były jednak względy zdrowotne, a zagrożenie dla przemysłu drzewnego. Krzewy tego owocu są bowiem nosicielami grzyba pasożytniczego, rdzy wejmutkowo-porzeczkowej.


Rozwija się na liściach porzeczek, które są dla niego żywicielem wtórnym, i choć już na plantacjach tych owoców wyrządza duże szkody, to dla sosen pięcioigłowych, powszechnie występujących w Ameryce Północnej, jest wprost zabójczy. Rdza na początku XX wieku zaczęła rozprzestrzeniać się po całych Stanach i powodowała ogromne straty w lasach. Jak przypomina Biblioteka Kongresu, USDA uznał więc, iż zakaże czarnych porzeczek, bo "Stany Zjednoczone mogą sobie lepiej poradzić bez nich, niż ponosić straty spowodowane rdzą".
Zakaz federalny został zniesiony w latach 60. XX wieku, a rząd odpowiedzialność za kontrolowanie choroby przeniósł na władze stanowe. Większość z nich utrzymała go jednak aż do 2003 roku. Dziś czarna porzeczka uprawiana jest na większą skalę przede wszystkim w północno-wschodniej części Stanów Zjednoczonych oraz w regionie północno-zachodniego wybrzeża Pacyfiku. Jednak owoc nie należy do najpopularniejszych wśród Amerykanów.


Czarna porzeczkaFot. Dmitrii Bykanov / iStock


Zalety czarnej porzeczki. Dlaczego warto ją jeść?
Czarna porzeczka należy do grona "polskich superfoods". I choć chętnie po nią sięgamy, to wciąż jest niedoceniana. Jak wylicza portal dietetycy.org.pl, 100 g tego owocu pokrywa aż 260 proc. dziennego zapotrzebowania w witaminę C. Czarna porzeczka jest też bogata w:


polifenole (zwalczające wolne rodniki i działające przeciwnowotworowo),
rutynę (ułatwia wchłanianie witaminy C),
kwasy fenolowe (działają przeciwzapalnie, przeciwzakrzepowo i antyoksydacyjnie),
pektyny zaliczane do błonnika (regulują poziom cukru i cholesterolu, wspomagają jelita, działają prebiotycznie).


Czarna porzeczka jest też dobrym źródłem potasu, żelaza, magnezu, witamin A, B i K.
Idź do oryginalnego materiału