Dom Pomocy Społecznej „Niezapominajka” zaprezentował nowy kalendarz. Ten na rok 2026 wpisuje się w tematykę znanych portretów.
KLIKNIJ W ZDJĘCIE GŁÓWNE I ZOBACZ FOTORELACJĘ Z WYDARZENIA
Niezapominajkowy kalendarz wydawany na początku roku, to już tradycja DPS Niezapominajka. Tym razem sesja zdjęciowa odbyła się w DPS przy ul. Toruńskiej i potrwała dwa dni.
– Co roku staramy się podnieść tę poprzeczkę coraz wyżej. W tym roku plan był bardzo ambitny. Bazowaliśmy na autoportretach sławnych malarzy, staraliśmy się dopasować koncepcyjnie do tych obrazów, dlatego w kalendarzu jest zdjęcie modela plus do tego miniaturka portretu, na którym bazowaliśmy – mówi Krzysztof Kosecki, fotograf, autor zdjęć do kalendarza.
Za przygotowanie kostiumów odpowiedzialnych był o 7 pracownic DPS.
– W sumie zrobiłem jakieś 800-900 zdjęć. Z tego, iż tak powiem do finału przeszło ok. 5-6 zdjęć jednej osoby i z tego trzeba było później wybrać to jedno, które weszło do kalendarza – wyjaśnia Krzysztof Kosecki.
Każdy z miesięcy przedstawia innego modela. W sumie było ich 13 – ten trzynasty trafił na okładkę.
– Najpierw się narodził pomysł u Krzysztofa Koseckiego, następnie dobierałyśmy wspólnie modeli. Było 6 osób od nas z „Niezapominajki” i 6 osób z Dziennego Domu Senior+ przy ul. Zamkowej, następnie przeszukałyśmy wszystkie swoje szafy. Szukałyśmy strojów u naszych mam, babć, cioć, wujków, gdzie tylko się dało znaleźć – mówi Ewelina Kirchhof, instruktor ds. kulturalno-oświatowych w DPS Niezapominajka. – Nie trzeba było specjalnie zachęcać podopiecznych. Były też osoby, które brały już udział w sesjach do kalendarzy. Dla nich to jest też pewien rodzaj terapii. Przede wszystkim mogą się poczuć ważni w tym momencie i zauważeni – dodaje.
Kalendarze trafią do osób wspierających Niezapominajkę. Dwa egzemplarze zostaną przekazane na rzecz WOŚP.







