Odsetek osób palących w ciągu ostatnich dwóch dekad spadł w Polsce z 31 do 17%, a liczba pacjentów z prawidłowo kontrolowanym nadciśnieniem niemal się podwoiła. Problemem pozostaje otyłość – wynika z badań WOBASZ3, czyli narodowego bilansu zdrowia sercowo-naczyniowego Polaków.
Dane te zaprezentowano podczas konferencji „Zdrowie sercowo-naczyniowe Polaków” w Narodowym Instytucie Kardiologii. WOBASZ3 to kolejna odsłona ogólnopolskiego badania prowadzonego według porównywalnej metodologii. Bezpośrednie wywiady, pomiary ciśnienia i badania laboratoryjne pozwalają nie tylko określić skalę czynników ryzyka, ale także prześledzić ich zmiany od pierwszego badania WOBASZ z początku lat 2000.
– Badanie pokazuje, iż konsekwentna profilaktyka może realnie zmieniać zdrowie społeczeństwa. Jednocześnie wyniki badania precyzyjnie wskazują obszary, w których potrzebujemy dalszych działań: od zdrowia młodych dorosłych, przez otyłość i zaburzenia metaboliczne, po wcześniejsze rozpoznawanie ryzyka sercowo-naczyniowego – powiedziała Katarzyna Kęcka, podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia.
Polacy rzucają palenie, ale tyją
Jak zaznaczył resort, najbardziej pozytywny trend dotyczy palenia: jeszcze dwie dekady temu paliło 31% Polaków w wieku 20-75 lat, dziś – 17%. Ministerstwo zdrowia zaalarmowało jednocześnie, iż nadmierna masa ciała dotyczy 18 mln Polaków, a aż 39% choruje na otyłość.
Jak powiedziała prof. Janina Stępińska – dyrektor Narodowego Instytutu Kardiologii, członkini Naukowego Komitetu Sterującego badania WOBASZ3 – wyniki najnowszego bilansu zdrowia odzwierciedlają zmiany w profilu ryzyka sercowo-naczyniowego Polaków. – Nadmierna masa ciała przez cały czas dotyczy ogromnej części populacji. To ważne, ponieważ nadwaga i otyłość często współwystępują z nadciśnieniem tętniczym, zaburzeniami lipidowymi i nieprawidłową gospodarką węglowodanową. Kumulacja tych czynników istotnie zwiększa ryzyko zawału serca, udaru mózgu i niewydolności serca – wskazała prof. Stępińska.
Źródło: https://naukawpolsce.pl
Jednym z najważniejszych czynników ryzyka rozwoju nowotworów obszaru szyi i głowy – w tym jamy ustnej – jest palenie papierosów. Dużą rolę w diagnozowaniu palaczy i zwracaniu uwagę na zwiększone ryzyko pojawienia się u nich raka odgrywają lekarze dentyści. – Lekarz dentysta jako jeden z pierwszych może podczas badania pacjenta zauważyć, iż pali on papierosy. W takiej sytuacji warto wykonać tzw. minimalną interwencję, czyli wprost zapytać, czy pacjent pali, a jeżeli uzyska się twierdzącą odpowiedź, dać mu kontakt np. do poradni leczenia uzależnień, gdzie otrzyma pomoc w walce z nałogiem – mówi dr n. med. Paweł Koczkodaj, absolwent zdrowia publicznego na WUM, specjalista zdrowia publicznego, adiunkt w Narodowym Instytucie Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowym Instytucie Badawczym, ambasador Europejskiego Kodeksu Walki z Rakiem w Polsce.









