Nawet pojedynczy ząb może dostarczyć wielu informacji o osobie zmarłej – od przybliżonego roku urodzenia i wieku w chwili śmierci po dane genetyczne i ślady przyjmowanych leków. Japońscy naukowcy wykazali, iż połączenie kilku metod laboratoryjnych pozwala uzyskać taki zestaw informacji również wtedy, gdy szczątki uległy zaawansowanemu rozkładowi lub zachowały się wyłącznie w postaci kości.
Zęby należą do najbardziej odpornych tkanek ludzkiego organizmu. Szkliwo, zębina i cement mogą przez długi czas zachowywać informacje biologiczne i chemiczne, choćby gdy inne tkanki uległy już rozkładowi. Ta adekwatność sprawia, iż uzębienie ma duże znaczenie w identyfikacji osób zmarłych, zwłaszcza gdy standardowe metody okazują się niewystarczające.
Zespół badaczy z Instytutu Nauki w Tokio sprawdził, jak wiele informacji można uzyskać z jednego zęba, łącząc kilka technik analitycznych. Wyniki badania opublikowano 19 sierpnia 2026 r. w czasopiśmie „Scientific Reports” w pracy pt. „Multiple forensic insights for human identification using single teeth with applicability to advanced postmortem remains”.
Sześć rodzajów informacji z jednego zęba
Badacze analizowali pierwsze zęby przedtrzonowe żuchwy pobrane od 15 osób zmarłych. Wśród badanych szczątków znajdowało się dziesięć ciał w zaawansowanym stanie rozkładu oraz pięć szkieletów. Każdy ząb podzielono na fragmenty, które wykorzystano do różnych badań.
Analiza szkliwa z zastosowaniem datowania radiowęglowego pozwoliła oszacować rok urodzenia. W 14 z 15 przypadków wśród uzyskanych przedziałów znalazł się rzeczywisty rok urodzenia danej osoby. Połączenie tych wyników z szacowaniem wieku w chwili śmierci, opartym na analizie racemizacji aminokwasów w zębinie, poprawiło dokładność oszacowań. Średni błąd bezwzględny dla ustalonego w ten sposób roku urodzenia wyniósł około 5 lat.
Badanie izotopów węgla dostarczyło wskazówek dotyczących diety i możliwego pochodzenia geograficznego. Wyniki były zgodne z dostępnymi informacjami o badanych osobach, choć same w sobie nie pozwalały jednoznacznie ustalić miejsca ich pochodzenia.
Naukowcy przeprowadzili również analizy toksykologiczne miazgi zębowej. We wszystkich 15 próbkach wykryto substancje farmakologiczne, w tym leki. Część wyników była zgodna z danymi z badań pośmiertnych i informacjami o przyjmowanych wcześniej lekach. Autorzy zaznaczyli jednak, iż nie wszystkie substancje wykryte innymi metodami udało się znaleźć w materiale zębowym.
Ostatnim elementem była analiza DNA pozyskanego z zębiny i cementu. Pozwoliła ona określić płeć biologiczną we wszystkich 15 przypadkach, a uzyskane wyniki były zgodne z informacjami z badań pośmiertnych. W 12 próbkach uzyskano także profile obejmujące wystarczającą liczbę autosomalnych loci STR (krótkich powtórzeń tandemowych), które mogą być wykorzystane do identyfikacji indywidualnej.
Przydatne narzędzie, ale nie gotowa metoda identyfikacji
Wyniki uzyskane przez japońskich naukowców pokazują, iż jeden ząb może dostarczyć kilku uzupełniających się rodzajów informacji: dotyczących roku urodzenia, wieku w chwili śmierci, diety i możliwego pochodzenia, informacji o lekach i innych substancjach wykrytych w miazdze zębowej, płci biologicznej, a także profilu DNA.
Może to być szczególnie przydatne podczas identyfikacji szczątków ofiar katastrof, wypadków i przestępstw, gdy materiał biologiczny jest ograniczony lub uległ znacznym zmianom wskutek procesów zachodzących po śmierci. Zaletą metody jest możliwość przeprowadzenia wielu analiz na materiale pochodzącym z jednego zęba.
Autorzy podkreślają jednak, iż badanie objęło zaledwie 15 osób. Wskazują na potrzebę dalszych prac nad dokładnością i powtarzalnością poszczególnych analiz, a także nad ujednoliceniem procedur. Dopiero kolejne badania pozwolą ocenić, w jakim zakresie takie postępowanie będzie można wykorzystać w rutynowej praktyce medycyny sądowej i stomatologii sądowej.
Źródło: https://www.nature.com/









