Przegląd 18 badań z udziałem ponad 1400 uczestników wykazał, iż stosowanie e-papierosów wiąże się ze zmianami w składzie i różnorodności mikroorganizmów zasiedlających jamę ustną. Naukowcy związani m.in. z La Trobe Rural Health School wskazali, iż wapowanie może sprzyjać wzrostowi bakterii związanych z chorobami przyzębia, choć przez cały czas brakuje długoterminowych badań pozwalających jednoznacznie ocenić konsekwencje zdrowotne tych zmian.
Popularność e-papierosów w ostatnich latach znacząco wzrosła, jednak wiedza na temat ich wpływu na zdrowie jamy ustnej pozostaje ograniczona. Najnowszy systematyczny przegląd literatury naukowej miał na celu ocenę, czy używanie e-papierosów prowadzi do mierzalnych zmian w mikrobiomie jamy ustnej w porównaniu z osobami niepalącymi oraz palaczami tradycyjnych papierosów.
Analizie poddano 18 badań opublikowanych do końca sierpnia 2024 r. Łącznie objęły one 1418 uczestników, w tym 456 wyłącznych użytkowników e-papierosów. Większość dostępnych publikacji wskazywała, iż korzystanie z e-papierosów wpływa zarówno na skład gatunkowy, jak i różnorodność mikroorganizmów obecnych w jamie ustnej.
– Obecne dowody sugerują, iż vaping może zmieniać mikrobiom jamy ustnej i zwiększać obecność bakterii związanych z chorobami przyzębia – powiedział prof. Santosh Tadakamadla z La Trobe Rural Health School, główny autor badania.
Wyniki przeglądu opublikowano w artykule „The Association Between Self-Reported Nicotine Vaping and the Human Oral Microbiome: A Systematic Review” na łamach „Nicotine & Tobacco Research”.
Jak przeprowadzono analizę?
Autorzy przeglądu przeprowadzili szczegółowe wyszukiwanie w sześciu bazach naukowych. Do analizy włączono badania porównujące wyłącznych użytkowników e-papierosów z osobami niepalącymi, użytkownikami tradycyjnych wyrobów tytoniowych lub obiema grupami jednocześnie.
Większość uwzględnionych prac miała charakter przekrojowy (16 badań), natomiast dwa były badaniami kohortowymi. Oceniano m.in. zmiany w różnorodności mikrobiologicznej, składzie bakterii oraz obecność konkretnych gatunków potencjalnie związanych z rozwojem chorób jamy ustnej.
Ze względu na znaczną różnorodność metod badawczych autorzy zrezygnowali z przeprowadzenia metaanalizy, koncentrując się na jakościowej syntezie wyników.
Bakterie związane z zapaleniem przyzębia występowały częściej
Jednym z najważniejszych wniosków przeglądu było częstsze występowanie u użytkowników e-papierosów bakterii beztlenowych kojarzonych z chorobami przyzębia. W wielu badaniach obserwowano wzrost liczebności rodzajów bakterii takich jak Treponema, Tannerella, Veillonella, Prevotella czy Fusobacterium.
Szczególną uwagę badaczy zwróciły bakterie Treponema i Tannerella, których niektóre gatunki należą do tzw. „czerwonego kompleksu” – grupy drobnoustrojów odgrywających kluczową rolę w patogenezie zapalenia przyzębia.
– Wyniki wpisują się w rosnącą liczbę dowodów wskazujących, iż wpływ e-papierosów na zdrowie jamy ustnej może różnić się od skutków tradycyjnego palenia – zaznaczył prof. Tadakamadla.
Autorzy podkreślili jednak, iż większość badań analizowała zmiany na poziomie rodzajów bakterii, a nie konkretnych gatunków, co utrudnia precyzyjną ocenę znaczenia klinicznego obserwowanych zjawisk.
Mikrobiom użytkowników e-papierosów różni się od mikrobiomu palaczy
W 12 badaniach bezpośrednio porównano wpływ e-papierosów i tradycyjnych papierosów na mikrobiom jamy ustnej. Wyniki wskazały, iż oba produkty wywołują zmiany mikrobiologiczne, jednak ich charakter nie jest identyczny.
Choć część zmian obserwowano zarówno u palaczy, jak i użytkowników e-papierosów, wiele badań sugeruje, iż vaping prowadzi do powstania specyficznego profilu mikrobiologicznego, odmiennego od tego występującego u osób palących tradycyjne papierosy.
Naukowcy wysnuli hipotezę, iż mogą za to odpowiadać m.in. składniki płynów do e-papierosów, obecność substancji aromatyzujących, glikolu propylenowego oraz nikotyny. Dodatkowym czynnikiem może być suchość jamy ustnej wywoływana przez te substancje, sprzyjająca rozwojowi dysbiozy. – Choć potrzebne są dalsze badania, obecne dane wskazują na związek między vapingiem a zmianami w składzie mikrobiomu jamy ustnej – dodał prof. Tadakamadla.
Ograniczenia badań i kierunki dalszych analiz
Autorzy zwrócili uwagę na istotne ograniczenia dostępnej literatury. W większości badań status uczestników jako wyłącznych użytkowników e-papierosów opierał się na deklaracjach własnych, bez obiektywnego potwierdzenia biologicznego. Ponadto często brakowało szczegółowych informacji dotyczących składu używanych płynów, stężenia nikotyny czy częstotliwości korzystania z urządzeń.
Niewiele jest również badań długoterminowych, które pozwoliłyby ocenić trwałość obserwowanych zmian i ich rzeczywiste znaczenie dla zdrowia ogólnego oraz zdrowia jamy ustnej.
– Potrzebujemy wysokiej jakości badań, które pozwolą lepiej zrozumieć zależność między vapingiem, bakteriami jamy ustnej a ryzykiem rozwoju chorób – podsumował prof. Tadakamadla.
Wyniki badania wzmocniły argument, iż ocena skutków zdrowotnych e-papierosów powinna obejmować nie tylko układ oddechowy i sercowo-naczyniowy, ale również środowisko mikrobiologiczne jamy ustnej, które odgrywa kluczową rolę w utrzymaniu zdrowia ogólnego pacjenta.
Źródła: https://www.latrobe.edu.au
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov
Jednym z najważniejszych czynników ryzyka rozwoju nowotworów obszaru szyi i głowy – w tym jamy ustnej – jest palenie papierosów. Dużą rolę w diagnozowaniu palaczy i zwracaniu uwagę na zwiększone ryzyko pojawienia się u nich raka odgrywają lekarze dentyści. – Lekarz dentysta jako jeden z pierwszych może podczas badania pacjenta zauważyć, iż pali on papierosy. W takiej sytuacji warto wykonać tzw. minimalną interwencję, czyli wprost zapytać, czy pacjent pali, a jeżeli uzyska się twierdzącą odpowiedź, dać mu kontakt np. do poradni leczenia uzależnień, gdzie otrzyma pomoc w walce z nałogiem – mówi dr n. med. Paweł Koczkodaj, absolwent zdrowia publicznego na WUM, specjalista zdrowia publicznego, adiunkt w Narodowym Instytucie Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowym Instytucie Badawczym, ambasador Europejskiego Kodeksu Walki z Rakiem w Polsce.








