Po jedenastu latach Dawid Kwiatkowski ponownie wystąpił w Elblągu. Artysta, który ostatni raz koncertował tu podczas Dni Elbląga w 2015 roku, wrócił na elbląską starówkę w wyjątkowym momencie, bo w czasie miejskiej Majówki Starówki, organizowanej w ramach obchodów 780-lecia nadania Elblągowi praw miejskich.
Kliknij w zzdjęcie główne i zobacz fotorelację
Już na długo przed rozpoczęciem koncertu elbląska starówka zaczęła wypełniać się mieszkańcami. Najliczniej pod sceną zgromadziły się oczywiście fanki Dawida Kwiatkowskiego, dla których występ artysty był jednym z najważniejszych punktów tegorocznego świętowania. Nie brakowało transparentów, telefonów uniesionych wysoko nad głowami i wspólnego śpiewania dobrze znanych przebojów.
Zanim na scenie pojawiła sie długooczekiwana gwiazda wieczoru, publiczność mogła wysłuchać krótkiego recitalu Marceliny Runiewicz, finalistki w tej chwili trwającej edycji programu „Mam Talent”.
Punkt dwudziesta wybrzmiały wszystkim znane dźwięki. To był znak, iż zaczyna się to, na co wszyscy czekają. Dawid Kwiatkowski od pierwszych minut złapał świetny kontakt z publicznością. Ze sceny popłynęły jego największe przeboje, a fani chętnie śpiewali razem z artystą. Były emocje, energia, wspólne refreny i ten szczególny koncertowy klimat, który pojawia się wtedy, gdy publiczność naprawdę czeka na wykonawcę.
Dzień zakończyły sety Dj Venturii, który zaprosił wszystkich zebranych na starówce do wspólnej zabawy przy dźwiękach znanych i lubianych hitów tanecznych.









