European Economic Congress 2026 po raz kolejny pokazał, iż Katowice stały się miejscem, w którym rozmowa o gospodarce i rynku pracy wychodzi daleko poza samą wymianę opinii. To przestrzeń spotkania różnych światów: administracji publicznej, biznesu i sektora społecznego, które coraz częściej wchodzą ze sobą w realny dialog o tym, jak zmienia się współczesna rzeczywistość pracy.
Sesja „Kompetencje adaptacyjne” dobrze uchwyciła ten moment. Dyskusja dotyczyła rzeczywistości zmieniającej się szybciej niż jesteśmy w stanie ją opisać, a jednocześnie naturalnie otwierała perspektywę przyszłości rozumianej jako bezpośrednia konsekwencja procesów, które już dziś kształtują rynek prac
W panelu spotkali się przedstawiciele i przedstawicielki różnych środowisk, co od początku nadało rozmowie szeroką, wielowymiarową perspektywę. Przemysław Żydok (Fundacja Aktywizacja) wniósł doświadczenie pracy z osobami z niepełnosprawnościami i perspektywę systemowych barier oraz możliwości ich przełamywania. Agata Erhardt-Wojciechowska (Związek Harcerstwa Polskiego) pokazała znaczenie kompetencji budowanych w edukacji pozaformalnej. Cezary Przybył (Polski Instytut Ekonomiczny) osadził dyskusję w danych i trendach makroekonomicznych. Monika Sikora (Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej) wniosła perspektywę projektowania polityk publicznych. Artem Zozulia (Fundacja Ukraina) dopowiedział kontekst migracyjny i doświadczenie integracji na rynku pracy. Rozmowę prowadziła Katarzyna Domagała-Szymonek (PulsHR), porządkując wielowątkową dyskusję i nadając jej rytm.
Zderzenie tych perspektyw gwałtownie przesunęło rozmowę z poziomu ogólnych obserwacji w stronę konkretu. W centrum znalazło się napięcie między indywidualną zdolnością do adaptacji a warunkami, które tę adaptację realnie umożliwiają. Kompetencje przestały być traktowane w oderwaniu od kontekstu, bo wyraźnie wybrzmiało, iż dostęp do edukacji, technologii, wsparcia instytucjonalnego i stabilności ekonomicznej wprost wpływa na to, jak ludzie w tej zmianie funkcjonują.
W trakcie rozmowy wyraźnie wybrzmiało, iż ogólne kierunki inkluzywności wyznaczają istotny standard, natomiast ich realna skuteczność pojawia się dopiero wtedy, gdy przekładają się na narzędzia odpowiadające na konkretne potrzeby różnych grup.
Szczególnie mocno wybrzmiał wątek osób z niepełnosprawnościami oraz migrantów i migrantek. W ich przypadku o uczestnictwie w rynku pracy w dużej mierze decyduje nie sam poziom kompetencji, ale całe otoczenie systemowe, które określa, czy te kompetencje mogą zostać realnie wykorzystane w praktyce.
W tle rozmowy stale obecna była także zmiana, jaka zaszła w funkcjonowaniu rynku pracy w ostatnich latach. Inny jest dziś charakter pracy, inne są narzędzia, inna dynamika karier zawodowych. Tempo tych procesów sprawia, iż coraz większego znaczenia nabiera dopasowanie mechanizmów wsparcia do realiów gospodarki cyfrowej.
Z tego punktu wyłonił się wspólny mianownik dyskusji: potrzeba rozwiązań systemowych, które odpowiadają na skalę i tempo zachodzących zmian.
Najmocniej wybrzmiał postulat wdrożenia Narodowego Programu Zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami jako rozwiązania łączącego różne poziomy działania: polityki publiczne, potrzeby pracodawców oraz doświadczenia osób funkcjonujących na rynku pracy. Ważnym elementem tej koncepcji pozostaje jej osadzenie w realiach współczesnej gospodarki cyfrowej, w środowisku kształtowanym przez automatyzację i sztuczną inteligencję oraz w rzeczywistości, w której zmiana stała się stałym elementem codzienności. Wątki poruszone podczas sesji znajdują swoje rozwinięcie w rozmowie Przemysława Żydoka dla Dziennika Gazety Prawnej, przeprowadzonej przez Krzysztofa Ratnicyna. Wywiad pogłębia temat systemowego podejścia do zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami i dopowiada perspektywę, która w Katowicach wybrzmiała szczególnie mocno:
W rozmowie tej pojawia się myśl, która dobrze domyka całą debatę: potrzeba narodowego programu wynika z konieczności uporządkowania działań tak, aby odpowiadały skali i charakterowi współczesnych wyzwań.

Zakończenie
Sesja „Kompetencje adaptacyjne” pozostawia po sobie spójny obraz rynku pracy w momencie intensywnej zmiany. Coraz wyraźniej przesuwa się w nim punkt ciężkości: z samej technologii na zdolność systemów i instytucji do nadążania za jej tempem.
W tym sensie rozmowa o adaptacyjności staje się rozmową o architekturze rynku pracy: o tym, jak projektować rozwiązania, które realnie wpływają na dostęp do zatrudnienia i możliwość uczestnictwa w zmianie.
Wspólny wniosek wybrzmiał jasno: inkluzywność działa wtedy, gdy przekłada się na konkretne mechanizmy i decyzje, które kształtują warunki funkcjonowania różnych grup na rynku pracy.
Dlatego Narodowy Program zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami coraz wyraźniej funkcjonuje jako element szerszego myślenia o rynku pracy, takiego, które potrafi jednocześnie nadążać za zmianą i uwzględniać różnorodność doświadczeń osób w nim uczestniczących.
W tym kontekście wyraźnie wybrzmiewa potrzeba jego ponownego podjęcia i rozwinięcia – jako rozwiązania od dawna zapisanego w rządowych strategiach, wypracowanego i dyskutowanego w środowisku oraz zatwierdzonego na wysokim szczeblu politycznym, które z czasem zostało zapomniane i osadzenia go w realiach współczesnego rynku pracy, a nie w logice sprzed dekad.








