Czy podatek cukrowy powinien objąć także słodycze?

dentonet.pl 7 godzin temu

Ograniczenie spożycia cukru to jeden z najważniejszych elementów profilaktyki otyłości, cukrzycy, próchnicy i wielu innych chorób. Do ministra finansów oraz minister zdrowia trafiła interpelacja poselska dotycząca możliwości rozszerzenia tzw. opłaty cukrowej na słodycze i inne produkty o wysokiej zawartości cukru. Autor wskazał w niej, iż mogłoby to przynieść korzyści nie tylko dla zdrowia publicznego, ale również dla profilaktyki chorób jamy ustnej.

Poseł Witold Zembaczyński skierował do ministra finansów oraz minister zdrowia interpelację dotyczącą działań ograniczających nadmierne spożycie cukru w Polsce. W dokumencie wskazano przede wszystkim na możliwość rozszerzenia obowiązującej od 2021 r. opłaty cukrowej na słodycze, wyroby czekoladowe, ciastka i batony.

Z punktu widzenia stomatologii temat ma istotne znaczenie. Nadmierna podaż cukrów prostych jest jednym z najważniejszych czynników ryzyka rozwoju próchnicy, zwłaszcza u dzieci. Ograniczenie spożycia produktów bogatych w cukier od lat pozostaje jednym z podstawowych zaleceń profilaktycznych środowiska stomatologicznego.

Nadmierne spożycie cukru to aktualnie jedno z największych zagrożeń dla zdrowia publicznego. Stanowi ono bezpośredni i najważniejszy czynnik ryzyka rozwoju groźnych chorób cywilizacyjnych, w tym otyłości, cukrzycy typu 2, próchnicy, chorób układu krążenia oraz niektórych nowotworów. Zwalczanie tego problemu wymaga od nas podjęcia kolejnych bezkompromisowych kroków systemowych – podkreślił poseł w interpelacji.

„Zdrowie najmłodszych powinno być dla nas priorytetem”

Autor przywołał w piśmie dane Głównego Urzędu Statystycznego, zgodnie z którymi nadwagę lub otyłość ma 56,6% osób w wieku powyżej 15 lat, a otyłość dotyczy już 18,5% dorosłych. Jeszcze większe obawy budzą dane dotyczące dzieci. Badanie COSI prowadzone pod egidą Światowej Organizacji Zdrowia wskazuje, iż nadwagę lub otyłość ma około 1/3 dzieci w wieku 6-9 lat.

Sytuacja ta wymaga natychmiastowej interwencji, zwłaszcza iż Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) w wytycznych z 2015 r. jednoznacznie rekomenduje ograniczenie spożycia cukrów wolnych do poziomu poniżej 10% dziennej wartości energetycznej (zalecenie silne), a dla uzyskania realnych, dodatkowych korzyści zdrowotnych – poniżej 5% (zalecenie warunkowe) – dodał poseł Zembaczyński.

Opłata cukrowa tylko na napoje. Czy czas na kolejny krok?

Od 1 stycznia 2021 r. w Polsce obowiązuje opłata cukrowa obejmująca napoje z dodatkiem cukru, substancji słodzących, kofeiny lub tauryny. Jak wskazano w interpelacji, rozwiązanie to nie obejmuje jednak słodyczy ani innych produktów cukierniczych, które pozostają istotnym źródłem cukru w diecie Polaków.

Według danych przywołanych przez autora interpelacji, wpływy z opłaty cukrowej w latach 2021-2023 wyniosły około 4,6 mld zł. Około 96,5% tej kwoty trafiło do Narodowego Funduszu Zdrowia i zostało przeznaczone na finansowanie świadczeń zdrowotnych związanych ze skutkami niewłaściwej diety.

W interpelacji wskazano również przykłady zagranicznych rozwiązań. W Wielkiej Brytanii wprowadzenie podatku od słodzonych napojów doprowadziło do szerokiej reformulacji produktów – według przywołanych danych średnia zawartość cukru w objętych nim napojach zmniejszyła się w latach 2015-2024 o około 47%. Z kolei w Meksyku już w pierwszym roku obowiązywania podatku od napojów słodzonych odnotowano spadek ich sprzedaży o około 6%.

Konsekwentne rozszerzenie mechanizmu opłaty na wyroby cukiernicze mogłoby stać się potężnym narzędziem w ograniczaniu spożycia cukru – zauważył poseł.

Jakie są plany rządu?

Witold Zembaczyński zwrócił się do obu resortów z pytaniami o ewentualne rozszerzenie opłaty cukrowej. Zapytał, czy prowadzone są analizy lub prace legislacyjne dotyczące objęcia opłatą cukrową słodyczy oraz jak resorty oceniają skuteczność obowiązującej od 2021 r. opłaty od napojów – zarówno pod względem zdrowotnym, jak i fiskalnym.

Interpelacja dotyczyła również możliwości rozszerzenia opłaty na inne produkty o wysokiej zawartości cukru, przewidywanych wpływów budżetowych oraz przeznaczenia tych środków, w tym na profilaktykę zdrowotną. Poseł zapytał także, czy przy opracowywaniu nowych rozwiązań analizowane są doświadczenia innych państw i wpływ takich regulacji na reformulację produktów przez producentów. Ostatnie pytanie dotyczyło sposobu ochrony krajowych producentów oraz konsumentów o niższych dochodach przed ewentualnymi skutkami ekonomicznymi nowych przepisów.

Odpowiedzi resortów pokażą, czy rozszerzenie opłaty cukrowej znajduje się w planach rządu. Z perspektywy stomatologii ewentualne zmiany mogłyby sprzyjać ograniczeniu spożycia cukru, a tym samym wspierać profilaktykę próchnicy i innych chorób jamy ustnej.

Źródło: https://www.sejm.gov.pl

W Polsce próchnicę ma 40% trzylatków i 76% sześciolatków. Na te statystyki wpływa zarówno nieprawidłowa higiena jamy ustnej, jak i dieta, w której znajduje się wiele produktów zawierających cukier. – Cukier w żywności jest wszędzie. Znajduje się adekwatnie we wszystkich przetworzonych produktach, które spożywamy, choćby w takich, w których się go nie spodziewamy – mówi mgr Paulina Mintzberg-Wachowicz, licencjonowana higienistka stomatologiczna, prezes Sekcji Profilaktyki i Promocji Zdrowia PTS-u, edukatorka szkolna, wolontariuszka Fundacji Wiewiórki Julii, autorka artykułów z zakresu profilaktyki stomatologicznej.

Idź do oryginalnego materiału