ASF na Podkarpaciu. Gdzie wykryto ognisko, jakie są obostrzenia i czy powiatowi kolbuszowskiemu coś grozi?

korsokolbuszowskie.pl 2 godzin temu

Jak informuje Podkarpacki Urząd Wojewódzki, ognisko afrykańskiego pomoru świń (ASF) stwierdzono w miejscowości Hadle Kańczuckie w gminie Jawornik Polski (powiat przeworski). Chorobę wykryto u dzików. W związku z tym wojewoda podkarpacki Teresa Kubas-Hul podpisała rozporządzenie ustanawiające strefę zakażoną.

Decyzje zapadły po posiedzeniu Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, które odbyło się 14 stycznia w siedzibie urzędu wojewódzkiego w Rzeszowie.

Gdzie obowiązuje strefa zakażona ASF?

Strefa obejmuje obszar w promieniu 10 km od miejsca znalezienia padłego, zakażonego dzika. W praktyce oznacza to objęcie ograniczeniami części pięciu powiatów:

  • powiat przeworski
    gmina Jawornik Polski: Jawornik Polski, Hadle Kańczuckie, Hadle Szklarskie, Hucisko Jawornickie, Jawornik – Przedmieście, Manasterz, Widaczów, Zagórze
    gmina Kańczuga: Lipnik, Chodakówka, Sietesz, Siedleczka, Medynia Kańczucka, Łopuszka Wielka, Rączyna, Wola Rzepińska, Kańczuga, Łopuszka Mała, Pantalowice (do drogi wojewódzkiej nr 881)
  • powiat łańcucki
    gmina Markowa: Husów, Tarnawka, Markowa (część południowa)
    gmina Łańcut: Handzlówka i Albigowa (na wschód od drogi wojewódzkiej nr 877)
  • powiat rzeszowski
    gminy: Chmielnik, Hyżne, Dynów, Błażowa
  • powiat przemyski
    gmina Dubiecko
  • powiat jarosławski
    gmina Pruchnik – miejscowość Świebodna

Jakie obostrzenia i działania wprowadzono?

Wojewoda przekazała 9 rekomendacji, które mają ograniczyć rozprzestrzenianie się choroby. Najważniejsze z nich to:

  • intensywne poszukiwanie padłych dzików - minimum cztery razy w ciągu dwóch miesięcy,
  • oznakowanie strefy zakażonej tablicami informacyjnymi,
  • ograniczenie wstępu do lasów i kompleksów leśnych, a tam gdzie to niemożliwe - ścisłe zasady bioasekuracji,
  • szacowanie populacji dzików z wykorzystaniem dronów,
  • hybrydowe ogrodzenia lasów, by ograniczyć migrację zwierząt,
  • opryski dezynfekcyjne prowadzone dwa razy w miesiącu,
  • utworzenie tzw. strefy białej wokół obszaru zakażonego,
  • zwiększony odstrzał sanitarny w strefie białej przez pięć miesięcy,
  • uszczelnienie przepustów dla zwierząt przy autostradzie A4.

Dodatkowo zapowiedziano szkolenia dla myśliwych i leśników oraz szeroką kampanię informacyjną dla samorządów i mieszkańców. Do działań mają zostać włączone również Wojska Obrony Terytorialnej.

ASF groźny dla ludzi? Nie, ale bardzo groźny dla hodowli

Podczas konferencji prasowej Wojewódzki Lekarz Weterynarii podkreślał, iż ASF nie stanowi zagrożenia dla ludzi, ale jest śmiertelnie groźny dla świń i może powodować ogromne straty w gospodarstwach.

Kluczowe znaczenie ma tzw. monitoring bierny, czyli odnajdywanie zwłok dzików, ich usuwanie i dezynfekcja miejsc, w których zostały znalezione. Wirus ASF jest odporny na mróz, a ocieplenie sprzyja jego dalszemu rozprzestrzenianiu się.

A co z powiatem kolbuszowskim? Czy jest się czego obawiać?

O sytuację zapytaliśmy Marka Olszowego, powiatowego lekarza weterynarii w Kolbuszowej.

Jak wyjaśnił, w powiecie kolbuszowskim tylko gminy Raniżów i Dzikowiec znajdują się w strefie, pozostałe gminy są już poza jej zasięgiem.

- Zawsze trzeba się liczyć z ryzykiem wystąpienia ASF, o ile choroba pojawia się w województwie i sąsiednich powiatach. Dlatego nie wolno rezygnować z zasad bioasekuracji

- podkreśla Marek Olszowy.

Obowiązki te dotyczą przede wszystkim hodowców trzody chlewnej, ale również myśliwych, którzy muszą przestrzegać zasad bioasekuracji podczas polowań (to działania mające na celu zapobieganie wprowadzeniu i rozprzestrzenianiu się chorób zakaźnych).

Nielegalny chów świń przez cały czas problemem

Powiatowy lekarz weterynarii zwraca uwagę na wciąż powtarzający się problem nielegalnego chowu świń.

- Mamy sygnały o takich przypadkach i one się potwierdzają. Kary są wysokie, a mimo to sytuacje się powtarzają. Nikt nie zabrania hodowli, ale trzeba spełnić podstawowe wymogi

- zaznacza nasz rozmówca.

Jak dodaje, Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa od dwóch lat refunduje w 100 procentach koszty zakupu sprzętu i wyposażenia potrzebnego do bioasekuracji - od mat dezynfekcyjnych po środki ochrony i opryskiwacze. Zainteresowanie jednak pozostaje niewielkie.

- jeżeli ktoś chce rozpocząć hodowlę, wystarczy zgłosić się do nas. Wszystko wyjaśnimy, przekażemy dokumenty i przeprowadzimy przez procedury krok po kroku

- podkreśla Olszowy.

Na koniec najważniejsze: ASF tylko u dzików

Na dziś najważniejsza informacja dla mieszkańców regionu jest taka, iż ASF na Podkarpaciu występuje wyłącznie u dzików. U świń choroby nie stwierdzono.

Sytuacja jest monitorowana na bieżąco, a służby weterynaryjne i administracyjne zapewniają, iż celem wszystkich działań jest ochrona gospodarstw i ograniczenie rozprzestrzeniania się wirusa. Mieszkańcy powiatu kolbuszowskiego powinni zachować ostrożność, ale nie ma powodów do paniki - najważniejsze pozostaje przestrzeganie zasad bioasekuracji i reagowanie na wszelkie niepokojące sygnały.

Idź do oryginalnego materiału