Powiększenie dziąseł, samoistne krwawienie, owrzodzenia i niewyjaśniona ruchomość zębów mogą być nie tylko objawami miejscowych problemów stomatologicznych, ale również pierwszymi sygnałami białaczki. Przegląd badań opublikowany w czasopiśmie „Hematology, Transfusion and Cell Therapy” wykazał, iż u części pacjentów to właśnie lekarz dentysta jako pierwszy rozpoznaje niepokojące zmiany i kieruje chorego na dalszą diagnostykę.
Białaczka jest nowotworem układu krwiotwórczego, który zaburza prawidłową produkcję komórek krwi. Choć jej objawy mogą początkowo przypominać inne choroby, jama ustna niekiedy dostarcza wskazówek pozwalających podejrzewać rozwój schorzenia jeszcze przed postawieniem ostatecznej diagnozy.
Naukowcy z Brazylii przeanalizowali 31 publikacji opisujących 33 przypadki, w których zmiany w jamie ustnej należały do pierwszych klinicznych objawów białaczki. Wyniki zwróciły uwagę na rolę dentystów w rozpoznawaniu nietypowych zmian, szczególnie tych dotyczących dziąseł i błony śluzowej. Opublikowano je w artykule „Oral manifestations of leukemia as part of early diagnosis” na łamach „Hematology, Transfusion and Cell Therapy”.
Dziąsła najczęstszym miejscem pierwszych zmian
W analizowanych przypadkach zmiany w jamie ustnej częściej dotyczyły tkanek miękkich niż kości. Objawy w tkankach miękkich odnotowano u 81,81% pacjentów, natomiast zmiany w tkankach twardych wystąpiły u 18,18% badanych.
Najczęściej zajęte były dziąsła – zmiany w tej okolicy stwierdzono u 63,63% pacjentów. Rzadziej obejmowały błonę śluzową policzków i wyrostków zębodołowych oraz podniebienie twarde lub miękkie. Wśród opisywanych objawów znalazły się:
- powiększenie dziąseł, niekiedy obejmujące rozległe obszary,
- samoistne krwawienie i wybroczyny,
- owrzodzenia oraz nadżerki błony śluzowej,
- zasinienie lub bladość błony śluzowej,
- obszary martwicy tkanek.
Dolegliwości bólowe zgłaszało około 40% pacjentów. Nie zawsze jednak zmiany były bolesne, dlatego brak bólu nie powinien przesądzać o ich łagodnym charakterze.
– Ostre białaczki były najczęściej rozpoznawanym typem białaczki u pacjentów, u których zmiany w jamie ustnej stanowiły pierwszy objaw choroby – wynika z przeglądu. Szczególnie często opisywano ostrą białaczkę szpikową (AML), która odpowiadała za 72,72% analizowanych przypadków. Ostrą białaczkę limfoblastyczną (ALL) rozpoznano u 18,18% pacjentów.
Warto podkreślić, iż są to odsetki dotyczące niewielkiej grupy opisanych przypadków, a nie częstości występowania objawów u wszystkich osób chorujących na białaczkę.
Ruchomość zębów i zmiany kostne – sygnały wymagające diagnostyki
Białaczka może niekiedy zajmować również struktury kostne szczęki i żuchwy. Takie przypadki były rzadsze niż zmiany w tkankach miękkich, ale ich rozpoznanie ma istotne znaczenie kliniczne.
Najbardziej charakterystycznym objawem w tej grupie pacjentów była ruchomość zębów niewyjaśniona typowymi przyczynami stomatologicznymi. W badaniach obrazowych opisywano m.in. ubytki tkanki kostnej oraz poszerzenie kości wyrostka zębodołowego.
Niepokój powinny wzbudzić także gwałtownie narastające obrzęki, powiększenie tkanek w obrębie szczęki lub żuchwy i asymetria twarzy. Objawy te mogą przypominać inne schorzenia, w tym zapalenie kości, mięsaki lub zmiany nowotworowe o innym pochodzeniu.
W ocenie takich przypadków pomocne są badania obrazowe, przede wszystkim zdjęcie pantomograficzne oraz tomografia komputerowa. Należy jednak pamiętać, iż obraz radiologiczny nie pozwala samodzielnie potwierdzić ani wykluczyć białaczki.
Autorzy podkreślili znaczenie szybkiego skierowania pacjenta do specjalisty hematologa lub onkologa, jeżeli objawy kliniczne i wyniki badań obrazowych sugerują zmianę złośliwą. – W takiej sytuacji nie należy uzależniać skierowania od wcześniejszego wykonania biopsji w obrębie jamy ustnej – zaznaczono.
Objawy ogólne i morfologia krwi pomagają rozpoznać problem
Zmiany w jamie ustnej mogą nabierać szczególnego znaczenia, gdy towarzyszą im objawy ogólnoustrojowe. W analizowanych przypadkach opisywano przede wszystkim osłabienie, zmęczenie i apatię, powiększenie węzłów chłonnych, bladość błon śluzowych, utratę masy ciała oraz zmniejszony apetyt. U części pacjentów występowały również trudności w połykaniu, szczękościsk lub asymetria twarzy.
Żaden z tych objawów nie jest swoisty dla białaczki. Ich współwystępowanie z nietypowymi zmianami w jamie ustnej powinno jednak skłonić do poszerzenia diagnostyki.
W opisanych przypadkach ważnym badaniem była morfologia krwi obwodowej. Wśród najczęściej odnotowywanych nieprawidłowości znalazły się niedokrwistość, małopłytkowość oraz leukocytoza, czyli zwiększona liczba krwinek białych. U części pacjentów występowała także leukopenia, a w rozmazie krwi stwierdzano obecność blastów – niedojrzałych komórek krwiotwórczych.
– Morfologia krwi była głównym badaniem laboratoryjnym zlecanym w celu wsparcia wstępnego rozpoznania – wskazali autorzy przeglądu.
Wynik morfologii może dostarczyć ważnych przesłanek do pilnego skierowania pacjenta na dalsze badania, ale nie stanowi samodzielnego potwierdzenia białaczki. Rozpoznanie ustala się na podstawie specjalistycznej diagnostyki hematologicznej, która może obejmować badania szpiku kostnego, cytometrię przepływową oraz badania cytogenetyczne.
Zmiany mogą przypominać typowe choroby stomatologiczne
Jednym z najważniejszych problemów opisanych w przeglądzie jest podobieństwo wczesnych objawów białaczki do częściej występujących schorzeń jamy ustnej. W 11 analizowanych przypadkach początkowo podejrzewano inne przyczyny zmian.
Powiększenie dziąseł może przypominać zapalenie dziąseł związane z ciążą lub rozrost wywołany lekami. Owrzodzenia i nadżerki mogą sugerować infekcję, kandydozę lub inne choroby błony śluzowej. Z kolei ból i szczękościsk w okolicy zęba mądrości mogą prowadzić do rozpoznania zapalenia tkanek.
Nie oznacza to, iż każda nietypowa zmiana powinna być traktowana jako podejrzenie nowotworu. Istotne są jej charakter, tempo narastania, rozległość, reakcja na standardowe leczenie oraz obecność dodatkowych objawów.
Szczególnej uwagi wymagają rozległe lub gwałtownie postępujące powiększenie dziąseł, niewyjaśnione krwawienia, nawracające owrzodzenia oraz ruchomość zębów nieproporcjonalna do stanu przyzębia. jeżeli obraz kliniczny odbiega od typowego przebiegu miejscowej choroby, warto rozważyć diagnostykę ogólną – w tym morfologię krwi – i odpowiednio gwałtownie skierować pacjenta do lekarza adekwatnej specjalności.
– Zmiany w jamie ustnej mogą być pierwszymi klinicznymi objawami białaczki – podsumowali autorzy pracy, która jednak – jak zaznaczyli – miała istotne ograniczenia. Objęła ona jedynie 31 publikacji i 33 przypadki, a większość uwzględnionych materiałów stanowiły opisy przypadków. Wyników nie należy więc traktować jako podstawy do określania częstości występowania poszczególnych objawów w całej populacji chorych.
Dla lekarzy dentystów najważniejszy wniosek jest praktyczny: dokładne badanie błony śluzowej, dziąseł i tkanek przyzębia, uzupełnione o ocenę objawów ogólnych, może pomóc wychwycić sygnały choroby układowej. Wczesne rozpoznanie podejrzanych zmian i sprawne skierowanie pacjenta na dalszą diagnostykę mogą przyspieszyć rozpoczęcie adekwatnego leczenia.
Źródło: https://www.htct.com.br
Warto podkreślać rolę lekarzy dentystów w profilaktyce oraz diagnostyce chorób ogólnych, które mogą manifestować się w jamie ustnej. Zalicza się do nich m.in. cukrzyca, choroby autoimmunologiczne, schorzenia wątroby czy nowotwory, które rozwijają się na błonach śluzowych. – Jama ustna jest zwierciadłem organizmu, tego, co dzieje się w środku. Niestety, wielu pacjentów nie potrafi lub nie chce w to uwierzyć, choćby podczas realnych rozmów z lekarzami dentystami – mówi prof. dr hab. n. med. Marzena Dominiak, prezydent Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego, prorektor ds. umiędzynarodowienia uczelni Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.









