ZAPPA: Bez niezależnych aptek nie będzie silnego zawodu farmaceuty

mgr.farm 2 godzin temu

Przyszłość zawodu farmaceuty, rosnąca koncentracja rynku aptecznego oraz konieczność stworzenia warunków do rozwoju niezależnego aptekarstwa były głównymi tematami programowo-wyborczego zjazdu Związku Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek (ZAPPA). Organizacja przedstawiła siedem kluczowych postulatów dotyczących kierunków rozwoju rynku aptecznego, przekonując, iż dalsze wzmacnianie roli farmaceutów wymaga nie tylko nowych kompetencji zawodowych, ale także zmian w otoczeniu ekonomicznym i regulacyjnym.

Zdaniem przedstawicieli ZAPPA debata na temat przyszłości zawodu jest szczególnie istotna w roku jubileuszu 35-lecia samorządu aptekarskiego. Organizacja podkreśla, iż farmacja pozostaje zawodem wymagającym wysokich kwalifikacji i dużej odpowiedzialności, jednak samo rozszerzanie kompetencji farmaceutów nie wystarczy, by przyciągać nowych kandydatów i zatrzymać specjalistów w zawodzie.

Jak wskazano w komunikacie, „farmacja jest pięknym, odpowiedzialnym, ale również niezwykle wymagającym zawodem. Aby miał on przyszłość, nie wystarczy przyznawać farmaceutom nowych kompetencji. Trzeba przede wszystkim stworzyć warunki, w których warto ten zawód wybrać, warto w nim pozostać i można się w nim rozwijać”.

Niezależność jako fundament zawodu

Pierwszym z postulatów przedstawionych przez ZAPPA jest zapewnienie farmaceutom niezależności zawodowej i ekonomicznej. Według organizacji zawód farmaceuty powinien gwarantować nie tylko stabilne zatrudnienie i odpowiednie wynagrodzenie, ale także możliwość prowadzenia własnej działalności gospodarczej.

Autorzy stanowiska podkreślają, iż „niezależność ekonomiczna farmaceuty jest jednym z fundamentów jego niezależności zawodowej”, a ograniczenie możliwości rozwoju czy przedsiębiorczości może prowadzić do stopniowej utraty prestiżu zawodu. Zdaniem ZAPPA młodzi farmaceuci powinni mieć realną możliwość otwierania własnych aptek, ponieważ właśnie perspektywa samodzielnej działalności wpływa na atrakcyjność wykonywanego zawodu. Organizacja ostrzega, iż pozbawienie farmaceutów takich możliwości może skutkować odpływem kandydatów do innych zawodów medycznych lub sektorów gospodarki.

Krytyka postępującej koncentracji rynku

Znaczną część komunikatu poświęcono problemowi koncentracji rynku aptecznego. Według ZAPPA przejmowanie kolejnych placówek przez duże sieci, korporacje i fundusze inwestycyjne ogranicza konkurencję, osłabia pozycję farmaceutów i zmniejsza możliwości funkcjonowania niezależnych przedsiębiorców.

Organizacja wskazuje, iż skutki tego procesu odczuwają zarówno pacjenci, jak i właściciele oraz pracownicy aptek. W ocenie ZAPPA wraz ze zmniejszaniem liczby niezależnych podmiotów maleje także liczba pracodawców konkurujących o wykwalifikowanych farmaceutów, co może przekładać się na warunki zatrudnienia i poziom wynagrodzeń.

W komunikacie zwrócono uwagę, iż „oligopol na rynku aptecznym oznacza nie tylko mniejszą konkurencję o pacjenta, ale także o pracownika. Oznacza słabszą pozycję ekonomiczną farmaceutów i mniej możliwości rozwoju całego zawodu”. Zdaniem ZAPPA państwo powinno aktywnie przeciwdziałać takim procesom.

Apteka to część systemu ochrony zdrowia

Przedstawiciele organizacji podkreślają również, że apteki nie powinny być traktowane wyłącznie jako podmioty handlowe. Według ZAPPA pełnią one istotną funkcję w systemie ochrony zdrowia, a bezpieczeństwo lekowe państwa wymaga szczególnej ochrony.

W komunikacie wskazano, iż farmaceuci działają w oparciu o zasady etyki zawodowej i odpowiadają za bezpieczeństwo pacjentów, podczas gdy inwestorzy kapitałowi kierują się przede wszystkim kryteriami ekonomicznymi. Z tego względu organizacja uważa, iż „ochrona zdrowia nie może zostać podporządkowana wyłącznie maksymalizacji zysku”.

ZAPPA postuluje także korzystanie z doświadczeń państw europejskich, które ograniczają koncentrację własności aptek oraz wzmacniają niezależność zawodową farmaceutów.

Potrzebna skuteczniejsza egzekucja przepisów

Kolejnym ważnym elementem stanowiska jest kwestia przestrzegania regulacji dotyczących własności aptek. Organizacja podkreśla, iż samo uchwalanie przepisów nie wystarcza, jeżeli nie są one skutecznie egzekwowane. ZAPPA zwraca uwagę na zjawisko przejmowania faktycznej kontroli nad aptekami poprzez złożone powiązania kapitałowe i osobowe. W ocenie organizacji konieczne jest dokładne badanie rzeczywistych beneficjentów oraz podmiotów sprawujących kontrolę nad placówkami aptecznymi.

W komunikacie stwierdzono, iż „Państwowa Inspekcja Farmaceutyczna powinna stać na straży prawa, a nie wspierać działalność nakierowaną na omijanie ustawowych ograniczeń własności aptek”.

Jednym z najmocniej akcentowanych tematów było zjawisko tzw. słupowania, czyli wykorzystywania farmaceutów do formalnego ukrywania rzeczywistych właścicieli lub podmiotów kontrolujących apteki. ZAPPA uznaje takie działania za szczególnie szkodliwe dla środowiska zawodowego.

Organizacja apeluje do samorządu aptekarskiego o zdecydowane reagowanie na tego rodzaju przypadki oraz stosowanie przewidzianych prawem sankcji wobec osób uczestniczących w obchodzeniu przepisów. Jak podkreślono, „nie można skutecznie bronić niezależności zawodu, tolerując sytuacje, w których sami farmaceuci pomagają tę niezależność likwidować”.

Fundusz dla młodych farmaceutów

Wśród propozycji dotyczących rozwoju rynku znalazł się także pomysł utworzenia Funduszu Pierwszej Apteki. Według ZAPPA wsparcie młodych farmaceutów chcących rozpocząć własną działalność mogłoby obejmować preferencyjne finansowanie, gwarancje kredytowe oraz inne narzędzia ułatwiające wejście na rynek.

Organizacja argumentuje, iż ograniczanie koncentracji rynku powinno iść w parze z tworzeniem nowych możliwości dla kolejnych pokoleń farmaceutów. Według autorów stanowiska państwo powinno pomagać młodym specjalistom w budowie niezależnych przedsiębiorstw, zamiast pozostawiać ich w konkurencji z dużymi podmiotami dysponującymi znacznie większym kapitałem.

– Państwo powinno pomagać młodemu farmaceucie zostać niezależnym przedsiębiorcą, zamiast pozostawiać go w nierównej konkurencji z korporacjami i funduszami dysponującymi wielomilionowym kapitałem. Pieniądze wypracowywane na polskim rynku powinny służyć również rozwojowi polskiego systemu ochrony zdrowia, a nie wyłącznie pomnażaniu zysków zagranicznych inwestorów – czytamy w komunikacie.

Jednym ze źródeł finansowania mogłyby być dodatkowe dochody budżetowe uzyskane dzięki skuteczniejszemu opodatkowaniu największych sieci aptecznych. ZAPPA zwraca uwagę na problem optymalizacji podatkowej dużych grup kapitałowych. Budżet państwa traci na tej optymalizacji ok. 600–700 mln zł rocznie.

Decyzje na kolejne dekady

Podsumowując swoje stanowisko, ZAPPA wskazuje, iż przyszłość farmacji zależy nie tylko od rozszerzania zakresu usług świadczonych przez farmaceutów. Równie ważne są warunki wykonywania zawodu, możliwości rozwoju oraz zachowanie niezależności zawodowej.

Zdaniem organizacji najbliższe lata będą miały najważniejsze znaczenie dla kształtu polskiego aptekarstwa. Jak podkreślono w komunikacie, „przyszłość farmacji nie zależy wyłącznie od tego, jakie nowe kompetencje otrzymają farmaceuci. Zależy przede wszystkim od tego, czy będą mieli warunki, aby wykonywać swój zawód niezależnie, godnie i z poczuciem zawodowej odpowiedzialności”

Idź do oryginalnego materiału