Zaczęło się od wpłaty 900 zł. Skończyło się 200-krotnie wyższą stratą!

opolska360.pl 2 godzin temu

62-latka zauważył w internecie reklamę inwestowania na giełdzie. Obiecywała sporo zarobić w krótkim czasie. Kobieta wypełniła formularz kontaktowy.

– niedługo skontaktowała się z nią kobieta, która przedstawiła zasady inwestowania w waluty i przekonywała o możliwości osiągnięcia wysokich zysków – mówi Dominik Wilczek, oficer prasowy policji w Krapkowicach.

Fałszywa giełda, realna strata

Na początek 62-latka wpłaciła 900 złotych. Ale „obsługa” giełdy namawiała ją do dokonywania kolejnych wpłat. Wpłacane sumy rosły, bowiem przed kobietą było roztaczane widmo rychłego pokaźnego zwrotu inwestycji. Łącznie kobieta zainwestowała ponad 170 tys. zł.

– Kobieta była przekonana, iż jej środki są inwestowane na prawdziwej giełdzie, a na przedstawianej jej platformie widoczne są wypracowywane zyski – opisuje Dominik Wilczek.

Gdy 62-latka uznała, iż czas wypłacić pieniądze, iż nie ma ani ich, ani kontaktu z osobami, które wcześniej ją namawiały do inwestowania. Giełda okazała się fałszywa.

– Wówczas zorientowała się, iż mogła paść ofiarą oszustwa – mówi Dominik Wilczek. – Pamiętajmy, iż oszuści manipulują emocjami swoich ofiar. Rozwaga, ograniczone zaufanie i dokładna weryfikacja ofert mogą uchronić przed utratą pieniędzy – apeluje.

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Idź do oryginalnego materiału