Więcej pieniędzy i placówek, ale kolejki rosną. Co z leczeniem zębów w znieczuleniu ogólnym?

dentonet.pl 5 dni temu

Więcej placówek, większe finansowanie, ale w większości regionów dłuższe kolejki. Ministerstwo zdrowia odpowiedziało na interpelację posłów dotyczącą dostępu osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności do leczenia stomatologicznego w znieczuleniu ogólnym. Resort podał najnowsze dane i odniósł się do pomysłu utworzenia specjalnego programu dla tej grupy pacjentów.

Ministerstwo zdrowia odpowiedziało na interpelację, którą grupa posłów skierowała w sprawie ograniczonego dostępu osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności do leczenia stomatologicznego w znieczuleniu ogólnym.

W interpelacji pytano m.in. o liczbę placówek realizujących takie świadczenia w ramach NFZ, średni i najdłuższy czas oczekiwania, możliwość zwiększenia liczby świadczeniodawców i wartości kontraktów, a także o ewentualne stworzenie ogólnopolskiego lub regionalnego programu zapewniającego dostęp do leczenia w znieczuleniu ogólnym. Pisaliśmy o tym TUTAJ.

Ministerstwo przedstawiło odpowiedź wraz z danymi dotyczącymi 2025 r. i pierwszego półrocza 2026 r.

Więcej placówek udziela świadczeń w znieczuleniu ogólnym

Z danych przekazanych przez resort wynika, iż liczba świadczeniodawców udzielających świadczeń stomatologicznych w znieczuleniu ogólnym wzrosła z 79 w 2025 r. do 88 w I półroczu 2026 r. Największy wzrost odnotowano w województwie śląskim – o pięciu świadczeniodawców oraz wielkopolskim, gdzie przybyło ich trzech.
Najwięcej placówek realizujących tego rodzaju świadczenia działa w tej chwili w województwach mazowieckim – 12, śląskim i małopolskim – po 9 oraz lubelskim, podkarpackim i wielkopolskim – 7.

Wzrosła również wartość świadczeń rozliczonych przez NFZ. W 2025 r. wyniosła ona 174,27 mln zł, natomiast w I półroczu 2026 r. – już 94,38 mln zł. Udział świadczeń ogólnostomatologicznych udzielanych w znieczuleniu ogólnym w wartości wszystkich świadczeń leczenia stomatologicznego zwiększył się z 4% w 2025 r. do 4,4% w I połowie 2026 r.

Resort przypomniał także, iż osoby z umiarkowanym i znacznym stopniem niepełnosprawności mogą korzystać ze świadczeń leczenia stomatologicznego w znieczuleniu ogólnym po kwalifikacji przez lekarza dentystę i anestezjologa.

Od 3 stycznia 2026 r. rozszerzono ponadto grupę dzieci i młodzieży uprawnionych do świadczeń stomatologicznych w znieczuleniu ogólnym. Zmiana objęła m.in. osoby z alergią na środki znieczulenia miejscowego, wybranymi zaburzeniami ogólnoustrojowymi, małe dzieci niewspółpracujące mimo prób adaptacji oraz pacjentów wymagających pilnego leczenia ostrego stanu zapalnego pochodzenia zębowego.

Więcej świadczeń, ale także dłuższe oczekiwanie

Odpowiedź ministerstwa pokazała jednocześnie, iż wzrost liczby placówek i finansowania nie przełożył się na skrócenie czasu oczekiwania na leczenie.
W przypadku pacjentów zakwalifikowanych jako przypadek stabilny średni czas oczekiwania w większości województw w 2026 r. był dłuższy niż w 2023 r. Największy wzrost odnotowano w województwie pomorskim – z 21,4 do 41,4 dnia. W województwie kujawsko-pomorskim czas oczekiwania zwiększył się z 31,8 do 40,6 dnia, w śląskim z 23,9 do 35,3 dnia, a w małopolskim – z 22 do 33,2 dnia.

Ministerstwo wskazało, iż – z wyjątkiem województwa opolskiego – we wszystkich oddziałach wojewódzkich NFZ odnotowano wydłużenie średniego czasu oczekiwania dla kategorii „przypadek stabilny”.

Jednocześnie resort nie planuje w tej chwili utworzenia specjalnego programu dedykowanego osobom ze znacznym stopniem niepełnosprawności. – Aktualnie nie jest rozważane utworzenie i odrębne finansowanie ogólnopolskiego lub regionalnego programu zapewniającego osobom ze znacznym stopniem niepełnosprawności dostęp do opieki stomatologicznej w znieczuleniu ogólnym – poinformowano.

Jak wyjaśniono, świadczenia dla tej grupy pacjentów są udzielane na zasadach ogólnych określonych w przepisach dotyczących świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia stomatologicznego i finansowane ze środków publicznych przez NFZ.

Odpowiedź resortu przynosi więc mieszany obraz sytuacji. Z jednej strony w ciągu roku zwiększyła się liczba placówek realizujących leczenie stomatologiczne w znieczuleniu ogólnym. Z drugiej – w większości województw pacjenci zakwalifikowani jako przypadek stabilny muszą czekać na pomoc dłużej niż kilka lat wcześniej, a specjalny program gwarantujący dostęp do leczenia w znieczuleniu ogólnym osobom ze znacznym stopniem niepełnosprawności nie jest w tej chwili rozważany.

Źródło: https://www.sejm.gov.pl/

Dziecięce porażenie mózgowe, padaczka, choroby kardiologiczne, przeszczepy, terapia immunosupresyjna – wszystkie te choroby i stany występujące u pacjentów niepełnosprawnych w różnym wieku mają wpływ zarówno na zdrowie jamy ustnej, jak i możliwość prowadzenia leczenia stomatologicznego. – U pacjentów kardiologicznych, po leczeniu immunosupresyjnym i przeszczepach nie można stosować wszystkich procedur zachowawczych. Ze względu na konieczność sanacji często musimy więc decydować się na usunięcie zębów objętych chorobą próchnicową – mówi dr n. med. Jan Kiryk, specjalista chirurgii stomatologicznej, adiunkt w Katedrze i Zakładzie Chirurgii Stomatologicznej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, który zajmuje się m.in. leczeniem stomatologicznym w znieczuleniu ogólnym osób z niepełnosprawnościami.

Idź do oryginalnego materiału