Walka o apteki między ZAF i DIA. Dwie wizje rynku po wyrokach NSA…

mgr.farm 11 godzin temu

Wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 kwietnia 2026 roku dotyczyły pięciu spraw związanych z prawem do prowadzenia aptek ogólnodostępnych oraz ważnością ich zezwoleń. Postępowania te obejmowały kwestie cofnięcia zezwoleń, odmowy stwierdzenia nieważności decyzji o ich przeniesieniu oraz udzielenia nowego zezwolenia na prowadzenie działalności. Sprawy te stały się polem do starcia między dwoma wizjami rynku oraz obowiązujących na nich przepisów. O dwóch stronach “barykady” znaleźli się: Związek Aptek Franczyzowych i Dolnośląska Izba Aptekarska.

Kluczowym przedmiotem sporu była możliwość stosowania przepisów „Apteka dla Aptekarza” (AdA) wobec spółek powstałych przed ich wejściem w życie oraz w sytuacjach przejmowania kontroli nad aptekami poprzez wykup udziałów przez sieci apteczne. DIA w oparciu o AdA domagała się stwierdzenia nieważności decyzji o przeniesieniu zezwolenia. ZAF wspierał przedsiębiorców, którzy przejmowali te apteki.

Sąd ostatecznie oddalił wszystkie skargi kasacyjne izby aptekarskiej, potwierdzając prawo przedsiębiorców do rozporządzania majątkiem i sprzeciwiając się rozszerzającej interpretacji norm ograniczających swobodę działalności gospodarczej.

Wygrani i przegrani o wyrokach…

Choć orzeczenia NSA dotyczą tych samych spraw, ich interpretacja przez Związek Aptek Franczyzowych (ZAF) oraz Dolnośląską Izbę Aptekarską (DIA) — jest skrajnie odmienna. Pokazują to komunikaty wydane w ostatnich dniach.

Perspektywa Związku Aptek Franczyzowych

Dla Związku Aptek Franczyzowych wyroki NSA są jednoznacznym sukcesem przedsiębiorców i pacjentów. Organizacja, reprezentowana przez prezesa Mariusza Kisiela, aktywnie broniła decyzji Głównego Inspektora Farmaceutycznego (GIF), które Dolnośląska Izba Aptekarska próbowała podważyć.

Głównym argumentem ZAF jest interes społeczny. Związek podkreśla, iż zamknięcie objętych postępowaniami aptek — dużych i popularnych placówek — uderzyłoby w dziesiątki tysięcy pacjentów.

  • Ciągłość terapii: Zamknięcie aptek uniemożliwiłoby realizację już rozpoczętych recept, co zmuszałoby pacjentów do ponownych wizyt u lekarzy i groziło przerwaniem leczenia.

  • Stabilność zatrudnienia: Wyroki chronią miejsca pracy farmaceutów i techników farmaceutycznych zatrudnionych w tych placówkach.

  • Sytuacja rynkowa: ZAF alarmuje, iż od wprowadzenia przepisów „Apteka dla Aptekarza” (AdA) z mapy Polski zniknęło ponad 2300 aptek, co doprowadziło do powstania „białych plam” (ponad 540 gmin bez apteki) i lokalnych monopoli cenowych.

ZAF nie kryje satysfakcji z potwierdzenia przez NSA zasady, iż przepisy ograniczające (AdA) nie mogą być stosowane wobec spółek, które powstały przed ich wejściem w życie. Sąd potwierdził, iż właścicielom aptek przysługują takie same prawa, jak innym przedsiębiorcom, co jest zgodne z linią orzeczniczą TSUE.

– Sąd podkreślił, iż nie można interpretować rozszerzająco norm ograniczających swobodę działalności gospodarczej. Dotyczy to tak samo aptek, jak każdego innego przedsiębiorcy – wskazuje w komunikacie ZAF dr Michał Bieniak.

Na dokładkę Związek oskarża Izbę Aptekarską o marnotrawstwo środków publicznych i składek członkowskich na „bezsensowne procesy”. Mariusz Kisiel zapowiedział złożenie pisma do Ministra Zdrowia w celu wyjaśnienia celowości wydatków Izby na działania wymierzone — w jego ocenie — przeciwko samym farmaceutom.

Perspektywa Dolnośląskiej Izby Aptekarskiej

Dolnośląska Izba Aptekarska prezentuje te same wyroki jako wynik niespójnego orzecznictwa i wykorzystywania luk prawnych przez wielkie sieci apteczne. Mimo oddalenia skarg kasacyjnych, DIA nie zmienia swojego krytycznego stanowiska wobec koncentracji rynku. DIA szczegółowo opisuje mechanizmy, które w jej ocenie służą omijaniu ustawy „Apteka dla Aptekarza”:

  • Wykup udziałów: W dwóch kluczowych sprawach (Gemini i Dr. Max) doszło do przejęcia całości udziałów w spółkach prowadzących apteki przez sieci apteczne. Izba stoi na stanowisku, iż jest to zmiana właściciela apteki na podmiot inny niż farmaceuta, co narusza art. 99 prawa farmaceutycznego.

  • „Spółki franczyzowe”: DIA twierdzi, iż tzw. spółki franczyzowe są w rzeczywistości kontrolowane przez sieci (np. Gemini Polska) poprzez system umów, co powinno być badane przez inspekcję farmaceutyczną jako naruszenie norm koncentracji.

  • Omijanie przepisów przejściowych: W jednej ze spraw (sygn. II GSK 983/23) spółka złożyła niekompletny wniosek tuż przed wejściem AdA w 2017 r., a następnie zawiesiła postępowanie na 3 lata, by po zmianie lokalu uzyskać zezwolenie na starych, liberalnych zasadach.

Izba nie zgadza się z argumentacją sądu, według której brakuje „normy kompetencyjnej” do cofnięcia zezwolenia w przypadku przejęcia spółki przez sieć. DIA uważa, iż celem nowelizacji z 2017 r. nie było „wyważenie interesów” (jak stwierdził NSA), ale zablokowanie monopolizacji rynku i zastrzeżenie prowadzenia aptek dla farmaceutów. Podkreśla, iż pomimo negatywnych rozstrzygnięć w pięciu sprawach będzie w dalszym ciągu kontynuować działania, „mające na celu przeciwdziałanie obchodzeniu prawa farmaceutycznego przez duże sieci apteczne oraz nieuprawnionego przejmowania przez nie rynku aptecznego”.

DIA odrzuca też zarzuty o działanie na szkodę pracowników aptek. Twierdzi, iż monopolizacja doprowadzi do „optymalizacji kosztów”, co w przyszłości zaowocuje zamrożeniem płac, zamykaniem nierentownych placówek i faktycznym ubytkiem miejsc pracy. Według prezesa Marcina Repelewicza, Izba stoi na straży praw farmaceutów, którzy są wypierani z rynku przez kapitał sieciowy.

Dwie wizje rynku aptecznego…

Jak różnie wspomniane wyroki NSA interpretują wspomniane organizacje, pokazuje poniższa tabela. Podsumowuje ona fundamentalne rozbieżności między ZAF a DIA w interpretacji wyroków NSA:

Cecha Stanowisko Związku Aptek Franczyzowych Stanowisko Dolnośląskiej Izby Aptekarskiej
Główny cel działań

Ochrona aptek przed zamknięciem i zapewnienie pacjentom dostępu do leków.

Przeciwdziałanie monopolizacji i egzekwowanie zasad „Apteki dla Aptekarza”.

Interpretacja prawa

AdA nie dotyczy podmiotów powstałych przed wejściem ustawy; priorytet wolności gospodarczej.

Przejmowanie udziałów w spółkach to obejście prawa; wymogi AdA powinny być badane stale.

Podejście do sieci

Sieci (w tym franczyzowe) to legalni przedsiębiorcy o równych prawach.

Sieci omijają prawo poprzez „spółki franczyzowe” i przejęcia kapitałowe.

Wpływ na pacjenta

Zamknięcie aptek to katastrofa dla pacjentów i przerwanie terapii.

Monopolizacja rynku przez sieci ostatecznie zaszkodzi interesowi społecznemu i pacjentom.

Rola samorządu

Samorząd paraliżuje inspekcję i marnuje publiczne pieniądze na walkę z farmaceutami.

Samorząd wykonuje konstytucyjne zadania, chroniąc zawód przed pauperyzacją.

Ocena orzecznictwa

Wyroki są ostateczne, sprawiedliwe i kończą spory na korzyść przedsiębiorców.

Orzecznictwo NSA jest niejednolite i daje sprzeczne sygnały w podobnych sprawach.


Dwa światy, jedna branża

Wyroki NSA z 16 kwietnia 2026 r. kończą pięć konkretnych sporów, ale nie kończą wojny o kształt polskiego aptekarstwa. ZAF triumfuje, widząc w nich potwierdzenie konstytucyjnych praw do prowadzenia biznesu i ochrony pacjentów przed nagłym brakiem dostępu do leków. Z kolei DIA ostrzega, iż dopuszczenie do swobodnego handlu udziałami w spółkach aptecznych czyni ustawę „Apteka dla Aptekarza” martwym prawem. To ostatecznie doprowadzi do całkowitego przejęcia rynku przez korporacje. Spór ten pozostaje otwarty, a obie strony zapowiadają dalsze kroki — ZAF u Ministra Zdrowia, a DIA na drodze kolejnych postępowań sądowych.


Źródło:


©MGR.FARM

Idź do oryginalnego materiału