W określonych przypadkach Narodowy Fundusz Zdrowia może skierować pacjentów na leczenie uzdrowiskowe w sanatoriach w ramach refundacji. Oznacza to, iż nie będziemy musieli płacić za zabiegi w trakcie pobytu w placówce. Rozwiązanie to ma jednak też pewne minusy. Koszty zakwaterowania i wyżywienia wciąż spoczywają na kuracjuszach. Ponadto musimy przygotować się na to, iż wyjazd nie nastąpi szybko. W której części Polski sytuacja ta wygląda najgorzej, a gdzie najlepiej?
REKLAMA
Zobacz wideo Kryzys w NFZ, szpitale odwołują wizyty. Rząd mówi: pieniędzy nie będzie
Ile się czeka na sanatorium w województwie śląskim? NFZ zdradza, gdzie w Polsce są najdłuższe kolejki
"Dziennik Gazeta Prawna" zwrócił się do NFZ z pytaniem o czas oczekiwania na pobyt w sanatorium w różnych częściach Polski. Okazuje się, iż najdłużej muszą czekać mieszkańcy województwa śląskiego, gdzie jest to przeciętnie aż 11 miesięcy. kilka lepiej wygląda sytuacja w województwie dolnośląskim. Tutaj w kolejce czeka się 10 miesięcy. Po przeciwnej stronie znalazły się województwa podlaskie i warmińsko-mazurskie. W tym przypadku do sanatorium dostaniemy się już po trzech miesiącach. Stosunkowo krótko czekają również pacjenci z województwa kujawsko-pomorskiego. Są to cztery miesiące. Pełna lista dla wszystkich województw w styczniu 2026 roku wyglądała następująco:
woj. podlaskie - 3 miesiące,
woj. warmińsko-mazurskie - 3 miesiące,
woj. kujawsko-pomorskie - 4 miesiące,
woj. lubelskie - 5 miesięcy,
woj. podkarpackie - 5 miesięcy,
woj. opolskie - 7 miesięcy,
woj. wielkopolskie - 7 miesięcy,
woj. łódzkie - 8 miesięcy,
woj. pomorskie - 8 miesięcy,
woj. świętokrzyskie - 8 miesięcy,
woj. lubuskie - 9 miesięcy,
woj. małopolskie - 9 miesięcy,
woj. mazowieckie - 9 miesięcy,
woj. zachodniopomorskie - 9 miesięcy,
woj. dolnośląskie - 10 miesięcy,
woj. śląskie - 11 miesięcy.
Szybszy wyjazd do sanatorium z reguły jest czymś pożądanym. Nie zawsze jednak chodzi tu tylko o wygodę. Możemy bowiem dzięki temu załapać się także na tańszy okres rozliczeniowy.
Ile kosztuje pobyt w sanatorium NFZ (21 dni)? Stawki za dobę zależą od dwóch czynników
Zgodnie z cennikiem udostępnionym na stronie NFZ obowiązujące stawki różnią się w zależności od standardu zakwaterowania oraz okresu rozliczeniowego. Najdroższy będzie pobyt w pokoju jednoosobowym z pełnym węzłem higieniczno-sanitarnym. Od 1 maja do 30 września (sezon wysoki) kuracjusze płacą w tym przypadku 40,9 zł za dobę. Od 1 października do 30 kwietnia (sezon niski) cena ta spada o 8,3 zł, do stawki 32,6 zł. Najtańsza opcja z kolei to pokój wieloosobowy bez pełnego węzła higieniczno-sanitarnego. Tym razem w okresie wysokim zapłacimy 11,9 zł za dobę, a w okresie niskim 10,6 zł. Standardowy turnus w sanatorium z NFZ trwa 21 dni, więc stawki podane w cenniku trzeba pomnożyć przez tę liczbę.
Wielu kuracjuszy woli wyjazd do sanatorium w cieplejszych miesiącach. Biorąc jednak pod uwagę względy finansowe, jesień i zima to bardziej opłacalny okres. Przy 21-dniowym turnusie w pokoju o najwyższym standardzie możemy zaoszczędzić aż 174,3 zł (w sezonie niskim zapłacimy 684,6 zł, a w wysokim 858,9 zł). Warto przy tym wspomnieć, iż w okresie zimowym łatwiej o szybszy wyjazd do sanatorium w ramach tzw. zwrotów, niezależnie od naszego miejsca zamieszkania.
Zobacz też: Seniorzy, którzy znają swoje przywileje, naprawdę oszczędzają. To przepustka do licznych zniżek
Źródło: nfz.gov.pl, gazetaprawna.pl
Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

















