TCS New York City Marathon – zapowiedź, transmisja, wyniki

bieganie.pl 3 godzin temu
Zdjęcie: TCS New York City Marathon – zapowiedź, transmisja, wyniki


Zwycięzcy z zeszłego roku Hellen Obiri i Benson Kipruto wracają na trasę TCS New York City Marathon. Razem z nimi zobaczymy masę gwiazd światowego biegania. Co interesujące krótka jest lista zawodników z Kenii i Etiopii dlatego na podium możemy spodziewać się też osób spoza Afryki. Oczy wielu kibiców zwrócone są na debiut Andreasa Almgrena, rekordzisty Europy na 5000 metrów i w półmaratonie. Ale także Amerykanie czekają na debiut swojej zawodniczki, która dzierży rekord w półmaratonie, a także powrót rekordzisty kraju po dwóch poważnych kontuzjach. Bieg odbędzie się już w niedzielę pierwszego listopada.

Dwukrotna zwyciężczyni Obiri, która w zeszłym roku pobiła rekord trasy uzyskując 2:19:51 stoi przed szansą trzeciej wygranej w tym biegu. Jedynie trzy zawodniczki w historii wygrały trzy bądź więcej razy. Brytyjka Paula Radcliffe zrobiła to trzykrotnie, Kenijka Mary Keitany czterokrotnie, a niekwestionowaną liderką, która już raczej na zawsze zostanie na szczycie listy, jest Norweżka Grete Waitz, która wygrała dziewięć razy.

Obiri w 2023 roku wygrała pierwszy raz w Nowym Jorku, rok później była druga, a w zeszłorocznej edycji ponownie wygrała. To specjalistka od biegania na trudnych trasach. Dwa razy wygrywała w Nowym Jorku, dwa razy w Bostonie. Ma też brąz IO z Paryża. W tym roku była druga w Londynie z życiówką 2:15:53.

Obiri ma najlepszą życiówkę w stawce. Wystąpi też trzecia zawodniczka z zeszłego roku Sheila Chepkirui, która wygrała w Nowym Jorku w 2024 roku. Inną zawodniczką mającą na koncie wygraną w tym biegu jest kolejna Kenijka Edna Kiplagat. Dokonała tego w… 2010 roku. Kiplagat ma 46 lat, ale wciąż potrafi biegać na wysokim poziomie. W maju pobiegła 2:25:44 na trudnej trasie w Kapsztadzie, dwa lata temu była trzecia w Bostonie.

Najszybszą Amerykanką jest Jessica McClain, która zaliczyła w tym roku w Bostonie bardzo dobry start, zajmując piąte miejsce z czasem 2:20:49, a jej oficjalna życiówka to 2:25:46 i istnieje spora szansa, iż mimo trudnej trasy w NY, rekord ten zostanie pobity. Lepszy oficjalny rekord 2:24:12 ma Annie Frisbie, jednak w Bostonie była wolniejsza (2:22:00). Sporo zainteresowania budzi też debiut rekordzistki USA w półmaratonie Weini Kelati (1:06:04).

Pobiegnie także brązowa medalistka zeszłorocznych MŚ, reprezentantka Urugwaju Julia Paternain, która w tym roku była ósma w w Londynie. Przed biegiem jasno powiedziała, iż „chce przekroczyć linię mety znajdując się w świecie pełnym bólu”, co każe przypuszczać, iż biegaczka nie zamierza stosować półśrodków.

Bieg mężczyzn

Od 1998 r. żaden mężczyzna nie wygrał maratonu w Nowym Jorku dwa razy z rzędu. Zmienić to chce Kenijczyk Benson Kipruto, który poza Nowym Jorkiem wygrywał też w Chicago, Bostonie i Tokio. chce to zmienić i ma nadzieję, iż tym razem uda mu się wygrać z większym zapasem sił. W zeszłym roku uzyskał 2:08:09 i zaledwie o 0,03 sekundy wygrał z Alexandrem Mutiso. W tym roku Kipruto był już trzeci w Bostonie z 2:02:50.

Jednym z poważniejszych rywali będzie Etiopczyk Deresa Geleta, szósty w tegorocznym maratonie londyńskim. Szybki jest także Kenijczyk CyBrian Kotut mający na swoim koncie m.in. drugie miejsce w Berlinie, trzecie w Bostonie i… pierwsze w Krakowie w 2019 roku. Do Nowego Jorku wróci też dwukrotny zwycięzca tej imprezy (2017 i 2019) Geoffrey Kamworor.


Wystartuje też rekordzista Holandii Abdi Nageeye, który na swoim koncie ma zwycięstwo w Nowym Jorku w 2024 a także srebrny medal olimpijski z 2021 roku. Zespół dsm-firmenich Running Team opublikował zabawny film, gdzie Nageeye życzy klubowemu koledze Kamwororowi drugiego miejsca, bo to on zamierza wygrać.

Amerykanie czekają na to, co pokaże najszybszy zawodnik urodzony poza Afryką, rekordzista Ameryki Północnej Conner Mantz. Rok temu w Chicago pobiegł 2:04:43. W Nowym Jorku startował w 2024 i był szósty z 2:09:00. Mantz jest po dwóch kontuzjach. W listopadzie 2025, miesiąc po pobiciu rekordu kontynentu, złamał zmęczeniowo kość krzyżową. W marcu uległ tej samej kontuzji, tylko pęknięcie nastąpiło po przeciwnej stronie kości. Jednak po materiałach zamieszczanych w sieci, można wnioskować, iż rekordzista jest gotowy na walkę o podium.

Poza Mantzem szybkimi Amerykanami są Ryan Ford i Joe Klecker, którzy legitymują się wynikami z Bostonu z tego roku na poziomie 2:05:46 i 2:05:56.

Kibice spoglądają na Andeasa Almgrena. Gwiazdę biegów na 5 i 10 kilometrów oraz w półmaratonie. We wrześniu pobił rekord Europy z czasem 58:06 oraz wywalczył tytuł mistrza świata w półmaratonie. Co prawda tydzień temu szybciej o trzy sekundy pobiegł reprezentant Hiszpanii Rodrigue Kwiezera, ale jest to jedynie rekord Hiszpanii. Zawodnik pochodzący z Burundi nie spełnia jeszcze wszystkich proceduralnych wymagań World Atheltics i mimo hiszpańskiego obywatelstwa oraz rekordu Hiszpanii, nie będzie rekordzistą Europy. Almgren w tym roku zachwycił też zdobywając w fenomenalnym stylu tytuł mistrza Europy na 10000 metrów z rekordem mistrzostw po samotnym biegu prawie przez cały dystans.

Wystartuje też Yemaneberhan Crippa (2:05:18). Włoch podczas niedawnych MŚ w półmaratonie był siódmy. Swoją życiówkę wywalczył w kwietniu wygrywając maraton w Paryżu.

Do Nowego Jorku wraca Brytyjczyk Patrick Dever, który w zeszłym roku w swoim debiucie w maratonie zajął czwarte miejsce z czasem 2:08:58, ale później awansował na podium po zawieszeniu za doping trzeciego wtedy Alberta Korira. Dever w tym roku biegł już maraton poprawiając życiówkę na 2:06:18 podczas maratonu londyńskiego. Również w Londynie biegł Irlandczyk Peter Lynch, który pobił wtedy rekord kraju wynikiem 2:06:08.

Transmisja z biegu 1 listopada od 14:30 na kanale Eurosport 1. Najwygodniej wyniki live elity ale też wszystkich innych uczestników śledzić w aplikacji mobilnej.

Idź do oryginalnego materiału