Tak pachnie nowotwór. Nie wolno bagatelizować tego zapachu

zdrowienapoziomie.pl 5 godzin temu

Zwykle kojarzymy nieprzyjemny zapach ciała z brakiem higieny lub przejściową infekcją. Jednak lekarze i badacze podkreślają, iż w niektórych przypadkach może on sygnalizować poważną chorobę, w tym nowotwór. Każda uporczywa, nietypowa woń, która nie ustępuje mimo odpowiedniej pielęgnacji, powinna wzbudzić czujność.

• Gdy zapach nie wynika ze złej higieny, ale jest objawem choroby
• Martwica i infekcje jako główne źródła nieprzyjemnej woni
• Nietypowe zapachy z ust, ran lub moczu wymagające pilnej konsultacji

Zapach jako sygnał alarmowy, nie tylko kwestia higieny

Choć najczęściej nieprzyjemne zapachy wyjaśniamy prozaicznymi przyczynami, organizm może wykorzystywać je do wysyłania ostrzeżeń. Komórki dotknięte procesem chorobowym metabolizują substancje inaczej niż zdrowe, a produkty ich przemiany materii mają charakterystyczną, odmienną woń. Lotne związki organiczne wydzielane przez te komórki nadają ciału specyficzny zapach, zależny od rodzaju choroby.

Na wczesnym etapie nowotwór zwykle nie wywołuje zapachu wyczuwalnego ludzkim nosem. Jednak w zaawansowanym stadium, bez leczenia, zmiany w tkankach prowadzą do intensywnej, nieprzyjemnej woni.

Martwica, infekcje i skutki leczenia onkologicznego a zapach

W zaawansowanym nowotworze często dochodzi do martwicy tkanek i nadkażeń bakteryjnych, które są głównymi źródłami przykrej woni. Badania amerykańskich naukowców (M. J. Jacob, C. Markstein, M. M. Liesse i C. Deckers) w pracy „What about odor in terminal cancer?” opublikowanej w czasopiśmie Palliative Care wskazują:

„Bez względu na pierwotną przyczynę nowotworu możliwe jest współistnienie trzech źródeł zapachu: martwicy, nadkażenia oraz pocenia się i/lub upławów.”

Specjaliści podkreślają też możliwości leczenia tych objawów:

„Terapia wewnętrzna opiera się głównie na antybiotykach, często stosowanych łącznie. Leczenie miejscowe dobierane jest indywidualnie, zgodnie z naturą zapachu. Przykładowo rany, wymioty czy biegunki wymagają odrębnych metod.”

Należy pamiętać, iż przykry zapach może wynikać także z terapii nowotworowej: chemioterapia powoduje suchość w jamie ustnej, podrażnienia dziąseł i języka oraz wtórne infekcje, co sprzyja nieprzyjemnej woni z ust.

Zapach z ust, ran i moczu – kiedy wymaga konsultacji?

Zwróć szczególną uwagę na zmiany zapachu z ust. Mogą wynikać z refluksu żołądkowo-przełykowego, przewlekłych infekcji zatok, chorób jamy ustnej czy działań niepożądanych leków. Czasem wiążą się jednak z nowotworami jamy ustnej.

W białaczce często obserwuje się przerost dziąseł, dlatego stomatolog może jako pierwszy podejrzewać chorobę ogólnoustrojową. Problemy zapachowe występują też po radioterapii jamy ustnej, gdzie pojawiają się stany zapalne i owrzodzenia.

Eksperci z Fundacji Hospicjum Onkologiczne podają sposoby wspomagania leczenia:

„Podstawowym działaniem jest antybiotykoterapia, a także płukanie jamy ustnej preparatami takimi jak 1% roztwór wody utlenionej, nadmanganian potasu, płukanki ziołowe oraz roztwory dezynfekujące dopuszczone do stosowania na błonach śluzowych.”

Niepokojący zapach moczu zwykle wskazuje na infekcje bakteryjne, a z ran – na zakażenie.

Charakterystyczne zapachy towarzyszą też innym schorzeniom, np. cukrzycy (woń acetonu) czy durowi brzusznemu (zapach świeżego chleba). Każda utrzymująca się, nietypowa zmiana zapachu ciała powinna skłonić do konsultacji lekarskiej.

Idź do oryginalnego materiału