Moda na złote nakładki na zęby dziś kojarzy się głównie z kulturą hip-hopu i celebrytami. Tymczasem archeolodzy ze Szkocji poinformowali o odnalezieniu pochodzącego z XVI w. szkieletu mężczyzny, którego zęby zostały połączone cienkim drutem wykonanym z 20-karatowego złota. Zdaniem badaczy pełnił on funkcje stomatologiczne, ale mógł być zarazem symbolem wysokiego statusu społecznego. Znalezisko w Aberdeen może być jednym z najstarszych znanych przykładów zastosowania złota w protetyce dentystycznej w historii.
Nietypowe znalezisko odkryto podczas badań prowadzonych w sąsiedztwie kościoła św. Mikołaja w trzecim według wielkości mieście kraju – Aberdeen. Złota ligatura była przymocowana do dolnych siekaczy, tworząc most uzupełniający pomiędzy nimi. Naukowcy rozważają dwa scenariusze: konstrukcja podtrzymywała sztuczny ząb albo stabilizowała naturalny, który był już mocno rozchwiany.
Najbardziej zaskakuje jednak nie sama technologia, ale użyty materiał. Konstrukcja została wykonana z 20-karatowego złota, które także dziś jest uznawane za wyjątkowo cenne. Według badaczy taki zabieg nie miał wyłącznie funkcji medycznej. Złoto było odporne na korozję, dobrze tolerowane przez organizm, ale jednocześnie stanowiło czytelny symbol bogactwa. Archeolodzy podkreślają, iż w XVI w. na podobny luksus mogli pozwolić sobie wyłącznie przedstawiciele najzamożniejszych warstw społecznych.
W samym Aberdeen działało w tamtym okresie co najmniej 22 złotników, którzy posiadali umiejętności pozwalające na wykonanie tak cienkiego drutu dentystycznego. To sugeruje, iż zabieg mógł zostać wykonany przez miejscowego jubilera lub rzemieślnika specjalizującego się w prostej protetyce.
Przed setkami lat wygląd miał nie mniejsze znaczenie niż dziś
Autorzy badań przypominają, iż przed setkami lat wygląd zewnętrzny był silnie powiązany z oceną moralności człowieka. Zdrowe i kompletne uzębienie mogło świadczyć nie tylko o statusie materialnym, ale również o „dobrym prowadzeniu się”. Brak zębów często kojarzono z biedą, chorobą lub grzechem. Dlatego estetyczne zabiegi dentystyczne zaczęły pojawiać się znacznie wcześniej, niż mogłoby się wydawać.
Choć współczesne złote nakładki dentystyczne są przede wszystkim modowym dodatkiem, sama idea ozdabiania zębów ma znacznie dłuższą historię. Złote elementy dentystyczne były stosowane w kulturze Etrusków już ponad 2500 lat temu, a prekolumbijscy Majowie dekorowali zęby kamieniami szlachetnymi. Jednak odkrycie ze Szkocji jest jednym z najwcześniejszych przykładów wykorzystania złotej konstrukcji przypominającej współczesne mostki protetyczne.
Dentystyczna technologia starsza, niż sądziliśmy
Odkrycie wpisuje się w coraz dłuższą listę dowodów wskazujących, iż dawne społeczeństwa mogły dysponować wiedzą medyczną na wyższym poziomie, niż dotąd sądzono. Przykładem tego jest opisany w ostatnim czasie ząb Neandertalczyka, datowany na około 59 000 lat, z wywierconym ubytkiem, uznawany za najstarszy znany przykład skutecznego leczenia stomatologicznego.
Znalezisko ze Szkocji pokazuje natomiast, iż już 500 lat temu ludzie nie tylko leczyli zęby, ale również dbali o ich wygląd, by podkreślić swoją pozycję społeczną i materialną. Dzisiejsze złote ozdoby na zębach nie są więc nowym trendem, ale kolejną odsłoną mody, która ma znacznie dłuższą historię, niż przypuszczaliśmy.
Artykuł „Restorative dentistry in Early Modern Scotland: archaeological evidence of the use of a gold ligature” ukazał się pod koniec kwietnia na łamach „British Dental Journal”.
Źródło: https://dentistry.co.uk/
Fot. Jenna Dittmar, https://www.nature.com/articles/s41415-025-9107-3/figures/1









