Szczepionka na półpaśca może chronić przed demencją

news.5v.pl 12 godzin temu

Naukowcy z Uniwersytetu Stanforda analizując dokumentację medyczną seniorów z Walii odkryli, iż osoby, które otrzymały szczepionkę przeciwko półpaścowi, miały o 20 proc. mniejsze prawdopodobieństwo rozwoju demencji niż osoby, które nie otrzymały szczepionki. jeżeli ustalenia te zostaną potwierdzone, może to oznaczać, iż interwencja zapobiegawcza w przypadku demencji jest już blisko.

Najczęstszą postacią demencji jest choroba Alzheimera. Zwykle dotyka starszych osób, najczęściej po 65. roku życia. Jednak zaczyna się znacznie wcześniej. przez cały czas nie jesteśmy pewni jak, ale nieprawidłowa ilość beta-amyloidu oraz białka tau, wydają się odgrywać dużą rolę w rozwoju choroby. Białka te zaczynają koncentrować się w mózgu na dekady przed wystąpieniem pierwszych objawów, takich jak utrata pamięci.

Mimo lat badań, dokładne procesy, które powodują chorobę, pozostają zagadką, ale jasnym jest, iż proces starzenia prowadzi do zmian, które napędzają jej rozwój. Na chorobę Alzheimera zapada coraz więcej osób, a związane jest to z rosnącą długością życia. Niestety, choroba ta stała się piątą najczęstszą przyczyną śmierci na całym świecie, a zgony z jej powodu podwoiły się w ciągu ostatnich 30 lat i oczekuje się, iż będą przez cały czas rosnąć wraz ze starzejącą się populacją.

Szczepionki na półpaśca

Dziesięciolecia badań nad demencją koncentrowały się głównie na gromadzeniu się blaszek amyloidowych oraz białek tau w mózgach chorych osób. Jednak w obliczu braku przełomów w profilaktyce czy leczeniu, niektórzy naukowcy badają inne ścieżki, w tym rolę niektórych infekcji wirusowych.

Obecnie nie ma skutecznych metod leczenia choroby ani środków jej zapobiegających, częściowo dlatego, iż nie do końca wiemy, co ją powoduje. Niektóre badania sugerowały, iż odpowiadają za nią herpeswirusy, te same, co powodują ospę wietrzną i półpaśca. jeżeli rzeczywiście tak jest, to szczepionki ukierunkowane na te wirusy mogłyby zapobiec lub opóźniać demencję.

Badania te oparte na analizach dokumentacji medycznej wskazywały związek szczepionki przeciwko półpaścowi z niższymi wskaźnikami demencji. Jednak ich autorzy wskazywali na fakt, iż osoby zaszczepione mają większą świadomość i wiedzę dotyczącą zdrowia. Wiadomo, iż zachowania takie jak dieta i ćwiczenia wpływają na wskaźniki demencji, ale nie są uwzględniane w dokumentacji medycznej. Problemem badań było to, iż osoby szczepiące się mają inne zachowania zdrowotne niż te, które się nie szczepią, zatem wyniki badań nie stanowiły wystarczająco solidnych dowodów, bo efekt ochronny mógł być spowodowany innymi czynnikami.

Półpasiec to infekcja wirusowa powodująca bolesną wysypkę. Jest wywoływana przez ten sam wirus, który powoduje ospę wietrzną. Po zachorowaniu na ospę wietrzną, zwykle w dzieciństwie, wirus pozostaje uśpiony w komórkach nerwowych przez całe życie. U osób starszych lub z osłabionym układem odpornościowym, uśpiony wirus może się reaktywować i objawia się właśnie jako półpasiec.

Naturalny eksperyment

Pascal Geldsetzer, dr n. med. i starszy autor nowego badania, dwa lata temu natkną się na dane dotyczące wprowadzania szczepionki przeciwko półpaścowi w Walii. Szczepionka stosowana w tamtym czasie – Zostavax – zawierała żywą, atenuowaną lub osłabioną formę wirusa. w tej chwili w użyciu jest nowsza szczepionka o nazwie Shingrix.

Od 1 września 2013 r. każdy obywatel Walii w wieku 79 lat i młodszy miał prawo do szczepionki przeciwko półpaścowi przez rok. Starsze osoby nie załapały się na szczepienia ze względu na ograniczoną dostępność szczepionki. Te zasady, mające na celu racjonowanie ograniczonej podaży szczepionki, oznaczały również, iż niewielka różnica wieku między 79- a 80-latkami miała decydujące znaczenie dla tego, kto miał dostęp do szczepionki. Było to coś na kształt naturalnego eksperymentu.

Porównując osoby, które ukończyły 80 lat tuż przed 1 września 2013 r., z osobami, które ukończyły 80 lat już po tej dacie, naukowcy mogli ustalić wpływ szczepionki. Geldsetzer przyznał, iż okoliczności badania były tak bliskie randomizowanemu badaniu kontrolowanemu, jak to tylko możliwe bez przeprowadzania takiego badania. – To, co czyni to badanie tak dobrym, to fakt, iż jest ono w zasadzie jak randomizowane badanie z grupą kontrolną – osobami trochę za starymi, aby kwalifikować się do szczepionki – i grupą interwencyjną – osobami wystarczająco młodymi, aby się do niej kwalifikować – powiedział Geldsetzer.

Zespół porównał szczegółową dokumentację medyczną 282 541 zaszczepionych i niezaszczepionych osób, które nie miały demencji na początku programu szczepień. Uczeni skupili swoją analizę na osobach znajdujących się najbliżej progu kwalifikowalności – porównując osoby, które ukończyły 80 lat w tygodniu poprzedzającym, z tymi, które ukończyły 80 lat w tygodniu następującym po nim.

– Wiemy, iż jeżeli weźmiemy tysiąc osób urodzonych losowo w jednym tygodniu i tysiąc osób urodzonych losowo tydzień później, nie powinno być między nimi żadnych różnic w ujęciu średnim. Te osoby są do siebie bardzo podobne, poza tą niewielką różnicą wieku – powiedział Geldsetzer.

Ochrona przed demencją

Badacze przeanalizowali wyniki zdrowotne tych osób z siedmiu lat po przyjęciu szczepionki. Biorąc pod uwagę rzeczywiste wskaźniki szczepień – około połowa populacji, która kwalifikowała się do szczepienia, otrzymała szczepionkę, w porównaniu z prawie żadną z osób, które nie kwalifikowały się do programu szczepień – naukowcy mogli wywnioskować skutki otrzymania szczepionki.

Wyniki analiz pokazały, iż u osób, które otrzymały szczepionkę przeciwko półpaścowi, prawdopodobieństwo wystąpienia demencji było o 20 proc. niższe niż u osób niezaszczepionych.

Naukowcy przeanalizowali też inne zmienne, które mogły mieć wpływ na ryzyko rozwoju demencji, ale stwierdzili, iż obie grupy nie różniły się pod tym względem. Jedyną różnicą był spadek diagnoz demencji. Zespół analizował dane na różne sposoby. Na przykład używając różnych przedziałów wiekowych lub patrząc tylko na zgony przypisywane demencji, ale związek między szczepieniami a niższymi wskaźnikami demencji pozostał.

Co więcej, badacze zauważyli, iż ochronne działanie szczepionki było bardziej widoczne u kobiet niż u mężczyzn. Może to być spowodowane różnicami płciowymi w odpowiedzi immunologicznej lub sposobem rozwoju demencji. Kobiety mają średnio wyższą odpowiedź przeciwciał na szczepienia, do tego półpasiec częściej występuje u kobiet niż u mężczyzn.

Nadal nie wiadomo, czy szczepionka chroni przed demencją poprzez pobudzenie całego układu odpornościowego, zmniejszenie reaktywacji wirusa, czy też poprzez jakiś inny mechanizm. Nie wiadomo również, czy nowsza wersja szczepionki, która zawiera tylko niektóre białka wirusa i jest skuteczniejsza w zapobieganiu półpaścowi może mieć podobny czy też większy wpływ na demencję.

Zespół Geldsetzera przeanalizował również dokumentacje medyczne z innych krajów, w tym z Anglii, Australii, Nowej Zelandii i Kanady, gdzie szczepionka była wdrażana w podobny sposób. – Ciągle widzimy ten silny sygnał ochronny przed demencją w kolejnych zestawach danych – przyznał Geldsetzer.

Źródło: Stanford University, Science Alert, fot. Pan American Health Organization, Flickr, CC BY-ND 2.0

Idź do oryginalnego materiału