Witajcie . Święta minęły mi całkiem miło. W pierwszy dzień byłyśmy na śniadanku u mojej siostry bliźniaczki .Jej syna nie było bo się pochorował więc tylko we cztery byłyśmy . Potem po mszy pojechaliśmy na spacerek . Najpierw na chwilkę na jeden cmentarz. Potem na spacerek do lasu . Oo to był mój pierwszy pobył w lesie w tym roku .Na koniec na drugi cmentarz . Pogoda cudna wiec fajnie sie spacerowało . W drugi dzień była u nas na obiedzie moja starsza siostra z rodzinką .






![Nauka i wspólna energia. Podsumowanie pikniku „Z życia wzięte” [08.08.2026]](https://niepelnosprawnilublin.pl/wp-content/uploads/2026/08/08_08_2026_Z-zycia-wziete_1.jpg)


