Bezpłatna stomatologia dziecięca działa zarówno w Danii, jak i w Polsce, ale oba państwa inaczej organizują dostęp do dentysty. W Danii gminy odpowiadają za powszechną opiekę profilaktyczną i leczniczą aż do 22. roku życia. W Polsce świadczenia finansowane przez NFZ mają bardziej szczegółowo określone limity wieku i zakres. Różnice widać także w organizacji ortodoncji, roli higienistek oraz rzeczywistym dostępie do świadczeń.
Porównanie obu systemów nie sprowadza się do wskazania, który z nich zapewnia lepszą opiekę stomatologiczną dzieciom. Dostępne dane nie pozwalają na tak uproszczoną ocenę. Pokazują natomiast, jak dwa europejskie systemy próbują zapewnić dzieciom opiekę stomatologiczną i gdzie pojawiają się problemy z jej dostępnością.
W Danii za opiekę stomatologiczną nad dziećmi odpowiadają gminy
W Danii wszystkie dzieci i młodzież do 22. roku życia, zarejestrowane w danej gminie, są objęte bezpłatną profilaktyczną i leczniczą opieką stomatologiczną. Włączenie do systemu odbywa się automatycznie po urodzeniu – rodzice nie muszą składać dodatkowego wniosku. Za organizację opieki odpowiadają gminy.
Świadczenia mogą być udzielane w publicznych klinikach, prywatnych gabinetach współpracujących z gminą lub w placówkach łączących oba modele organizacji świadczeń. Pacjent może także wybrać gabinet lub klinikę w innej gminie, zgodnie z zasadami wolnego wyboru. W przypadku dzieci poniżej 16. roku życia wybór prywatnej praktyki może wiązać się z 35-procentową dopłatą rodziców. Takiej dopłaty nie przewidziano natomiast dla osób w wieku 16–21 lat.
Zakres opieki jest szeroki. Obejmuje ona profilaktykę, badania i leczenie chorób jamy ustnej, a także postępowanie w przypadku urazów, zaburzeń rozwojowych i innych problemów wymagających leczenia. Publiczna stomatologia dziecięca obejmuje również leczenie ortodontyczne.
Ważną cechą tego modelu jest więc nie tylko bezpłatność świadczeń, ale też sposób ich organizacji. To gmina ma zapewnić dziecku dostęp do odpowiedniej opieki.
Polska: świadczenia finansowane przez NFZ mają limity
W Polsce publiczna stomatologia dziecięca również obejmuje profilaktykę i leczenie. System jest jednak zorganizowany inaczej. Obowiązujące przepisy wyodrębniają między innymi świadczenia ogólnostomatologiczne dla dzieci i młodzieży do ukończenia 18. roku życia, świadczenia profilaktyczne dla dzieci i młodzieży do 19. roku życia oraz świadczenia ortodontyczne.
Dlatego porównanie „Dania – do 22 lat, Polska – do 18 lat” byłoby zbyt dużym uproszczeniem. W Polsce poszczególne świadczenia mają własne ograniczenia dotyczące wieku i częstości. Przykładem jest profilaktyka: w wykazie świadczeń NFZ znajdują się między innymi profilaktyczne świadczenia stomatologiczne dla dziecka w 9. miesiącu życia oraz dla młodzieży w 12., 13., 16. i 19. roku życia. Polski system wykorzystuje także szkolne gabinety stomatologiczne oraz dentobusy, które mają ułatwiać dostęp do opieki poza tradycyjną siecią gabinetów.
Profilaktyka jest ważna w obu systemach, ale działa inaczej
Duńskie wytyczne traktują profilaktykę jako integralną część opieki nad dzieckiem. Obejmuje ona między innymi edukację w zakresie higieny jamy ustnej i diety, poradnictwo dotyczące napojów słodzonych i energetyków oraz naukę codziennej higieny jamy ustnej.
W Polsce od 1 września 2026 r. działa natomiast nowy pakiet higienizacyjny dla dzieci finansowany przez NFZ. Został on wprowadzony po analizie świadczeń przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT). W przypadku pakietu obejmującego instruktaż higieny przewidziano co najmniej 30 minut na pacjenta, a bez instruktażu – co najmniej 20 minut.
Nie oznacza to jednak, iż można bezpośrednio porównać „higienizację” w obu państwach. Duński system organizuje działania profilaktyczne jako element szerszej opieki nad dzieckiem, podczas gdy w Polsce część świadczeń jest wyodrębniona i rozliczana jako odrębne świadczenia.
Ortodoncja: wspólny cel, różne zasady kwalifikacji
Różnice widać również w leczeniu ortodontycznym. W Danii opieka ortodontyczna jest częścią publicznego systemu stomatologii dziecięcej. Kwalifikacja opiera się na indywidualnej ocenie wady zgryzu i ryzyka związanego z pozostawieniem jej bez leczenia. Duńskie wytyczne uwzględniają między innymi możliwość wystąpienia uszkodzeń fizycznych oraz istotnych konsekwencji psychospołecznych.
W Polsce świadczenia ortodontyczne również są finansowane ze środków publicznych, ale przepisy dokładnie określają zakres poszczególnych świadczeń i limity wieku. Przykładowo leczenie wad zgryzu z zastosowaniem zdejmowanych aparatów ortodontycznych przysługuje do ukończenia 12. roku życia, a bezpłatna kontrola i naprawa aparatu – do ukończenia 13 lat.
Nie można więc sprowadzać różnicy do stwierdzenia, iż „Dania refunduje ortodoncję do 22 lat, a Polska tylko do 12”. Taki zapis pomija różnice w kwalifikacji do leczenia i w zakresie konkretnych świadczeń.
W Danii zmienia się rola higienistek stomatologicznych
W 2026 r. w Danii wprowadzono istotną zmianę dotyczącą organizacji dziecięcej opieki stomatologicznej. Nowe porozumienie pozwala praktykującym higienistkom stomatologicznym udzielać świadczeń dzieciom i młodzieży do 22. roku życia. To rozwiązanie ma ułatwić organizację opieki, szczególnie w miejscach, gdzie występują problemy z dostępnością personelu. Duńskie przepisy już wcześniej przewidywały możliwość wykorzystania higienistek w ramach gminnej stomatologii dziecięcej.
To interesujący kierunek, ale również tutaj trudno o bezpośrednie porównanie z Polską. Obydwa systemy inaczej określają zakres świadczeń wykonywanych przez poszczególne grupy zawodowe.
Formalne prawo do leczenia nie zawsze oznacza łatwy dostęp
Największe różnice między oboma państwami mogą dotyczyć nie katalogu świadczeń, ale ich dostępności. W Polsce kontrola NIK wykazała, iż w I kwartale 2023 r. na obszarach obejmujących 384 gminy (15,5% wszystkich gmin) nie zabezpieczono zakontraktowanych świadczeń ogólnostomatologicznych dla dzieci i młodzieży. Dostęp do świadczeń miał być częściowo uzupełniany poprzez finansowanie opieki w sąsiednich gminach oraz dentobusy. Podobny problem dotyczył ortodoncji. W tym samym okresie nie zabezpieczono dostępu do świadczeń ortodontycznych dla dzieci i młodzieży w 32 powiatach, czyli 8,4% powiatów.
Nie oznacza to, iż dzieci mieszkające na tych terenach były całkowicie pozbawione możliwości leczenia. Pokazuje jednak różnicę między formalnym prawem do świadczenia a jego rzeczywistą dostępnością w miejscu zamieszkania.
W przypadku Danii nie mamy analogicznego wskaźnika, który pozwalałby powiedzieć, jaki odsetek gmin nie zapewnia dzieciom dostępu do stomatologa. Wiadomo natomiast, iż odpowiedzialność za organizację tej opieki spoczywa na gminach i iż wszystkie dzieci objęte systemem mają prawo do bezpłatnej profilaktyki i leczenia.
Eurostat: czy dzieci rzeczywiście otrzymują potrzebną pomoc?
Najbardziej użyteczne porównanie dostępności daje Eurostat. W badaniu EU-SILC za 2024 r. rodzice odpowiadali, czy dziecko poniżej 16. roku życia potrzebowało badania lub leczenia stomatologicznego, ale go nie otrzymało.
W całej Unii Europejskiej taką niezaspokojoną potrzebę zgłoszono u 4,1% dzieci poniżej 16 lat. Wskaźnik obejmuje zarówno brak badania, jak też niepodjęcie potrzebnego leczenia. Dane dla wszystkich państw zebrano w ramach tego samego modułu EU-SILC.
Dane można również analizować według sytuacji ekonomicznej rodziny. W UE niezaspokojoną potrzebę leczenia stomatologicznego zgłaszano u 8,4% dzieci zagrożonych ubóstwem lub wykluczeniem społecznym, wobec 2,8% dzieci spoza tej grupy. W Danii odsetek w grupie zagrożonej ubóstwem lub wykluczeniem wyniósł 0,8% – była to jedna z najniższych wartości w UE.
To istotny wynik, ale nie powinien być traktowany jako prosty ranking systemów. EU-SILC opiera się na odpowiedziach gospodarstw domowych, a nie na dokumentacji medycznej. Eurostat zwraca również uwagę, iż mimo wysiłków na rzecz harmonizacji sposób realizacji badania jest organizowany na poziomie krajowym, co może wpływać na wyniki.
Dane pokazują jednak coś istotnego: formalna dostępność świadczeń i rzeczywiste korzystanie z opieki to nie to samo.
Dwa systemy, odmienne zasady i różne wyzwania
Dania i Polska zapewniają dzieciom publicznie finansowaną stomatologię, ale robią to na różnych zasadach. W Danii system jest powszechny, automatyczny i organizowany przez gminy. Bezpłatna profilaktyka i leczenie obejmują osoby do 22. roku życia. W Polsce świadczenia są finansowane przez NFZ, a ich zakres i limity wieku są określone bardziej szczegółowo dla poszczególnych procedur.
Różnice dotyczą również organizacji ortodoncji, profilaktyki i udziału higienistek stomatologicznych. Naczelna Izba Kontroli wykazała przy tym, iż w części kraju dostęp do zakontraktowanych świadczeń dla dzieci i młodzieży jest nierówny.
Nie oznacza to jednak, iż na podstawie tych danych można uznać jeden system za lepszy. Nie ma również podstaw do bezpośredniego porównania stanu zdrowia jamy ustnej dzieci w obu państwach. Dania posiada aktualny system monitorowania zdrowia jamy ustnej dzieci i młodzieży w ramach SCOR, natomiast w Polsce brakuje równie aktualnego i w pełni porównywalnego źródła ogólnokrajowych danych epidemiologicznych. Pokazuje to jednak, iż ocena organizacji opieki stomatologicznej wymaga czegoś więcej niż zestawienia liczby refundowanych zabiegów czy wieku objętego świadczeniami.
Najważniejsze pytanie brzmi nie tylko: „co państwo gwarantuje?”, ale również: „czy dziecko, które potrzebuje dentysty, rzeczywiście może do niego trafić?” Dane dotyczące organizacji systemu, jego dostępności oraz niezaspokojonych potrzeb stomatologicznych pozwalają spojrzeć na to zagadnienie szerzej niż tylko przez pryzmat samego katalogu świadczeń.
Źródła: https://www.regionh.dk/english/Healthcare-Services/General-Practitioners-and-Other-Healthcare-Practitioners/Pages/Dentists.aspx?utm_source=chatgpt.com
https://international.kk.dk/live/healthcare/dental-care/dental-care-for-children-and-youths?utm_source=chatgpt.com
https://ec.europa.eu/eurostat/statistics-explained/index.php?title=Health_statistics_-_children
https://ec.europa.eu/eurostat/databrowser/product/page/ILC_HCH14
https://www.nik.gov.pl/najnowsze-informacje-o-wynikach-kontroli/bezplatna-opieka-stomatologiczna.html
https://www.nfz.gov.pl/dla-pacjenta/prawa-pacjenta/uprawnienia-szczegolne/
https://www.nfz.gov.pl/aktualnosci/aktualnosci-centrali/porzadki-w-swiadczeniach-stomatologicznych-nfz-nowy-pakiet-i-wycena-higienizacji-dla-dzieci-od-1-wrzesnia,9002.html
Diagnostyka chorób ogólnych, przygotowanie dzieci do zabiegów stomatologicznych oraz wspólne działania w kierunku profilaktyki – to zdaniem prof. dr hab. n. med. Doroty Olczak-Kowalczyk – główne obszary współpracy lekarzy dentystów z lekarzami specjalistami pediatrii w zakresie opieki nad małymi pacjentami. – Lekarz pediatra również powinien oceniać stan jamy ustnej i jeżeli widzi jakiekolwiek nieprawidłowości – skierować dziecko do stomatologa – podkreśla konsultant krajowa ds. stomatologii dziecięcej i prezes Polskiego Towarzystwa Stomatologii Dziecięcej.







![Dieta a próchnica – co powinna wiedzieć higienistka? [webinar]](https://dentonet.pl/wp-content/uploads/2026/09/Philips_webinar_grafika.png)

