Stan jamy ustnej jako wskaźnik długości życia

dentonet.pl 4 dni temu
Zdjęcie: Stan jamy ustnej jako wskaźnik długości życia


Liczba wyleczonych i zachowanych zębów własnych może być jednym z najtrafniejszych predyktorów śmiertelności u osób starszych. Najnowsze badania japońskich naukowców pokazują, iż zdrowie jamy ustnej ma bezpośredni związek nie tylko z ryzykiem zgonu, ale także z koniecznością korzystania przez seniorów z opieki długoterminowej.

Zespół badaczy z Osaka Metropolitan University przeanalizował dane z przeglądów stomatologicznych ponad 190 tys. mieszkańców prefektury Osaka w wieku ≥75 lat, przeprowadzonych w latach 2018-2020. Celem było określenie zależności między stanem uzębienia a śmiertelnością ogólną (all-cause mortality).

Wyniki były jednoznaczne: im więcej zdrowych lub wyleczonych zębów własnych, tym niższe ryzyko zgonu. Osoby z nieleczoną próchnicą charakteryzowały się wyraźnie wyższym ryzykiem śmierci, a pacjenci bezzębni mieli około 1,7-krotnie wyższe ryzyko zgonu w porównaniu z osobami posiadającymi co najmniej 21 zębów.

Dlaczego nieleczona próchnica skraca życie?

Autorzy badania sugerują, iż kluczową rolę dla zrozumienia związków między próchnicą a długością życia odgrywa upośledzenie funkcji żucia oraz przewlekły stan zapalny, wywołany przez nieleczone ubytki. Czynniki te mogą prowadzić do zaburzeń odżywiania, osłabienia organizmu i pogorszenia ogólnego stanu zdrowia.

Co istotne, analiza wykazała, iż liczenie zdrowych i leczonych zębów było najdokładniejszym wskaźnikiem predykcji śmiertelności – skuteczniejszym niż uwzględnianie wszystkich zębów (łącznie z nieleczonymi) czy też liczenie wyłącznie zębów zdrowych.

Wyniki badania opublikowano w listopadzie w 2025 r. w artykule „Assessing the effectivity of counting the number of teeth with their conditions to predict mortality: the OHSAKA study” na łamach „BMC Oral Health”.

Kampania „80-20” – 20 zębów własnych do 80. roku życia

Przeprowadzone badanie wpisuje się w długoterminowy japoński program „80-20 Campaign”, promujący zachowanie przez osoby starsze co najmniej 20 własnych zębów do 80. roku życia. Od momentu rozpoczęcia programu w 1989 r. odsetek osób spełniających to kryterium wzrósł z około 10% do 61,5% (stan na lipiec 2025 r.).

Mamy nadzieję, iż wyniki tego badania staną się impulsem do promowania wczesnego leczenia i regularnej opieki stomatologicznej – podkreśla dr Naoko Otsuki, wykładowczyni Osaka Metropolitan University, liderka zespołu badawczego, ekspertka medycyny geriatrycznej.

„Oral frailty” – cichy czynnik skracający zdrowe życie

Równolegle naukowcy z Institute of Science Tokyo pod kierunkiem prof. Juna Aidy przeanalizowali wpływ tzw. oral frailty (kruchości jamy ustnej) na długość i jakość życia japońskich seniorów. Badanie objęło 11 080 osób starszych, obserwowanych przez sześć lat w skali ogólnokrajowej.

Oral frailty zdefiniowano jako występowanie co najmniej trzech objawów, takich jak niewielka liczba zębów własnych, trudności w żuciu lub połykaniu, suchość jamy ustnej czy problemy z mową. Osoby spełniające te kryteria miały 1,23-krotnie wyższe ryzyko konieczności opieki długoterminowej oraz 1,34-krotnie wyższe ryzyko zgonu. Ich oczekiwana długość życia w zdrowiu w wieku 65 lat była krótsza o 1,4-1,5 roku. Z kolei pacjenci regularnie odwiedzający dentystę żyli w zdrowiu średnio o około rok dłużej.

Badacze podkreślają konieczność rozwoju działań zapobiegających oral frailty, promowania regularnych wizyt stomatologicznych oraz ściślejszej współpracy między stomatologią a medycyną ogólną – szczególnie w kontekście wyzwań stojących przed gwałtownie starzejącym się społeczeństwem Japonii.

Źródło: https://www.omu.ac.jp

Zmiany demograficzne zachodzące w polskim społeczeństwie sprawiają, iż do gabinetów stomatologicznych zgłasza się coraz więcej pacjentów w podeszłym wieku. Jakie są największe wyzwania, z jakimi muszą zmierzyć się lekarze dentyści w kontekście opieki nad tą grupą osób? – Stomatolog przede wszystkim musi mieć pewien zakres wiedzy ogólnomedycznej. To jest bardzo ważne. Seniorzy są pacjentami obciążonymi wielochorobowością, więc pewne zabiegi stomatologiczne muszą być wykonywane w porozumieniu z lekarzem ogólnym – podkreśla prof. dr hab. n. med. Agnieszka Mielczarek, konsultant krajowa w dziedzinie stomatologii zachowawczej z endodoncją, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Stomatologii Geriatrycznej.

Idź do oryginalnego materiału