Kiedy ostatnio pytaliście sztuczną inteligencję o jedzenie? Być może chcieliście spersonalizowany plan diety, obliczyć makroskładniki lub instrukcje, jak schudnąć. W każdym przypadku odpowiedź z pewnością nadeszła natychmiast, w pewny i profesjonalny sposób. Nie musieliście szukać sprzecznych informacji w artykułach i byliście zadowoleni z poczucia, iż w końcu to ma sens. Nic dziwnego, iż wielu dzisiaj traktuje chatboty AI jako osobistych dietetyków, a każdy chce przewodnik ChatGPT o tym, jak prawidłowo się odżywiać.
Jednak czy zastanawialiście się, czy naprawdę możecie polegać na zaleceniach AI i czy taki bezpłatny plan żywieniowy to naprawdę dobry pomysł? Czy wiecie, gdzie przebiega granica między przydatnymi poradami a zagrożeniami dla zdrowia? Dzisiaj przyjrzymy się temu, do czego nadają się narzędzia sztucznej inteligencji w żywieniu, gdzie mają ograniczenia i jak używać ich w sposób, który Wam pomoże, a nie zaszkodzi.
Czym są LLM?
Zanim przejdziemy do oceny, wyjaśnijmy, o czym adekwatnie mówimy. Sztuczna inteligencja to bardzo szerokie pojęcie. Jednak gdy używacie AI do tworzenia planu diety, pytacie ją o żywienie lub kazacie sobie coś wyjaśnić, zwykle pracujecie z tak zwanymi LLM (Large Language Models) – dużymi modelami językowymi. Należą do nich narzędzia takie jak ChatGPT od OpenAI, Gemini (Google), Claude (Anthropic) czy na przykład Grok (xAI). Ich wspólna cecha wyróżniająca? Komunikują się z Wami w taki sposób, iż czujecie, jakby po drugiej stronie siedziała prawdziwa osoba.
Ważne jest jednak, aby wiedzieć, co te modele faktycznie robią. LLM-y tak naprawdę nie myślą ani nie wiedzą na pewno, czy ich odpowiedź na Wasze pytanie jest poprawna. Działają one poprzez przewidywanie najbardziej prawdopodobnej odpowiedzi na podstawie ogromnej ilości danych, na których zostały wytrenowane (teksty z internetu, książki, artykuły itp.). Kiedy nie są pewne, nie mówią „nie wiem”. Zamiast tego po prostu kontynuują generowanie odpowiedzi, aby brzmiała jak najbardziej logicznie i przekonująco. I dlatego mogą wydawać się bardzo profesjonalne, choćby gdy się mylą lub wymyślają informacje.

Co może dzisiaj AI w dziedzinie żywienia?
Jeśli kiedykolwiek pytaliście chatbota AI o cokolwiek, wiecie, iż odpowiedź zawsze nadchodzi. I macie poczucie, iż niemal natychmiast rozmawiacie z ekspertem w danej dziedzinie. Dokładnie tak działa to z żywieniem. Czy pytacie dlaczego potrzebujecie białka, czym jest dieta keto czy jak powinniście schudnąć, zawsze otrzymacie wyrafinowaną, logicznie brzmiącą odpowiedź.
W praktyce LLM dzisiaj mogą wyjaśniać podstawowe koncepcje żywieniowe, sugerować plany diet i przepisy, obliczać energię i makroskładniki, planować posiłki z kilkudniowym wyprzedzeniem czy tworzyć rozbudowane listy zakupów. Dlatego wielu ludzi używa ich jako źródła przepisów fitness z AI. Jednak ważne jest, aby zdawać sobie sprawę, iż ChatGPT i Gemini to nie ludzie z wykształceniem medycznym czy żywieniowym. Funkcjonują jedynie jako podpowiadacze, przewidując najbardziej prawdopodobną odpowiedź na podstawie danych.
Ponadto ich wynik jest tylko tak dobry, jak informacje wejściowe i prompt, który im dacie. Jednocześnie nie wszystkie modele działają tak samo – niektóre są bardziej dokładne, inne bardziej kreatywne lub lepsze w pracy ze szczegółami, co może znacząco wpłynąć na jakość zaleceń żywieniowych.
Te produkty mogą Cię zainteresować:
Dlaczego plany diet z AI wydają się tak wiarygodne?
Plany diet z AI są tak popularne głównie dlatego, iż jest niezwykle łatwo i wygodnie je otrzymać. Wystarczy krótki prompt i w mgnieniu oka macie gotowy plan bez konieczności ruszenia palcem. Lubimy szybkie odpowiedzi i rozwiązania, a to właśnie oferuje nam AI.
Dodatkowo chatbot ładnie sformatuje plan diety, umieści go w przejrzystych tabelach i dostosuje do tego, co macie w lodówce. Wynik wygląda wtedy bezwarunkowo, jakby był szyty na miarę. Połączenie maksymalnej szybkości, wygody i profesjonalnie wyglądającej pracy łatwo sprawia, iż przestajecie myśleć o poprawności planu diety.
Jakie są zagrożenia AI w roli dietetyka?
Być może już przyłapaliście się na tym, iż podczas czytania zaczęliście trochę wątpić w chatboty. I to w porządku. Porozmawiajmy teraz o tym, gdzie mogą czaić się wszystkie zagrożenia, gdy pozwalacie AI planować Waszą dietę.
1. Niedokładność i tak zwane halucynacje
AI może się mylić i robi to częściej, niż byście oczekiwali. Jednym z głównych problemów są tak zwane halucynacje, czyli sytuacje, w których chatbot wymyśla fakty lub zalecenia, które brzmią profesjonalnie i logicznie, ale mogą nie być prawdziwe. Nie robi tego celowo; po prostu próbuje odpowiedzieć za wszelką cenę, choćby jeżeli nie ma wiarygodnych danych.
Czasami wymyśla rzeczy, miesza różne zalecenia ze sobą lub pewnie twierdzi coś, co nie jest prawdą. Problem polega na tym, iż Wam tego nie powie. Według badań dokładność odpowiedzi w dziedzinie żywienia często waha się tylko około 50 – 80%, czasami choćby mniej. [1,2,3]
Jednak chatboty stale się rozwijają. Im wyższy model, tym lepsza jakość jego odpowiedzi. Zależy to również od tego, czy macie płatną czy bezpłatną wersję. Ta, za którą płacicie, oczywiście da Wam lepsze rezultaty.
2. Wymyślone lub wątpliwe źródła
AI lubi udawać, iż pracuje z badaniami i studiami. Jednak czasami je wymyśla lub łączy więcej informacji w taki sposób, iż wynik nie ma sensu. Jednak dla laika jest niemal niemożliwe rozróżnienie tego, co jest prawdziwym faktem, a co tylko dobrze brzmiącym tekstem.

3. Słaba znajomość oficjalnych zaleceń żywieniowych
LLM nie czerpią informacji tylko ze źródeł eksperckich. Uczą się z ogromnej ilości tekstów w internecie, w tym blogów, dyskusji i różnych artykułów pełnych mitów żywieniowych. Dodatkowo niektóre modele lub ich bezpłatne wersje nie mają dostępu do sieci i dlatego nie do aktualnych informacji. Rezultatem jest to, iż oficjalne zalecenia żywieniowe mogą być mieszane z przestarzałymi lub nieprofesjonalnymi informacjami bez Waszej wiedzy.
4. Ogólnikowe odpowiedzi
Plan diety może wyglądać, jakby był szyty na miarę, ale często jest to tylko zmodyfikowany szablon. AI może zmieniać potrawy, liczbę posiłków czy kalorie, ale trudno radzi sobie z dostosowaniem zaleceń dokładnie dla Was. Na przykład nie może odpowiednio uwzględnić Waszej historii żywieniowej, relacji z jedzeniem, reakcji trawiennych na poszczególne pokarmy itp. Personalizacja to często tylko iluzja.
5. Niespójność odpowiedzi
Spróbujcie zadać chatbotowi to samo pytanie kilka razy. Rezultat? Prawdopodobnie otrzymacie różne odpowiedzi i zalecenia, czasami choćby całkowicie przeciwne rady. AI nie ma jednej prawdy, ale odpowiedź może się zmieniać w zależności od sformułowania pytania, czasu lub modelu, którego aktualnie używacie.

6. Nie może ocenić zagrożenia dla zdrowia
AI nie może adekwatnie ocenić, czy coś stanowi dla Was zagrożenie dla zdrowia. W przypadku chorób, problemów trawiennych czy leków może polecić coś, co wcale Wam nie pomoże. Nie ma hamulca, który jasno powiedziałby, iż powinniście już rozwiązywać problem z profesjonalistą.
7. Zależność od jakości promptu
Dokładność odpowiedzi znacząco zależy od tego, jak dobrze pytacie. jeżeli nie wiecie, co ważne wspomnieć, AI nie weźmie tego pod uwagę samodzielnie. Dlatego konieczne jest podanie jak najbardziej szczegółowych informacji w prompcie.
8. Brakujący czynnik ludzki
Co również bardzo ważne, AI nie ma empatii, nie postrzega emocji, nie może pracować z relacją do jedzenia czy motywacją. Jednak żywienie to nie tylko to, co macie na talerzu, ale także jak się czujecie w relacji do tego. Żaden chatbot nie zastąpi tego wymiaru.
Do czego używać, a do czego nie używać AI, aby pomóc w żywieniu?
Aby sztuczna inteligencja była naprawdę przydatna, a nie ryzykowna w żywieniu, ważne jest jasne wyznaczenie granic. Nie wszystko, co AI może wygenerować, nadaje się do użycia w praktyce. Dlatego jasno określmy, kiedy może Wam pomóc i odwrotnie, kiedy nie powinniście na niej polegać.
W czym może Wam pomóc AI?
1. Nauka podstaw
Jeśli dopiero zaczynacie orientować się w żywieniu, AI może być dobrym przewodnikiem. Pytania takie jak „dlaczego potrzebuję białka”, „do czego służą węglowodany” lub „co oznacza deficyt kaloryczny” to dokładnie te obszary, w których AI działa dobrze. Wyjaśni Wam podstawowe pojęcia i procesy żywieniowe.
Jeśli AI jest używane mądrze jako asystent, a nie jako zastępstwo eksperta, może zaoszczędzić czas, energię i często motywować do lepszych decyzji żywieniowych. Kluczem jest wiedza o tym, gdzie kończy się jego miejsce, a gdzie powinien wkroczyć ekspert.

2. Planowanie diety
Jako narzędzie do przybliżonego planowania posiłków na tydzień lub dni z wyprzedzeniem, AI może znacząco zaoszczędzić czas. Gdy dacie mu jakościowe informacje wejściowe, pomoże Wam skutecznie planować i organizować codzienne odżywianie.
3. Tworzenie listy zakupów
Chatbot doskonale radzi sobie z planowaniem zakupów. Może gwałtownie stworzyć przejrzystą listę zakupów z zaplanowanej diety i tym samym doskonale zaoszczędzić czas i energię.
4. Jako źródło inspiracji
Brakuje Wam pomysłów na przepisy czy potrawy? Tu AI błyszczy. Łączy potrawy, sugeruje nowe przepisy, alternatywy czy warianty, o których sami moglibyście choćby nie pomyśleć. Tu może znacząco ułatwić planowanie posiłków.
5. Z dawką natychmiastowej motywacji
AI jest dostępne dla Was o każdej porze. Nie musicie umawiać się na wizytę ani czekać na konsultację. Nie musicie się choćby martwić o budżet, ponieważ podstawowe wersje LLM są bezpłatne. Ta dostępność może często być pierwszym impulsem do aktywnego zajęcia się dietą.
Kiedy lepiej nie używać AI
1. Do precyzyjnych obliczeń energii i makroskładników
Sztuczna inteligencja nie może uwzględnić wszystkich czynników, które mogą wpływać na Wasze zapotrzebowanie kaloryczne lub optymalną ilość białka, węglowodanów i tłuszczów. Aby uzyskać wysokiej jakości wynik, lepiej jest zlecić ich przeliczenie ekspertowi. Alternatywnie, możecie również skorzystać z naszego kalkulatora online do obliczania spożycia energii i makroskładników, a następnie dostosować wynik do innych czynników.
2. W przypadku problemów zdrowotnych i diagnoz
Jeśli borykacie się z jakimikolwiek problemami zdrowotnymi i musicie dostosować do nich swoją dietę, sztuczna inteligencja nie powinna być źródłem zaleceń żywieniowych. To należy do kompetencji eksperta.
3. Jako jedyne źródło przy dostosowywaniu diety
Poleganie wyłącznie na sztucznej inteligencji przy długoterminowych zmianach w diecie jest ryzykowne. Nie tylko może ona dostarczyć nieprawidłowych informacji, ale także nie ma możliwości ciągłej oceny, czy dieta rzeczywiście przynosi korzyści.
4. Aby rozwiązać problemy związane z relacją do jedzenia i zaburzeniami odżywiania
Psychologia jedzenia to obszar, w którym sztuczna inteligencja całkowicie zawodzi. Relacja między jedzeniem a zaburzeniami odżywiania to złożony problem, który wymaga indywidualnego podejścia człowieka i profesjonalnego prowadzenia. Sztuczna inteligencja może, wręcz przeciwnie, jeszcze bardziej pogłębić Wasz problem. adekwatnym sposobem nie jest konsultacja z chatbotem, ale kooperacja z psychologiem, psychiatrą i terapeutą żywieniowym z doświadczeniem w tej dziedzinie.

5. Do indywidualizacji przy specyficznych problemach
Sztuczna inteligencja nie jest odpowiednia, jeżeli potrzebujesz jakichkolwiek spersonalizowanych rekomendacji. Nie może ona uwzględnić Waszego stanu zdrowia, wyników badań, leków ani ich wzajemnych powiązań. W przypadku specyficznych problemów, niewłaściwe porady mogą Wam zaszkodzić lub niepotrzebnie skierować w złym kierunku. Indywidualne rozwiązania powinny być zawsze tworzone we współpracy z lekarzem lub terapeutą żywieniowym.
6. Do diet specjalnych i szybkiej utraty wagi
Obietnice szybkiej utraty wagi i cudownych diet brzmią kusząco, ale tutaj należy zachować ostrożność. Sztuczna inteligencja nie może ocenić, czy dany reżim żywieniowy jest bezpieczny i odpowiedni, biorąc pod uwagę Wasz stan zdrowia. Takie podejścia często prowadzą do efektu jo-jo, niedoborów składników odżywczych lub pogorszenia relacji z jedzeniem. jeżeli chcecie schudnąć w zdrowy i trwały sposób, rozwiązanie powinno opierać się na długoterminowych, możliwych do utrzymania zmianach, najlepiej pod profesjonalnym nadzorem.
Przegląd, kiedy używać sztucznej inteligencji, a kiedy nie
| Orientacja i edukacja w podstawowych koncepcjach żywieniowych | Precyzyjne obliczenia spożycia energii i makroskładników |
| Wyjaśnienie podstawowych faktów żywieniowych | Żywienie w przypadku problemów zdrowotnych i diagnoz |
| Ogólne planowanie diety | Używanie jako jedynego źródła przy dostosowywaniu diety |
| Tworzenie list zakupów | Rozwiązywanie problemów związanych z relacją do jedzenia i zaburzeniami odżywiania |
| Inspiracja do przepisów i potraw | Tworzenie złożonych i długoterminowych strategii żywieniowych |
| Uzupełnienie planu od terapeuty żywieniowego | Indywidualizacja w przypadku problemów trawiennych i nietolerancji |
| Praktyczna organizacja żywienia w zwykłym dniu | Diety specjalne (keto, IF, itp.) bez profesjonalnego nadzoru |
| Pomoc, gdy masz podstawową wiedzę o żywieniu | Szybka utrata wagi i ekstremalne zmiany w diecie |
Być może myślicie, iż jesteśmy zbyt surowi wobec chatbotów, w końcu sami ich używacie do pomocy w żywieniu i działa to świetnie. Może to być prawda, szczególnie gdy macie już podstawową wiedzę w dziedzinie żywienia. W takim przypadku możecie lepiej rozpoznać, kiedy sztuczna inteligencja coś zmyśla, wybrać tylko istotne informacje z jej odpowiedzi i traktować resztę z przymrużeniem oka. Dlatego tak ważne jest weryfikowanie informacji, stosowanie krytycznego myślenia i używanie jej jako uzupełnienia, a nie głównego źródła podejmowania decyzji podczas pracy ze sztuczną inteligencją.
Czy zatem warto korzystać ze sztucznej inteligencji w kwestiach żywieniowych?
Krótka odpowiedź brzmi – tak, ale mądrze. Sztuczna inteligencja może być doskonałym pomocnikiem, gdy chcecie zorientować się w podstawach, zainspirować się podczas gotowania lub potrzebujesz pomocy w planowaniu posiłków. Wtedy jest świetnym partnerem i może skutecznie oszczędzić czas. Problem pojawia się, gdy zaczynacie traktować tego pomocnika jako eksperta.
Sztuczna inteligencja nie powinna zastępować dietetyka lub doradcy żywieniowego, szczególnie jeżeli macie do czynienia ze zdrowiem, długoterminowymi zmianami lub Waszą relacją z jedzeniem. Nie może ona ocenić ryzyka i z pewnością nie ponosi odpowiedzialności za konsekwencje. Dlatego traktujcie ją tylko jako asystenta, który może pomóc Wam przygotować materiały i wymyślić nowe pomysły. Bardziej złożone porady i kwestie zdrowotne omawiajcie z ludźmi, którzy się na nich znają.

Jak prawidłowo i bezpiecznie korzystać z pomocy sztucznej inteligencji?
Jeśli zdecydujecie się korzystać z ChatGPT lub Copilota do pomocy w żywieniu, najważniejsze jest, aby wiedzieć, jak to robić, aby uzyskać najlepsze możliwe rezultaty. Przy odpowiednim podejściu może Wam znacznie pomóc; przy niewłaściwym może poprowadzić Was w złym kierunku. Oto praktyczne zasady, których warto przestrzegać.
- Twórzcie jak najlepsze zapytania i podawajcie jak najwięcej informacji wejściowych. Ponieważ im gorsze jest Wasze zapytanie, tym więcej miejsca dajecie chatbotowi na popełnienie błędów. jeżeli chcecie lepszych odpowiedzi, musicie wiedzieć, jak napisać dobre zapytanie dotyczące planu posiłków. Dlatego zdecydowanie należy unikać zapytań typu „napisz mi plan posiłków na odchudzanie”, aby uniknąć otrzymania powierzchownego i niskiej jakości wyniku.
- Zamiast tego, jeżeli stworzycie konkretne i szczegółowe zapytanie, otrzymacie znacznie lepszy wynik. Oto przykład dobrego zapytania: „Jestem kobietą, ważę 70 kg, mam siedzącą pracę, trenuję siłowo 3 razy w tygodniu. Moim celem jest utrata wagi, ale nie chcę się głodzić. Jestem uczulona na orzechy i nie jem ryb. Zaproponuj obiady na 3 dni, które zawierają co najmniej 30 g białka i są gotowe w 20 minut.” Dla jeszcze lepszego rezultatu, dodajcie nazwę zaleceń żywieniowych, których chatbot powinien przestrzegać.
- Pytajcie konkretnie i podawajcie kontekst. Uwzględnijcie płeć, wiek, wagę, ilość aktywności fizycznej, cel, preferencje żywieniowe itp. Im więcej istotnych informacji otrzyma sztuczna inteligencja, tym bardziej użyteczny będzie wynik.
- Zawsze weryfikujcie wyniki. Jeśli chodzi o kalorie lub makroskładniki, przenieś posiłki do aplikacji takich jak Kalorické tabulky lub MyFitnessPal. Traktuj wartości podane przez sztuczną inteligencję jako sugestię, nie jako ostateczny wynik.
- Porównujcie odpowiedzi ze źródłami eksperckimi. Nie polegajcie na jednej odpowiedzi. Czytajcie również zalecenia z innych źródeł.
- Używajcie sztucznej inteligencji jako uzupełnienia, nie zastępstwa eksperta. Jeśli współpracujecie z dietetykiem, sztuczna inteligencja może pomóc w organizacji, przepisach lub wariantach posiłków. jeżeli nie macie eksperta, korzystajcie ze sztucznej inteligencji samodzielnie tylko wtedy, gdy macie przynajmniej podstawową wiedzę o żywieniu.
Co powinniście z tego wynieść?
Czy zatem sztuczna inteligencja w roli doradcy żywieniowego to dobry pomysł? To zależy od tego, jak jej używacie. Może pomóc Wam zorientować się, zaoszczędzić czas, przynieść nowe pomysły i uprościć planowanie posiłków. Jednak jednocześnie nie jest ekspertem, nie ponosi odpowiedzialności i często pewnie doradza choćby tam, gdzie priorytetem powinna być ostrożność. jeżeli traktujecie sztuczną inteligencję jako praktycznego asystenta, który pomaga Wam w organizacji i podstawowym zrozumieniu żywienia, może to być wielką korzyścią. Jednak jeżeli zaczniecie na niej polegać jako na osobistym doradcy żywieniowym, ryzykujecie podążanie za nieprofesjonalnymi i niezdrowym poradami. Pamiętajcie, iż odpowiedzialność za to, co jecie i jak dbacie o swoje zdrowie, zawsze pozostaje po Waszej stronie i często należy do kompetencji eksperta.









