Niesłodzony sok z żurawiny może wpływać na aktywność bakterii obecnych w płytce nazębnej. W niewielkim badaniu z udziałem dorosłych i dzieci po kontakcie z napojem zaobserwowano ograniczenie wzrostu bakterii w późniejszej analizie laboratoryjnej oraz zmniejszenie produkcji kwasów. Wyniki są interesujące z punktu widzenia profilaktyki próchnicy, ale nie oznaczają jeszcze, iż picie soku żurawinowego chroni przed tą chorobą.
Badanie przeprowadzili naukowcy z zespołu dr Christine D. Wu z Katedry Stomatologii Dziecięcej Uniwersytetu Illinois w Chicago. Autorzy sprawdzali, czy krótki kontakt z sokiem żurawinowym wpływa na późniejszą aktywność metaboliczną bakterii w płytce nazębnej.
Dorośli i dzieci pod lupą badaczy
W badaniu przeprowadzono dwie niezależne próby z randomizacją i naprzemiennym podawaniem badanych napojów. Pierwsza objęła ośmiu dorosłych w wieku od 18 do 64 lat, a druga – 14 dzieci w wieku od 7 do 12 lat. Uczestnicy mieli kontakt z trzema napojami: niesłodzonym sokiem z żurawiny zawierającym 100% soku, napojem żurawinowym zawierającym 27% soku i dodany cukier oraz wodą, która stanowiła próbę kontrolną.
Każdy uczestnik otrzymywał 30 ml badanego napoju w trzech porcjach po 10 ml. Każdą porcję należało przez 30 sekund rozprowadzać w jamie ustnej, a następnie połknąć. Po 30 minutach badacze pobierali kolejne próbki płytki nazębnej. Następnie analizowali je metodą PGRM (Plaque Glycolysis and Regrowth Method), która pozwala ocenić wzrost bakterii oraz ich zdolność do wytwarzania kwasów w warunkach laboratoryjnych.
Mniejszy wzrost bakterii i ograniczona produkcja kwasów
Po zastosowaniu czystego, niesłodzonego soku żurawinowego zaobserwowano mniejszy wzrost bakterii w próbkach płytki nazębnej pobranych od dorosłych i dzieci. W teście laboratoryjnym wskaźnik ponownego wzrostu bakterii był niższy średnio o około 44% u dorosłych i 33% u dzieci. Nie oznacza to jednak, iż po wypiciu soku zmniejszyła się liczba bakterii w jamie ustnej – ich późniejszy wzrost oceniano w warunkach laboratoryjnych.
Naukowcy zaobserwowali również ograniczenie produkcji kwasów przez bakterie obecne w płytce. Po inkubacji laboratoryjnej spadek pH próbek pobranych po kontakcie z sokiem był mniejszy niż w próbkach kontrolnych. Ma to znaczenie, ponieważ kwasy wytwarzane przez bakterie płytki mogą sprzyjać demineralizacji szkliwa.
Podobnego istotnego statystycznie efektu nie stwierdzono po zastosowaniu napoju zawierającego 27% soku z żurawiny z dodanym cukrem. Wyniki sugerują więc, iż znaczenie ma nie tylko obecność żurawiny, ale także skład badanego produktu.
Czy sok żurawinowy może zapobiegać próchnicy?
Autorzy wskazują, iż niesłodzony sok żurawinowy może być interesującym przedmiotem dalszych badań nad produktami wspomagającymi kontrolę płytki nazębnej. Wcześniejsze prace sugerowały, iż związki obecne w żurawinie, w tym proantocyjanidyny, mogą wpływać na bakterie jamy ustnej i tworzenie biofilmu.
Uzyskane wyniki nie dowodzą jednak, iż spożywanie soku z żurawiny zmniejsza częstość występowania próchnicy. Badanie obejmowało zaledwie 22 osoby, a ocena dotyczyła jedynie bezpośrednich następstw kontaktu z sokiem. Nie oceniano rozwoju nowych ubytków, długofalowych zmian w składzie mikrobiomu jamy ustnej ani skuteczności soku jako elementu codziennej profilaktyki.
Istotna jest także kwasowość napoju. Choć w badaniu zaobserwowano korzystne zmiany w aktywności bakterii płytki, nie oznacza to, iż częste picie kwaśnego soku jest obojętne dla szkliwa.
Aby ustalić, czy i w jakiej formie żurawina mogłaby wspomagać profilaktykę stomatologiczną, potrzebne są większe i dłuższe badania kliniczne.
Na obecnym etapie sok z żurawiny należy więc traktować jako obiecujący przedmiot badań, a nie potwierdzony sposób zapobiegania próchnicy. Wyniki pokazują natomiast, iż ocena wpływu produktów spożywczych na zdrowie jamy ustnej powinna uwzględniać nie tylko ich skład, ale także oddziaływanie na aktywność bakterii płytki nazębnej.
Artykuł pt. „In vivo exposure to cranberry juice suppresses dental plaque regrowth and acid production in adults and children: a PGRM study” ukazał się 23 czerwca 2026 r. w „Scientific Reports”.
Źródła: https://www.nature.com/
https://www.oralhealthgroup.com/
Choroby periodontologiczne stanowią jedno z głównych wyzwań współczesnej stomatologii. Niezależnie od wieku pacjenta czy czynników obciążających, podstawą redukcji ryzyka stanów zapalnych przyzębia pozostaje efektywna profilaktyka domowa. – Niezależnie od grupy pacjentów, najważniejszym elementem profilaktyki jest codzienne, skuteczne utrzymywanie higieny jamy ustnej. Regularne szczotkowanie oraz oczyszczanie przestrzeni międzyzębowych pozwalają na efektywną kontrolę biofilmu, co bezpośrednio przekłada się na redukcję stanu zapalnego przyzębia – mówi prof. dr hab. n. med. Marta Cześnikiewicz-Guzik, kierownik Zakładu Periodontologii, Profilaktyki i Klinicznej Patologii Jamy Ustnej Instytutu Stomatologii Wydziału Lekarskiego UJ CM w Krakowie, specjalistka chirurgii stomatologicznej i periodontologii.









