Sok z brzozy gości na polskich stołach od pokoleń. Podobno sam król Stanisław August Poniatowski raczył się nim wiosną, by odzyskać siły po długiej zimie. W XIX wieku oskoła, jak nazywano ten napój w ludowej mowie, była powszechnie zbierana na Kurpiach, Mazowszu i Podlasiu. Gotowano ją z mąką ryżową, dodawano do mleka albo zagęszczano na domowy syrop. Dziś wraca w naturalnej, czystej postaci i znów zyskuje uznanie. Dlaczego warto włączyć sok z brzozy do codziennej diety?
REKLAMA
Zobacz wideo Czy jedzenie ziemniaków i pieczywa tuczy? Michał Wrzosek rozwiewa wątpliwości [materiał wydawcy kobieta.gazeta.pl]
Na co dobry jest sok z brzozy? Pij go na zdrowie
Jak podaje serwis zdrowie.gazeta.pl, sok z brzozy to coś więcej niż tylko modny napój. To naturalna mieszanka minerałów i witamin, która może delikatnie wspierać organizm na wielu poziomach. Znajdują się w nim m.in. magnez, fosfor, potas, żelazo, wapń, miedź, witaminy z grupy B, aminokwasy i witamina C. Taki skład to mała armia wsparcia dla wątroby i układu pokarmowego. Sok pomaga w trawieniu, łagodzi objawy wrzodów i działa lekko moczopędnie, dzięki czemu sprzyja oczyszczaniu organizmu i zapobiega tworzeniu się kamieni nerkowych.
Sok z brzozy polecany jest osobom z niedoborem żelaza, ponieważ wspiera produkcję czerwonych krwinek. Co ciekawe, zawarty w nim naturalny ksylitol sprawia, iż mogą po niego sięgać także osoby z cukrzycą typu II, gdyż nie powoduje skoków glukozy we krwi. Ale to jeszcze nie wszystko. Stosowany zewnętrznie działa jak naturalna odżywka - wzmacnia włosy, dodaje im blasku i ogranicza wypadanie. Oczywiście, brzozowy napój nie jest cudownym lekiem na wszystko, jednak może być wartościowym uzupełnieniem codziennej diety i naturalnym wsparciem dla organizmu.
OSTRZEŻENIE! Choć to dar natury, nie każdy może sięgać po niego bez obaw. Osoby uczulone na pyłki brzozy lub mające reakcje skórne po kontakcie z roślinami, takie jak wysypka czy swędzenie, powinny go unikać. Przeciwwskazania dotyczą także osób z niewydolnością nerek i serca oraz z niedrożnością dróg moczowych. W razie wątpliwości najlepiej skonsultować się z lekarzem.
Sok z brzozy (zdjęcie ilustracyjne) Fot. iStock/myshkovsky
Kiedy można pobierać sok z brzozy? Łap za butelkę i leć do lasu
Leśną "wodę życia" bez trudu znajdziemy na półkach sklepów ekologicznych. Warto jednak uważnie czytać etykiety i sięgać po wersje bez sztucznych dodatków czy cukru. Najlepszy smak i wartości odżywcze ma jednak sok prosto z drzewa, a przełom marca i kwietnia to idealny moment, by się po niego wybrać. To sezonowe działanie, możliwe tylko przez kilkanaście dni - zanim na gałęziach pojawią się pierwsze liście, a w pniach intensywnie zacznie krążyć życiodajny płyn.
Wystarczy znaleźć zdrową, co najmniej 10-letnią brzozę, rosnącą z dala od dróg i zakładów przemysłowych. Do zbioru przyda się cienka rurka lub rynienka, pojemnik (najlepiej szklana butelka) oraz chwila cierpliwości. Po delikatnym wywierceniu otworu w pniu sok zaczynie powoli sączyć się do naczynia. Z jednej brzozy można pozyskać choćby do 1,5 litra dziennie. Świeży napój przechowuj w lodówce i wypij w ciągu kilku dni. jeżeli chcesz przedłużyć jego trwałość, możesz go zamrozić lub przygotować domową nalewkę, łącząc sok ze spirytusem o mocy 70 proc., w proporcji 1:1.
A Ty sięgasz po sok z brzozy? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.
Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu.
Zachęcamy do zaobserwowania nas w Wiadomościach Google.