Technologie cyfrowe są w coraz większym stopniu obecne w gabinetach stomatologicznych, a także w kształceniu przyszłych dentystów. Badanie przeprowadzone w jednej z brytyjskich szkół stomatologicznych pokazuje, iż studenci doceniają skanowanie wewnątrzustne i widzą w nim istotny element swojej przyszłej pracy. Jednocześnie nauczyciele wskazują na bariery, których nie da się rozwiązać samym zakupem nowoczesnego sprzętu.
Naukowcy z Southwest Primary Care Dental School w Plymouth przeprowadzili wywiady z 15 studentami kierunku Bachelor of Dental Surgery oraz sześcioma klinicznymi opiekunami studentów. Celem badania było poznanie ich doświadczeń związanych z wykorzystaniem cyfrowego skanowania wewnątrzustnego w kształceniu klinicznym.
Studenci postrzegali skanery jako ważne narzędzie przygotowujące ich do współczesnej praktyki. Zwracali uwagę na możliwość obserwowania efektów swojej pracy na ekranie, łatwiejszą wizualizację oraz atrakcyjniejszą formę nauki.
Skanowanie było przez nich opisywane jako angażujące i mniej stresujące niż niektóre tradycyjne procedury. Technologia mogła również ułatwiać kontakt z pacjentem, ponieważ cyfrowy obraz jamy ustnej pozwalał na bieżąco wizualizować określone problemy i omawiać z pacjentem planowane postępowanie.
Skaner nie zastąpi podstaw
Entuzjazm wobec cyfrowych narzędzi nie oznaczał, iż studenci czy ich opiekunowie chcieliby całkowicie zrezygnować z tradycyjnych technik. Uczestnicy badania podkreślali znaczenie zachowania kompetencji związanych z metodami konwencjonalnymi. Przyszły lekarz dentysta powinien więc nie tylko potrafić wykonać skan, ale również rozumieć ograniczenia technologii cyfrowych i wiedzieć, kiedy bardziej odpowiednia może być metoda tradycyjna.
To istotna kwestia, ponieważ nauka obsługi urządzenia jest tylko jednym elementem przygotowania do cyfrowej stomatologii. Student musi również rozumieć, co adekwatnie rejestruje skaner, kiedy wynik może być niewiarygodny i jak wykorzystać uzyskane dane w dalszym procesie leczenia.
Problemem nie jest tylko sprzęt
O ile studenci dostrzegali przede wszystkim korzyści ze stosowania nowych technologii, kliniczni opiekunowie zwracali uwagę na znacznie bardziej przyziemne problemy. Wśród barier wymieniano ograniczoną dostępność urządzeń, presję czasu, problemy techniczne, różny poziom kompetencji cyfrowych personelu oraz niewystarczające przygotowanie części osób prowadzących zajęcia.
Oznacza to, iż samo wyposażenie uczelni w skanery nie gwarantuje jeszcze skutecznego nauczania cyfrowej stomatologii. Potrzebne są również odpowiednia organizacja zajęć, dostęp do urządzeń oraz systematyczne szkolenie kadry dydaktycznej.
Cyfrowy dentysta potrzebuje także nauczyciela
Autorzy badania zwracają uwagę, iż coraz większa obecność cyfrowej stomatologii w edukacji wymaga bardziej uporządkowanego podejścia. Studenci powinni mieć wystarczający dostęp do technologii, a nauka powinna być elementem spójnego programu, a nie pojedynczym dodatkiem do tradycyjnego kształcenia.
Ważne jest również przygotowanie samych nauczycieli. o ile doświadczenie opiekunów w korzystaniu z technologii jest na bardzo różnym poziomie, będzie się to przekładać na poziom wiedzy i umiejętności studentów. W efekcie choćby nowoczesny sprzęt może nie przynieść oczekiwanych korzyści edukacyjnych.
Nie chodzi o wybór: cyfrowe albo tradycyjne
Badanie z Wielkiej Brytanii pokazuje coś więcej niż pozytywne nastawienie studentów do skanerów. Cyfrowa stomatologia staje się częścią przygotowania do zawodu, ale jej skuteczne nauczanie wymaga połączenia nowych technologii z klasycznymi kompetencjami klinicznymi.
Dla uczelni oznacza to nie tylko konieczność inwestowania w sprzęt, ale także w ludzi, program nauczania i odpowiednie warunki do zdobywania praktycznych umiejętności. Dla przyszłego dentysty najważniejsza pozostaje natomiast nie sama znajomość konkretnego urządzenia, ale umiejętność świadomego wyboru adekwatnego narzędzia w zależności od sytuacji klinicznej.
Skaner staje się jednym z podstawowych narzędzi pracy współczesnego dentysty. Badanie sugeruje jednak, iż aby dobrze przygotować studentów do pracy w cyfrowym środowisku, trzeba nauczyć ich nie tylko obsługi tej technologii, ale także oceny, kiedy warto z niej skorzystać, a kiedy lepiej sięgnąć po rozwiązanie konwencjonalne.
Artykuł zatytułowany „Student and staff experiences of digital dentistry in a Southwest Primary Care Dental School, UK” został opublikowany 15 lipca 2026 r. w czasopiśmie „BDJ Open”.
Źródła: https://www.dental-tribune.com/
https://www.nature.com/
Postępująca cyfryzacja w stomatologii ma wiele zalet: pozwala stawiać diagnozy szybciej i bardziej precyzyjnie, skraca czas leczenia, poprawia komfort pacjenta. Nie można jednak przy tym zapominać o pewnych związanych z nią zagrożeniach. – Poleganie tylko i wyłącznie na cyfrowych rozwiązaniach, zwłaszcza automatycznych, jest ewidentnym błędem. To lekarz powinien mieć cały czas pełną kontrolę nad całym procesem diagnostyki i leczenia, a narzędzi cyfrowych używać właśnie jako narzędzi – mówi lek. dent. Paweł Machała – specjalista ortodoncji posiadający wieloletnie doświadczenie w leczeniu aparatami stałymi i ruchomymi oraz prowadzący kompleksowe terapie ortodontyczno-chirurgiczne.








